Reklama

Niedziela Łódzka

Z Jasnej Góry do Łodzi

Przyjechali do Łodzi, by głosić słowo Boże i razem budować wspólnotę Kościoła.

Niedziela łódzka 34/2021, str. I

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Ks. Paweł Gabara

O. Wojciech Dec – paulin, proboszcz parafii Dobrego Pasterza w Łodzi

O. Wojciech Dec – paulin, proboszcz parafii Dobrego Pasterza w Łodzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 100-lecie diecezji łódzkiej do pracy duszpasterskiej w Łodzi dołączyły dwa zgromadzenia zakonne. Decyzją Metropolity Łódzkiego w parafii Podwyższenia Świętego Krzyża od pierwszej niedzieli sierpnia swoją posługę rozpoczęli oo. dominikanie, natomiast w parafii Dobrego Pasterza ojcowie z Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika, potocznie nazywani paulinami.

Reklama

– Parafianie naszej nowej placówki przyjęli nas z wielką życzliwością i otwartością – wspomina paulin o. Wojciech Dec. – Przyznaję, że nie spodziewaliśmy się takiego przyjęcia i nie ukrywam, że szliśmy do Łodzi z radością, ale też lekkim lękiem. Przyjechałem do Łodzi dwa dni przed oficjalnym przejęciem parafii i kiedy tak usiadłem wieczorem w pustym pokoju, to pomyślałem: „Panie, gdzie Ty nas posłałeś” i wtedy przyszło do mnie światło, że jestem w świątyni, która jest dedykowana Dobremu Pasterzowi, więc czemu się lękam i niepokoję. Następnego dnia dowiedziałem się, że przyjechałem dokładnie w dniu, w którym przed 70 laty erygowano parafię, choć historia powstania kościoła jest o wiele starsza. Ucieszyło mnie to, że w jakimś sensie będziemy kontynuować życie zakonne, które w tym miejscu narodziło się na początku XX wieku – wszak świątynię i budynki do niej przyległe wybudowali bracia bezhabitowi ze Zgromadzenia Synów Matki Bożej Bolesnej, nazywani dolorystami. I tu pojawia się bardzo ważny dla paulinów i naszej duchowości wątek, mianowicie ten związany z osobą Matki Bożej. Kiedy wszedłem do świątyni, to natychmiast zwróciłem uwagę na polichromię okalającą prezbiterium, dostrzegłem na niej paulina klęczącego przed obrazem Matki Bożej. Odczytuję to jako znak, że my paulini, którzy jesteśmy stróżami jasnogórskiego obrazu mamy być również i w tym miejscu – podkreśla o. Dec.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kanclerz łódzkiej kurii ks. dr Zbigniew Tracz witając paulinów w nowej wspólnocie, wyraził nadzieję, że bogactwo nowych charyzmatów, które przynoszą z sobą zgromadzenia zakonne, przyczyni się do odnowy życia religijnego, ducha modlitwy i kontemplacji. Natomiast o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów powiedział, że pierwszy raz w historii zgromadzenia paulińskiego, zakonnicy zagoszczą w archidiecezji łódzkiej i wyraził nadzieję, że tych czterech, młodych gorliwych kapłanów stanie się znakiem modlitewnej jedności parafii z całą rodziną paulińskiego zakonu rozsianego w 17 krajach świata.

– Pracę duszpasterską chcemy skupić na pracy z wiernymi, szczególnie na dobrej komunikacji z nimi, tak by oni czynnie uczestniczyli w naszych działaniach – mówi o. Dec. Pierwszym, takim wyraźnym akcentem wspólnego poznania się, będzie uroczystość ku czci Matki Bożej Częstochowskiej gdy 26 sierpnia. o godz. 11.30, celebrowana będzie Msza św. przy ołtarzu polowym „na szczycie”. Na tę liturgię paulini zapraszają mieszkańców swojej parafii oraz Łodzi.

2021-08-17 13:39

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wszystko mają podwójnie

Niedziela kielecka 12/2023, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Archiwum parafii

Parafianie cenią sobie pielgrzymki, oczywiście z Księdzem Proboszczem

Parafianie cenią sobie pielgrzymki, oczywiście z Księdzem Proboszczem

Ludzie sami chcieli budowy nowego kościoła – mówi ks. Marcin Kałuża, proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Mójczy. Komu zawierzyli to dzieło?

Choć podkielecka parafia w Mójczy nie ma żadnych dotacji na trwającą od 2013 r. budowę nowego kościoła, to jednak nie jest sama. Od tzw. pierwszej łopaty dzieło zostało zawierzone św. Józefowi, a wspólnotowe modlitwy do Cieśli z Nazaretu, uczącego ciesielki samego Jezusa, mają wymiar regularny. To dobry patron na czas budowy.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Norwegia: Rap i black metal zamiast noblistów w kanonie szkolnym

2026-03-14 17:31

[ TEMATY ]

Norwegia

Adobe Stock

Rap imigranckich artystów, black metal i klasyczna muzyka Edwarda Griega znalazły się wśród treści edukacyjnych dla szkół zaproponowanych w tym tygodniu przez norweskie ministerstwo edukacji. Na listach zabrakło klasyków literatury – Henryka Ibsena oraz noblistów Knuta Hamsuna i Jona Fosse.

Podziel się cytatem Wśród propozycji znalazła się m.in. kompozycja Griega „W grocie Króla Gór”, napisana do dramatu „Peer Gynt”. Obok niej pojawiają się utwory tworzonego przez artystów o indyjskich i egipskich korzeniach duetu Karpe oraz raperki o somalijskim pochodzeniu Musti. Listę uzupełniają nagrania blackmetalowego zespołu Dimmu Borgir.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję