Reklama

Kościół

Co z tą „Wiosną”?

Gdy ponad 3 lata temu w mediach pojawiły się informacje na temat domniemanego mobbingu w stowarzyszeniu „Wiosna”, reakcje odbiorców były różne.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedni wierzyli w informacje przekazane w artykule opublikowanym na łamach Onetu, inni z niedowierzaniem kręcili głowami. Ale oskarżenia pod adresem twórcy i prezesa charytatywnego stowarzyszenia „Wiosna” – ks. Jacka Stryczka wybrzmiały w przestrzeni publicznej. Wypowiadający się w artykule red. Janusza Schwertnera przekonywali, że prezes stowarzyszenia w zarządzaniu firmą stosuje mobbing, czyli znęca się nad pracownikami. Ksiądz ustąpił ze stanowiska. Po tym artykule ukazały się kolejne teksty w różnych periodykach i na portalach, w których upowszechniano przekazane informacje o sposobach postępowania ks. Stryczka.

Po upływie ponad 3 lat do tematu wrócili dziennikarze Dziennika Polskiego i okazuje się, że zarzuty stawiane pomysłodawcy Szlachetnej Paczki do dzisiaj nie znalazły potwierdzenia. Państwowa Inspekcja Pracy, do której skargę o łamanie prawa pracy zgłosiła posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, nie doszukała się w stowarzyszeniu mobbingu, a prokuratura nikomu nie postawiła zarzutów. Z przytoczonych rozmów (w artykule opublikowanym na stronie internetowej DP – plus.dziennikpolski24.pl) wynika, że nie znalazła się ani jedna ofiara mobbingu prezesa stowarzyszenia.

Ksiądz Stryczek, nadal związany z parafią św. Józefa w Podgórzu i utożsamiany z cyklicznym projektem Ekstremalnej Drogi Krzyżowej (EDK), w styczniu br. poinformował na Facebooku, że zaczął pisać książkę: „Chyba trochę późno, ale nie mam za dużo siły. Ile mam, tyle dam z siebie. Droga przebaczenia: od zranienia do uzdrowienia. A droga pojednania? Skąd? Dokąd? No właśnie – jest różnica. Przebaczenie to kwestia uzdrowienia, pojednanie zaś to sprawa relacji międzyludzkich”. O kulisach sprawy opowiadają moi rozmówcy. /mfs

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-01-25 11:45

Oceń: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pełnomocnik ks. Babiarza: nie doszło do wyboru Joanny Sadzik na prezesa Wiosny

W poniedziałek 11 lutego nie doszło do wyboru Joanny Sadzik na prezesa Wiosny. Jedynym prezesem tego stowarzyszenia jest nadal ks. Grzegorz Babiarz – wynika z przesłanego KAI oświadczenia pełnomocnika ks. Grzegorza Babiarza.

We wtorek 12 lutego stowarzyszenie Wiosna zamieściło na swojej stronie internetowej oświadczenie, z którego wynika, że 11 lutego Joanna Sadzik, po tygodniu od odwołania, ponownie została przez walne zgromadzenie członków powołana na prezesa. Z przesłanego KAI oświadczenia ks. Grzegorza Babiarza, podpisanego przez jego pełnomocnika adwokata Pawła Kusaka wynika, że nie doszło do wyboru Joanny Sadzik na prezesa Wiosny, a prezesem pozostaje ks. Grzegorz Babiarz.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Rity

[ TEMATY ]

nowenna

św. Rita

Agata Kowalska

Św. Rita

Św. Rita

Nowenna do odmawiania między 13 a 21 maja lub w dowolnym terminie.

Niech będzie uwielbiony Bóg w Twoim życiu św. Rito.
CZYTAJ DALEJ

Burza we Włoszech. Sąd uznał, że dziecko może mieć... troje rodziców

2026-05-13 16:37

[ TEMATY ]

Włochy

burza

troje rodziców

sąd uznał

Adobe Stock

We Włoszech rozgorzała debata o zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”

We Włoszech rozgorzała debata o zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”

Po raz pierwszy we Włoszech sąd uznał, że dziecko może mieć troje rodziców: matkę i dwóch ojców, żyjących w zalegalizowanym za granicą „małżeństwie” homoseksualnym. Orzeczenie to wywołało ogólnonarodową debatę nie tylko o granicach prawa rodzinnego, ale również o istocie rodziny, dobru dziecka i zagrożeniach, jakie niesie dla społeczeństwa „rodzicielstwo wieloosobowe”.

Czteroletni dziś chłopiec urodził się i mieszka na stałe w Niemczech. Od początku wychowywany jest przez dwóch mężczyzn - Włocha i Niemca, którzy pozostają w uznawanym w tym kraju prawnie związku homoseksualnym. Jego matką jest zaprzyjaźniona z nimi kobieta, która ma już inne dzieci. Dziecko zostało poczęte bez uciekania się do sztucznego zapłodnienia i zostało uznane zarówno przez matkę, jak i ojca biologicznego, któremu zostało powierzone. Drugi z mężczyzn uzyskał w Niemczech prawo do adopcji dziecka zgodnie z tamtejszym przepisami dopuszczającymi adopcję przez pary homoseksualne. Chłopiec nosił już jego włoskie nazwisko, ponieważ przyjął je jego partner wraz z zawarciem „małżeństwa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję