Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Hosanna Synowi Dawida!

Niedziela Ogólnopolska 14/2023, str. 19

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

Jesus rides into Jerusalem, Lippi Memmo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewangelista Mateusz ukazuje Jezusa podczas Jego triumfalnego wjazdu do Jerozolimy. Jezus celowo jedzie na osiołku, aby wypełnić proroctwa o królu przybywającym do Jerozolimy. Tłumy witają Go jako zapowiadanego Mesjasza. Wykładają drogę, którą przemierza, palmami i swoimi płaszczami. Krzyczą: „Hosanna Synowi Dawida!” oraz „Błogosławiony Ten, który przychodzi w imię Pańskie!”. Wywołuje to poruszenie w Jerozolimie, a wielu ludzi pyta, kim jest Jezus.

Starotestamentalne proroctwa zapowiadały, że Mesjasz przybędzie na osiołku do Jerozolimy z Góry Oliwnej. Jezus wyrusza z miejscowości Betfage, która jest położona na szczycie tej góry. Prorok Zachariasz przepowiedział ten wjazd, pisząc: „Raduj się wielce, Córo Syjonu, wołaj radośnie, Córo Jeruzalem! Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski. Pokorny – jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy” ( Za 9, 9).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Procesyjne niesienie palm oraz innych gałęzi było oznaką triumfu, z kolei układanie płaszczy przed wjeżdżającym podkreślało jego godność królewską. Opis radości i triumfu wyrażany w podobny sposób znajduje się w Pierwszej Księdze Machabejskiej, gdy Żydzi po zwycięstwie nad wrogiem Izraela weszli do miasta z okrzykami radości i wymachiwali gałązkami palmowymi. Były też muzyka harf i cymbałów oraz śpiewy hymnów. Podobnie Druga Księga Królewska opisuje wjazd króla Jehu, z użyciem niemal identycznych słów jak te w Ewangelii: „(...) pośpiesznie zdjęli swoje okrycia, rozesłali je pod jego stopami, (...) zatrąbili i ogłosili: «Jehu jest królem!»” (9, 13).

Wołanie: „Hosanna Synowi Dawida!” było publicznym wyznaniem że Jezus jest Mesjaszem. Ludzie otwarcie nadają Jezusowi tytuły właściwe dla Mesjasza, czyli Syn Dawida oraz Ten, który przychodzi w imię Pana. „Hosanna” to wyrażenie, które pierwotnie w języku hebrajskim oznaczało: „o, ratuj/wybaw nas”, a z czasem zyskało także znaczenie „chwała Zbawicielowi”. Znajduje się ono w Księdze Psalmów, szczególnie w Psalmie 118, który jest śpiewany w czasie żydowskich świąt Paschy i Święta Namiotów. Podczas tego drugiego, obchodzonego na pamiątkę wyjścia z niewoli egipskiej, używa się zielonych gałązek i liści palmowych.

Okrzyk „Hosanna Synowi Dawida!” oznacza także uznanie Jezusa za Zbawiciela. Określenie zaś „Syn Dawida” było jednoznacznie odnoszone do Mesjasza. Pochodziło z obietnicy przekazanej przez proroka Natana Dawidowi, że Bóg da mu potomka, którego panowanie będzie trwało na wieki. Właśnie ten wieczny król był uważany przez Żydów za Mesjasza. Jezus był zarówno potomkiem Dawida (por. Mt 1, 1), jak i Mesjaszem (por. Mt 1, 16).

Kiedy Jezus wjechał do Jerozolimy, całe miasto było poruszone. Niektórzy przyjęli to z radością, inni zastanawiali się, kim On jest; wreszcie u niektórych budziło to zazdrość. Z perspektywy czasu wiemy, że Jezus nie będzie takim wybawicielem, jakiego szukają tłumy. Za niespełna tydzień przyjdzie Wielki Piątek i okrzyki: „Hosanna Synowi Dawida!” zostaną zagłuszone przez „Ukrzyżuj go!”.

2023-03-28 13:18

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Drzewo poznania dobra i zła

Opowieść o początkach świata i człowieka zawarta w pierwszych rozdziałach Księgi Rodzaju odwołuje się do znaków i symboli. Za ich pomocą wyraża najistotniejsze prawdy, które stanowią klucz do zrozumienia ludzkiego życia i dzieła zbawienia zainicjowanego przez Boga. Wśród tych symboli znajduje się drzewo określone jako drzewo poznania dobra i zła. Jest ono jednym z drzew rajskiego ogrodu zasadzonym przez Boga. W tym ogrodzie został umieszczony człowiek. Ten symbol doskonale rozumie osoba, która żyje na pustyni. Dla niej ogród i rosnące w nim drzewa łączą się z czasem dostatniego i szczęśliwego życia. Tym samym umieszczenie człowieka w ogrodzie oznacza, że Bóg pragnie ludzkiego szczęścia i daje jego podstawy. Znamienne, że w tym ogrodzie tylko dwa drzewa zostały nazwane. Jedno nosiło nazwę drzewa życia i znajdowało się w centrum biblijnego raju, drugie zaś to wspomniane drzewo poznania dobra i zła. Jego lokalizacji nie określono precyzyjnie, ale w przeciwieństwie do pozostałych drzew zostało objęte zakazem spożywania jego owoców. Przekroczenie tego zakazu wiązało się z dramatyczną konsekwencją, którą była unicestwiająca śmierć. Drzewa te zostały wyróżnione, by podkreślić te elementy, które spełniają ważną rolę w kształtowaniu ludzkiego szczęścia. Kwestia życia wydaje się oczywista. Na co zaś wskazuje nazwa drzewa objętego zakazem spożywania z niego owoców?
CZYTAJ DALEJ

W tej polskiej bazylice znajduje się fragment czaszki św. Walentego

2026-02-11 18:46

[ TEMATY ]

archikatedra przemyska

PAP

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Szczątki św. Walentego, rzymskiego męczennika i patrona zakochanych, spoczywają w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z radosnym świętem, od XVIII wieku czczony jest jako orędownik chorych i główny patron archidiecezji.

Relikwiarz z czaszką świętego został umieszczony w skarbcu bazyliki. Okoliczności sprowadzenia relikwii do Przemyśla pozostają tajemnicą, jednak ich obecność jest związana z długotrwałym kultem. - Już od XVIII wieku, i są na to dokumenty, święty Walenty był czczony jako główny patron archidiecezji przemyskiej i prawdopodobnie z tym jest związana obecność tych relikwii w naszej katedrze – tłumaczył w rozmowie z PAP ks. prał. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Obraz Matki Bożej z Lourdes, którego nie ma, ale... wszyscy go widzą!

Osoby odwiedzające kaplicę sanktuarium Matki Bożej z Lourdes w mieście Alta Gracia w Argentynie są świadkami zjawiska, którego nie da się wytłumaczyć...

Osoby odwiedzające kaplicę sanktuarium Matki Bożej z Lourdes w mieście Alta Gracia w prowincji Córdoba w Argentynie są świadkami zjawiska, którego nie da się wytłumaczyć. W niszy, która jest częścią ołtarza nad ołtarzem, można dostrzec wizerunek Matki Boskiej, chociaż przestrzeń jest pusta — nie ma tam niczego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję