Reklama

Lubię grać w kościele

Niedziela łódzka 9/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

HENRYK TOMCZYK: - Czy organy były Pani wymarzonym instrumentem?

BEATA KĘPIŃSKA: - Nie. Organy nie były moją pierwszą i jedyną fascynacją. Zaczynałam od fortepianu, któremu poświęciłam sześć lat nauki. Natomiast na organy przyjęto mnie do szkoły średniej. Taką decyzję podjęła komisja dopuszczająca kandydatów do nauczania II stopnia. Mogę powiedzieć, iż to szacowne grono "przypisało" mnie organom. Potem były studia w łódzkiej Akademii Muzycznej pod kierunkiem ad. Ireny Wisełki-Cieślar. Uczestnictwo w kursach mistrzowskich. Współpraca z dyrygentem Markiem Głowackim w prowadzonych przez niego koncertach oratoryjnych (Msza C-dur W. A. Mozarta oraz J. S. Bacha Pasja wg św. Jana). Występuję także jako solistka i kameralistka.

- W recitalu, który Pani dała w ramach "Niedzieli z muzyką u św. Mateusza" przeważały utwory kompozytorów francuskich. Można przyjąć, że układ programu odzwierciedlał Pani upodobania artystyczne?

- Chciałam zwrócić uwagę słuchaczy na muzykę romantyczną ze szczególnym uwzględnieniem Cezara Francka i jego niezwykłego Chorału h-moll, który jest moim ulubionym dziełem. Natchnionej improwizacji wielkiego Francuza przeciwstawiłam Preludium i fugę Mendelssohna, kompozycje będące owocem odmiennego temperamentu, odmiennej szkoły. Myślę, że była to interesująca konfrontacja. Następnie poprzez G. Gigouta, J. Alaina, M. Durufle´a świadomie zbliżałam się ku współczesności, wzbogaconej również przez ciekawe, sympatyczne dla ucha Orgelverse J. Jancy, twórcy polskiego. Chodziło mi o zakreślenie swoistego łuku łączącego romantyzm ze współczesnością.

- Czy kobieta zasiadająca przy organach winna mieć dobrą kondycję?

- Niewątpliwie tak. Gra na organach jest męcząca, absorbuje ręce, nogi i głowę. Używanie rozlicznych połączeń, żaluzji, zmiany manuałów, opanowanie pedałów. Wszystkie te czynności wymagają wysiłku. Jednakże trud włożony w zawładnięcie instrumentem z chwilą, w której wszystko wychodzi tak, jak zamierzyliśmy, przeradza się w wielką przyjemność. W prawdziwie radosną satysfakcję artystyczną.

- Jaki strój jest najodpowiedniejszy do gry na organach?

- Przede wszystkim bardzo wygodny. Najlepsze są spodnie. Spódnica czy sukienka byłyby szalenie stresujące. Wręcz uniemożliwiałyby swobodne poruszanie się przy instrumencie. Ważny jest także sam materiał, nie może być zbyt śliski. Dobrze jeżeli stawia pewien opór osobie siedzącej na ławeczce przy organach. Niezmiernie ważne są także buty, lekkie, wygodne, jak najlepiej nadające się do gry nożnej. Ja mam moje ulubione, koncertowe buty, w których świetnie mi się gra. Ubiór odgrywa bardzo ważną rolę w czasie recitalu.

- Sala koncertowa czy też świątynia, które z tych miejsc stwarza, według Pani, lepsze warunki występujacej solistce?

- Moim zdaniem lepiej się gra w świątyni. Akustyka miejsca, jego jedyny w swym rodzaju nastrój sprawiają, że dzieło ożywa w zupełnie wyjątkowy sposób. Ukazuje swą pełnię. Poza tym można skryć się na kościelnym chórze i być niewidocznym dla publiczności. To jest też ważne, przynajmniej dla mnie. Gorzej bym się czuła grając ze świadomością, iż za moimi plecami tłum ludzi śledzi każdy mój ruch. Tłum patrzący na moje plecy, ręce, nogi. Zesztywniałabym z wrażenia. Przecież czasami wykonujemy dziwne ruchy podczas gry, np. rzucając się do któregoś z mechanizmów. Biorąc to wszystko pod uwagę wolę koncertować w kościele. Czuję się w nim pewniej, bezpieczniej.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: młodzi chcą się lepiej przygotować do małżeństwa

2026-07-01 08:10

[ TEMATY ]

małżeństwo

Francja

Vatican Media

We Francji rośnie zapotrzebowanie na dobre przygotowanie do sakramentu małżeństwa. Ludzie nie zadowalają się tym, co proponuje im parafia, chcą czegoś więcej. W obliczu rosnącej liczby separacji i wniosków o unieważnienie małżeństwa współcześni narzeczeni są bardziej świadomi ryzyka porażki - informuje Vatican News.

O nowym trendzie pisze tygodnik francuskich rodzin katolickich „Famille Chrétienne”. Podkreśla, że dla współczesnych narzeczonych potrzeba dobrego przygotowania do małżeństwa jest o wiele bardziej oczywista niż przed 30 laty. Zależy im na trwałym związku, a widząc niepowodzenia par chrześcijańskich, wiedzą, że muszą poważnie potraktować wezwanie do świętości małżeństwa, jak i związane z nim ryzyko.
CZYTAJ DALEJ

W rękopisie z Pelplina odkryto nieznane kazania św. Augustyna

2026-07-01 12:04

[ TEMATY ]

św. Augustyn

Vatican Media

Dwa nieznane dotąd kazania św. Augustyna odkryto w XII-wiecznym rękopisie przechowywanym w Bibliotece Diecezjalnej w Pelplinie. Nad ich edycją pracują badacze z Würzburga i wiedeńskiego zespołu CSEL. Publikacja ma ukazać się pod koniec 2026 roku – podaje Uniwersytet w Würzburgu.

Sprawa zaczęła się w 2024 roku od telefonu do prof. Christiana Tornaua, latynisty z Uniwersytetu w Würzburgu. Pracownik Stowarzyszenia Klasztoru Bad Doberan poprosił go o odczytanie XII-wiecznego rękopisu, który pierwotnie należał do opactwa Bad Doberan, a dziś znajduje się w Pelplinie. Manuskrypt zawiera sześć kazań przypisywanych Augustynowi z Hippony.
CZYTAJ DALEJ

Czy Papież przyjedzie do Polski? Nuncjusz apostolski u prezydenta Nawrockiego

2026-07-01 20:35

[ TEMATY ]

Abp Antonio Guido Filipazzi

Karol Nawrocki

Marek Borawski KPRP

O możliwości wizyty Leona XIV w Polsce rozmawiał nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, który został przyjęty w Pałacu Prezydenckim przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Jak podał abp Filipazzi w mediach społecznościowych, rozmawiano o relacjach dwustronych między Rzeczpospolitą Polską a Stolicą Apostolską.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję