Reklama

Koncert pasyjny w katedrze Świętych Janów w Toruniu

Crucem Tuam Adoramus

Niedziela toruńska 20/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czas Wielkiego Postu, a zwłaszcza Wielki Tydzień, przynoszą pragnienie refleksji nad niepojętą tajemnicą odkupienia. Rodzi się w nas na nowo wiele pytań: o rację, cel i sens cierpienia, o istotę naszej wiary i wolności. Stając wobec tajemnicy cierpienia, chcemy poznać i rozpoznać samych siebie. Św. Ambroży powie: "Poznaj zatem samą siebie, o piękna duszo, jesteś obrazem Boga. Poznaj samego siebie, człowiecze, jesteś chwałą Boga". W owym rozpoznawaniu przychodzi nam niejako osądzić samego Boga. Ojciec Święty Jan Paweł II napisał: "Bóg, stwarzając człowieka rozumnym i wolnym, postawił się przed sądem człowieka". Stwórca staje więc nie tylko przed sądem Kajfasza, Annasza czy Piłata, ale wydaje się na sąd każdego z nas, wzywając nas do odpowiedzi nie na pytanie, czy wierzę w Boga, ale czy wierzę Bogu, czy Mu ufam, czy chcę z Nim współpracować w dziele stwarzania siebie?
Wprowadzeniem w Triduum Paschalne stał się koncert pasyjny, jaki odbył się 16 kwietnia br. w toruńskiej katedrze Świętych Janów. Wzięli w nim udział soliści bydgoscy: Wiesław Raczkowski (tenor) i Marcin Tlałka (bas), chór Tibi Domine Wydziału Teologicznego UMK pod dyrekcją ks. Mariusza Klimka, zespół instrumentalny pod kierunkiem Katarzyny Cąbrowskiej, toruńska kompozytorka Magdalena Cynk, która pokierowała wykonaniem swojego utworu oraz Elżbieta Szczurko, prowadząca koncert. Usłyszeliśmy cztery kompozycje chóralne: Meum tu gaudium w opracowaniu ks. Antoniego Chlondowskiego, Popule meus warszawskiego kompozytora Mariana Sawy oraz dwa utwory młodych warszawskich twórców - Crucem tuam adoramus Pawła Łukaszewskiego i De profundis Marcina Łukaszewskiego (w utworze tym partię solową wykonała Agnieszka Morisson - sopran).
W koncercie zabrzmiały też wybrane fragmenty z Pasji wg św. Mateusza J. S. Bacha - jednego z największych arcydzieł w historii form pasyjnych. Ten monumentalny utwór, skomponowany w 1729 r., dzieli się na szereg obrazów. Sceny przekazywane w tekście ewangelicznym znajdują tu utrwalenie w ariach, które przyjmują kształt nabożnej kontemplacji. Zarówno w ariach: tenorowej Geduld, geduld, basowej Mache dich, mein Herze, rein oraz w poprzedzających je recytatywach dostrzec można wiele spokoju, łagodności, a nawet cichej radości. Tak bowiem Bach odczytuje Ofiarę Krzyża - spogląda na śmierć sub specie aeternitatis, widzi cierpienie Chrystusa w kontekście zmartwychwstania, niosącego zwycięstwo nad grzechem i dar życia wiecznego.
Na zakończenie koncertu usłyszeliśmy pierwszą część Tryptyku pasyjnego - Judasz Magdaleny Cynk, skomponowanego w 2002 r. na dwa głosy solowe, chór i zespół kameralny, napisanego do wiersza toruńskiego muzykologa, erudyty i cenionego artysty Wiesława Liseckiego, którego zbliżającą się dziesiątą rocznicę śmierci utwór ten miał upamiętnić. W historii Męki Pańskiej zarówno Judasz, jak i Piotr zwracają naszą uwagę. Obaj uczniowie Jezusa dotknięci zostali kryzysem wiary i własnej tożsamości; każdy z nich jednak przyjął inną postawę. Piotr, choć zaparł się swojego Mistrza, uznał swe przewinienie, nie zwątpił w Boże Miłosierdzie "i gorzko zapłakał". U Judasza zabrakło łez, zwątpił on w miłosierną Miłość, "poszedł i powiesił się". Przypatrując się postawom Piotra i Judasza, ale i ogarniając pamięcią całą historię zbawienia, zastanawiamy się nad antynomią dobra i zła. I przychodzi nam przyznać, że "granica dobra i zła nie przebiega między ludźmi, ale w człowieku". Jest więc w każdym z nas coś z Abla, który wszystko, co miał najlepsze, chciał ofiarować Bogu, ale i coś z Kaina, który wiele zatrzymać chciał dla siebie, a swoje plany realizować poza Bogiem. W naszych próbach rozpoznania samych siebie dochodzimy do najważniejszej myśli: oto Bóg nie pozostawił nas w sytuacji nieposłuszeństwa, zdrady i śmierci, ale zechciał nas ocalić i wyzwolić od wszelkiego zła, a dokonał tego przez Ofiarę Krzyża, owo przejmujące świadectwo całkowitego posłuszeństwa Syna.
Zwieńczeniem koncertu pasyjnego w katedrze Świętych Janów stały się słowa bp. Józefa Szamockiego, jakie skierował do wykonawców i słuchaczy, a później wspólny, donośny śpiew wielkopostnej pieśni Krzyżu Święty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto dziś przychodzi do polskich seminariów? Rozmowa z ks. dr. Janem Frąckowiakiem

2026-09-04 14:47

[ TEMATY ]

seminarium

polskie

spadek powołań

Episkopat News

W obliczu spadku powołań, w Kościele w Polsce konieczne będą reformy duszpastersko-administracyjnych, w tym korekty gospodarowania zasobami ludzkimi - podkreśla w rozmowie z KAI ks. dr. Jan Frąckowiak. Przewodniczący zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych wskazuje, że większego zaangażowania duszpasterskiego będą wymagały obrzeża dużych miast. Podkreśla jednocześnie, że Duch Święty zawsze ma pomysł na Kościół.

Tomasz Królak (KAI): Kto dziś przychodzi do polskich seminariów? Czy po zakończonej właśnie w Turnie dorocznej konferencji rektorów seminariów, które na ten temat obradowało, da się precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie?
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Męczennice z Nowogródka - jedenaście kobiet, jedna decyzja

2026-09-04 17:31

[ TEMATY ]

II wojna światowa

nazaretanki

męczennice z Nowogródka

archiwum CSFN/@Vatican Media

Polski Kościół 4 września wspomina jedenaście błogosławionych nazaretanek zamordowanych przez Niemców pod Nowogródkiem latem 1943 roku. Ofiarowały życie za około 120 aresztowanych mieszkańców miasta. Same zostały rozstrzelane już kilkanaście dni później. Znane jest ich męczeństwo, ale mniej wiadomo o nich samych.

W zbiorowej pamięci funkcjonują jako Męczennice z Nowogródka. Jedenaście kobiet w habitach, jedna wspólnota, jedna mogiła i jedna data śmierci. Tymczasem zanim połączył je las pod Batorówką, każda z nich miała osobną historię. Jedna miała wyjść za mąż, inna pracowała w fabryce. Kolejna kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była wśród nich nauczycielka prowadząca tajne lekcje, kobieta cierpiąca na ciężki artretyzm i 26-latka, która jeszcze niedługo przed śmiercią przeżywała kryzys powołania, ale w chwili próby nie zawahała się. To właśnie te różnice najlepiej pokazują, jak niezwykła była decyzja, którą podjęły wspólnie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję