Reklama

Ojciec chrzestny

Niedziela Ogólnopolska 39/2022, str. 46

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Aniela pisze:
Moja siostra poprosiła, aby mój mąż był ojcem chrzestnym jej syna. Ale mąż się waha, bo rodzina siostry jest zamożna, ma własną firmę, duży dom i dużo pieniędzy. My żyjemy o wiele skromniej. Owszem, jakoś sobie radzimy, ale trzeba by kupić jakiś cenny prezent, a i potem pamiętać o każdej rocznicy i nie żałować chrześniakowi grosza. Tymczasem nawet na potrzeby własnych dzieci często brakuje nam pieniędzy i nie wydajemy ich zbyt pochopnie na rozrywki. Już sygnalizowałam siostrze nasze obawy, jednak ona nawet nie chce tego słuchać i obstaje przy swoim. Gdybyśmy więc zrezygnowali, to ona nawet jest gotowa się obrazić, a tego bym za nic na świecie nie chciała! Jestem w wielkiej rozterce. Co robić?

Bardzo mi się podoba Pani przedostatnie zdanie. Świadczy bowiem o Pani przywiązaniu do siostry i darzeniu jej głębokim siostrzanym uczuciem. I tak naprawdę tylko to się w życiu liczy – miłość. Sama znam takich bogatych rodziców chrzestnych, którzy poza okazjonalnymi prezentami wcale się nie interesują swoimi dziećmi chrzestnymi, więc chyba to też nie jest wzór do naśladowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Widocznie siostra ceni sobie Panią i Pani rodzinę. Na pewno lubi Pani męża, jeśli wybrała go na ojca chrzestnego swojego synka. Pewnie jest on przykładem takiego dobrego ojca, co daje siostrze gwarancję, że również dla chrześniaka będzie miał gorące uczucie. I o to chodzi! Na pewno wiele prezentów chłopiec otrzyma od zamożniejszej części rodziny.

Radzę Pani o swoich obawach powiedzieć siostrze, żeby może ostatecznie uspokoić swoje sumienie, lecz w żadnym przypadku nie rezygnować! To wielki zaszczyt być proszonym o taką przysługę i nie wypada odmawiać jedynie ze względów materialnych. Jednocześnie dobrze świadczy o Pani siostrze, że nie szukała dla swojego synka bogatego ojca chrzestnego, ale wybrała dobrego i serdecznego!

2022-09-21 08:03

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łyżwiarka z Korei Południowej: Nawróciłam się dzięki świadectwu katolików

2026-07-20 10:45

[ TEMATY ]

świadectwo

nawrócenie

pexels.com

„Zostałam ochrzczona razem z moją mamą. Wybrałam dla siebie imię Stella. Stella Maris. Na cześć Matki Bożej. Było to 24 maja 2008 r. i nie miałam jeszcze 18 lat. Do tamtej chwili nie wiedziałam nic o Jezusie, wierze ani Kościele katolickim. Nawróciłam się dzięki świadectwu – jeszcze bardziej niż dzięki słowom – katolików, których spotkałam” – mówi Yuna Kim, południowokoreańska łyżwiarka figurowa, jedna z najwybitniejszych zawodniczek w historii tej dyscypliny.

Yuna Kim urodziła się w 1990 r. w Korei Południowej. Jest niezwykle popularna w swoim kraju i poza jego granicami, również po zakończeniu znakomitej kariery sportowej.
CZYTAJ DALEJ

147 lat temu rozpoczęły się objawienia gietrzwałdzkie, jedyne w Polsce zatwierdzone przez Kościół

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

Matka Boża Gietrzwałdzka

TZ

Matka Boża Gietrzwałdzka

Matka Boża Gietrzwałdzka

Wieczorem 27 czerwca 1877 roku rozpoczęły się trwające do 16 września tego roku objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie. Głównymi wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Są to jedyne w Polsce objawienia, które uznał Kościół katolicki.

W związku z przypadającą w czwartek rocznicą w gietrzwałdzkim sanktuarium cały dzień będą prowadzone modlitwy i nabożeństwa. Wieczorem zaś będzie można wysłuchać wykładu o błogosławionej Barbarze Samulowskiej, jednej z gietrzwałdzkich wizjonerek. Oprócz Samulowskiej Kościół katolicki za wizjonerkę uznał Justynę Szafryńską. To ona, jako pierwsza zobaczyła na rosnącym w sąsiedztwie wiejskiego kościoła klonie "zjawę". Opisała ją jako "piękną w bieli dziewicę z długimi jaśniejącemi włosami sięgającymi poza ramiona".
CZYTAJ DALEJ

Recepta na urlop

2026-07-21 05:31

Paweł Wysoki

Udany urlop nie musi trwać bardzo długo.

Ważne, aby odciąć się od pracy i zacząć intensywnie przeżywać nowe i różnorodne wrażenia, na które na co dzień nie mamy czasu – uważa prof. Bohdan Rożnowski z Katedry Psychologii Pracy, Organizacji i Rehabilitacji Psychospołecznej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję