Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Imieniny Pasterza

Wspomnienie św. Grzegorza Wielkiego to w naszej diecezji wyjątkowy dzień – imieniny biskupa Grzegorza Kaszaka.

Niedziela sosnowiecka 38/2021, str. I

[ TEMATY ]

bp Grzegorz Kaszak

Piotr Lorenc/Niedziela

W bazylice katedralnej Ksiądz Biskup przyjął moc życzeń

W bazylice katedralnej Ksiądz Biskup przyjął moc życzeń

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień ten wypełniony jest życzeniami i modlitwą. Mszy św. w sosnowieckiej bazylice katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny przewodniczył sam dostojny solenizant. A liturgię w jego intencji koncelebrowało ok. 55 kapłanów; wśród nich było trzech biskupów: bp Paweł Gonczaruk – biskup diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie, pochodzący z Dąbrowy Górniczej bp Jerzy Maculewicz – administrator apostolski w Uzbekistanie oraz bp Piotr Skucha – biskup pomocniczy senior naszej diecezji. Wśród zaproszonych gości był m.in. ks. prał. Tomasz Kubiczek, promotor sprawiedliwości w Trybunale Roty Rzymskiej.

– Zgromadziliśmy się w dniu imienin Pasterza diecezji, by świętować, to znaczy radować się z bycia razem, by Bogu dziękować i prosić w intencjach Dostojnego Solenizanta. My, kapłani, uczynimy to szczególnie poprzez sprawowaną liturgię, a wierni przez przyjęcie Komunii św. w intencji solenizanta – powiedział we wprowadzeniu do Mszy św. ks. Jan Gaik, prepozyt kapituły katedralnej, a zarazem proboszcz parafii katedralnej. Przed błogosławieństwem końcowym głos zabrał przedstawiciel prezbiterium diecezji sosnowieckiej ks. Marek Bigaj, proboszcz parafii św. Stanisława BM w Sosnowcu, który m.in. podziękował Pasterzowi za prowadzenie Kościoła sosnowieckiego w czasie pandemii. – Dziękujemy za odważne i trafne decyzję. Dziękujemy za twoją nadzwyczajną zdolność do pracy. Dziękujemy, że prowadzisz nas do Jezusa i wzbudzasz w nas nadzieję swoim duchowym wsparciem – mówił ks. Bigaj. Życzył także w imieniu wszystkich kapłanów i diecezjan, aby Bóg obdarzył biskupa Grzegorza obfitością łask, zdrowiem, radością i umiejętnością przezwyciężania kłopotów dnia codziennego. – Duch Święty niech opromienia swoim światłem ścieżki twojego życia. Życzymy, abyś szedł przez życie jak dotąd, z dobrocią w sercu, otoczony ludzką życzliwością. Niech Jezus Chrystus daje ci siły w głoszeniu słowa Bożego i prowadzeniu naszej diecezji, a Matka Najświętsza niech cię zawsze ma w swojej opiece – mówił kapłan. A po błogosławieństwie były życzenia od różnych grup, wspólnot i stanów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-09-13 18:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Kaszak: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli

[ TEMATY ]

bp Grzegorz Kaszak

M. Sztajner/Niedziela

"Niestety, z bólem i trwogą musimy stwierdzić, że Maryja, Matka Boga Najwyższego i nasza ukochana Matka, na naszej polskiej ziemi jest obrażana, i to poprzez profanację cudownego, od wieków świętego dla wielu Polaków Jej wizerunku ‒ obrazu Matki Bożej Częstochowskiej" – mówił biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak w homilii wygłoszonej na Jasnej Górze w przeddzień uroczystości NMP Częstochowskiej.

Odnosząc się do niedawnych wydarzeń biskup podkreślał, że "jesteśmy świadkami podejmowania dalszych akcji przeciwko najukochańszej osobie, jaką Jezus miał na ziemi. Są to działania wyjątkowo haniebne i groźne, niosące ze sobą bardzo konkretne konsekwencje ‒ karę Bożą".
CZYTAJ DALEJ

Prawda mówiona w oczy kosztuje

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

geralt/pixabay

Lekcjonarz otwiera dziś lekturę Listu do Efezjan od jego wielkiego berakah, błogosławieństwa, które w greckim oryginale jest jednym zdaniem długim na dwanaście wersetów, jakby autor nie chciał przerywać oddechu uwielbienia. „Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa; On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich - w Chrystusie”. Formuła „w Chrystusie” powraca w tym hymnie jak refren. Wszystko, co Bóg czyni, czyni „w Nim”. Wybranie, przeznaczenie, odkupienie, objawienie, zjednoczenie. „W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem”. Wybranie wyprzedza stworzenie, zanim był świat, był zamysł miłości o nas. Ta prawda, u Pawła będąca czystą pociechą, stała się w dziejach teologii polem najcięższych sporów o predestynację. Hymn Efezjan pozostaje najlepszym korektorem ich tonu, bo mówi o przeznaczeniu wyłącznie językiem doksologii: „ku chwale majestatu swej łaski”. Cel wybrania jest adopcyjny: „z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów”. Prawnik usłyszy tu huiothesia, adopcję, instytucję, którą świat grecko-rzymski znał doskonale (i którą Rzym cenił tak, że adoptowani zasiadali na tronie cezarów). Łaska posługuje się jej figurą, by wyrazić rzecz niesłychaną, status dziecka nadany aktem miłości Ojca. „W Nim mamy odkupienie przez Jego krew - odpuszczenie występków, według bogactwa Jego łaski”. Apolytrōsis to wykup z niewoli. Cena została wymieniona. Zwieńczeniem hymnu jest słowo, które nadało tytuł całym epokom teologii: Bóg oznajmił „tajemnicę swej woli według swego postanowienia, które przedtem w Nim powziął dla dokonania pełni czasów, aby wszystko na nowo zjednoczyć w Chrystusie jako Głowie: to, co w niebiosach, i to, co na ziemi”. Grecki czasownik anakephalaiōsasthai, zjednoczyć pod jedną głową, Wulgata odda przez instaurare omnia in Christo. Ireneusz zbuduje na nim swoją teologię rekapitulacji, a Pius X uczyni zeń program pontyfikatu. Dzisiejsza patronka, Teresa z Avili, mistrzyni twierdzy wewnętrznej, dopowiada temu kosmicznemu hymnowi wymiar najmniejszy i największy zarazem. Zjednoczenie wszystkiego w Chrystusie zaczyna się w komnatach ludzkiej duszy, gdzie mieszka Król.
CZYTAJ DALEJ

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję