Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Łazarz zasnął

Niedziela Ogólnopolska 13/2023, str. 17

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Léon Bonnat, "Wskrzeszenie Łazarza"/commons.wikimedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedenasty rozdział Ewangelii według św. Jana, w którym zawarty jest opis wskrzeszenia Łazarza, przynależy do tzw. księgi znaków (rozdziały 1-12). Seria opisywanych cudów ma właśnie charakter znaków. Nie są one zatem jedynie historycznymi faktami, mają bowiem także ukazywać cel i sens misji Jezusa Chrystusa jako posłanego przez Ojca Syna Bożego. Każdy ze znaków odsłania nieco inny wymiar posłannictwa Jezusa. Swoją specyfikę teologiczną ma także opis wskrzeszenia Łazarza. Wydarzenie to powinniśmy odczytać w jego bezpośrednim kontekście, aby móc dotrzeć do sedna ewangelicznego przesłania.

Rozdział 10. zawiera pouczenia o Dobrym Pasterzu. Największym darem Pasterza, który troszczy się o swoje owce, jest dar życia: „Ja przyszedłem po to, aby [owce] miały życie i miały je w obfitości”. Rozdział 12. Janowej Ewangelii otwiera zaś opis męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa, czyli urzeczywistnienia misji Dobrego Pasterza, który oddaje swoje życie za owce. Wskrzeszenie Łazarza wyraża z jednej strony najgłębszy sens posłannictwa Jezusa, z drugiej – zapowiada ostateczny tryumf życia nad grzechem i śmiercią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kulminacyjny moment pierwszej części opisu wskrzeszenia Łazarza stanowi odpowiedź Jezusa na wysłane do Niego poselstwo: „Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić”. Zarysowuje się tutaj bardzo wyraźny kontrast między czasownikami „zasnąć” i „obudzić”. W istocie wokół tego pełnego dramatyzmu kontrastu rozwija się cała historia. Co właściwie znaczy sformułowanie: „Łazarz zasnął”? Grecki czasownik koimao odnosi się w pierwszym rzędzie do snu i odpoczynku. W sensie metaforycznym dotyczy także śmierci rozumianej jako stan niosący za sobą konkretne i nieodwracalne skutki. W historii Łazarza słowo to użyte jest właśnie w takim znaczeniu. Brat Marii i Marty zasnął – jest martwy. W Nowym Testamencie czasownik ten występuje m.in. w Ewangelii według św. Mateusza w opisie wydarzeń, które miały miejsce bezpośrednio po śmierci Jezusa: „Groby się otworzyły i wiele ciał świętych, którzy umarli, powstało” (Mt 27, 52). Znajdujemy go także w historii męczeństwa św. Szczepana: „A gdy osunął się na kolana, zawołał głośno: «Panie, nie licz im tego grzechu!». Po tych słowach skonał” (Dz 7, 60). Używa go także św. Paweł Apostoł w pouczeniu skierowanym do Tesaloniczan, dotyczącym powtórnego przyjścia Chrystusa: „Nie chcemy, bracia, byście trwali w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei” (1 Tes 4, 13).

Ta pobieżna analiza pokazuje wyraźnie, że ów sen związany ze śmiercią ma charakter paschalny – jest stanem przejściowym. Dzięki Chrystusowi mamy wszyscy udział w tryumfie życia nad śmiercią. Łazarz został przywrócony do życia doczesnego, nam zaś, obdarzonym łaską zbawienia, została powierzona obietnica, która przewyższa wszelkie pragnienia – obietnica pełni życia w wieczności.

2023-03-20 20:48

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dni oczyszczenia

Ewangelista Łukasz rozpoczyna opis Ofiarowania Jezusa od słów: „gdy upłynęły dni ich oczyszczenia”. O czym mówi św. Łukasz?

Prawo Mojżeszowe wyraźnie oddziela rzeczy czyste od nieczystych. Człowiek nieczysty jest skażony śmiercią, gdyż rytualna nieczystość ma najczęściej związek z zetknięciem się człowieka ze śmiercią w sposób dosłowny lub symboliczny. Wówczas nie może on wejść do świątyni i uczestniczyć w aktach kultu, nie może dotykać osób i rzeczy czystych, itd. Księga Kapłańska podaje, że nieczystym staje się każdy, kto dotknie zmarłych osób lub martwych zwierząt, naczyń lub ubrań, które miały kontakt z czymś nieczystym. Podobnie każdy, kto miał kontakt z cierpiącymi na trąd lub inne choroby skóry, z kobietami w czasie menstruacji lub po urodzeniu dziecka. Czas nieczystości rytualnej był szczegółowo określony przez Prawo i zależny od powodu zaciągnięcia owej nieczystości. Jednym ze sposobów oczyszczenia, obok ofiar, był upływ odpowiedniego czasu. I o tym właśnie wspomina św. Łukasz. Tekst mówi o zbieżności dwóch powodów obecności Świętej Rodziny w świątyni – minęły dni nieczystości dla Maryi (poddała się więc rytuałowi oczyszczenia – tewila), ale też należało ofiarować pierworodnego Syna Bogu, a następnie wykupić Go (obrzęd pidyon haben – por. Wj 13, 11–16). O co więc chodzi z owymi „dniami oczyszczenia”? Otóż, według Tory, matka po urodzeniu syna pozostawała nieczysta przez 7 i 33 dni (w sumie 40 dni), po urodzeniu córki zaś – przez 14 i 66 dni (w sumie 80 dni). A zatem po 40 dniach od urodzenia Jezusa Maryja ma spełnić przepisy Prawa – złożyć jednorocznego baranka na ofiarę całopalną i młodego gołębia lub synogarlicę na ofiarę przebłagalną. Jeśli z powodu ubóstwa kobieta nie może ofiarować baranka, wówczas może złożyć w ofierze dwie synogarlice albo dwa młode gołębie (jednego na ofiarę całopalną i jednego na ofiarę przebłagalną; por. Kpł 12, 2-4). Był też inny sposób oczyszczenia. Kobieta odzyskiwała czystość rytualną przez całkowite zanurzenie się (tewila) w mykwie (basenie), bo woda jest symbolem życia, odrodzenia i świętości. Rolą ojca natomiast było spełnienie obrzędu „wykupienia pierworodnego syna” (pidyon haben). Obowiązek ten przypadał na 31. dzień po urodzeniu syna, ale można było też spełnić go później. Księga Wyjścia nakazuje, by wszyscy pierworodni płci męskiej (człowiek i zwierzęta) byli ofiarowani Bogu, a następnie wykupieni przez złożenie właściwej ofiary. A zatem ofiarowując pierworodnego Syna w świątyni, Maryja i Józef, tak jak wszyscy wierzący rodzice, uświadamiali sobie, że ich dziecko należy wpierw do Boga. Święty Łukasz, opisując spełnienie przepisów Prawa przez Świętą Rodzinę, wyraźnie zaznacza, że dopiero po tym opuścili oni Betlejem i udali się do Nazaretu, do rodzinnych stron Maryi. Wcześniej przecież opisywał wędrówkę Józefa i Maryi z Nazaretu do Betlejem z powodu spisu ludności. Dlatego Jezus będzie nazywany Nazarejczykiem lub Galilejczykiem. Jemu współcześni będą Go identyfikować z tym właśnie miastem, a nie z Betlejem, choć i Łukasz, i Mateusz o Betlejem wspominali.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina, że to nie koniec

2026-10-03 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję