To wielka radość i wdzięczność, że ten dom tak pięknie wygląda i otwiera ogromną wyobraźnię na temat tego, co można w nim zrobić – powiedział podczas uroczystości bp Marek Solarczyk.
Uroczystość poświęcenia odnowionego domu parafialnego Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Małęczynie odbyła się w parafii św. Andrzeja Boboli. Remont domu trwał od 8 grudnia 2022 r. – przypomniał ks. Tomasz Waśkiewicz, proboszcz parafii. Biskup radomski Marek Solarczyk powiedział, że pobłogosławienie tego domu niesie w sobie ważne przesłania. – To wielka radość i wdzięczność, że ten dom tak pięknie wygląda. (...) Mogą się tu realizować działania o charakterze duszpasterskim i formacyjnym. To jest też wyjątkowy czas, kiedy sobie uświadamiamy wartość tego, co jest duchowe w naszych domach. To pobłogosławienie nie jest tylko jednym z obrzędów, lecz wołaniem do Boga, by to, co płynie od Niego, co jest źródłem Jego błogosławieństwa, prowadziło i dawało nadzieję. O to się modliliśmy dla duszpasterzy i parafian. Kolejny motyw to wyjątkowa nadzieja, że św. Andrzej Bobola jest niesamowitym świadkiem działania mocy Boga. On oręduje za naszą ojczyzną. Ci, którzy tu przyszli, są obywatelami Polski. Każdy z nich w swoim sercu nosi troskę o to, co Boże, i chroni to w swoich rodzinach. Ta wspólnota i to, co się będzie tu działo, będzie promieniowało i będzie źródłem Bożych łask – powiedział bp Solarczyk.
Ksiądz Waśkiewicz podziękował wszystkim ofiarodawcom za pomoc w przeprowadzonym remoncie domu parafialnego, a także w budowie parkingu. Po części oficjalnej miała miejsce premiera spektaklu pt. Lepsza połowa, czyli potyczki z aniołem w wykonaniu grupy teatralnej „Aktorzy Bo*Boży”. Po spektaklu można było obejrzeć wystawę pt. „Dom parafialny – wczoraj i dziś”, którą przygotował ks. Damian Fołtyn. Można było także skosztować dań przygotowanych przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Małęczynie.
Tysiące wiernych uczestniczyło w diecezjalnej pielgrzymce rodziny różańcowej diecezji radomskiej, do sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego w Wysokim Kole. Mszy świętej polowej przewodniczył biskup radomski Henryk Tomasik, który mówił do zebranych, że "różaniec stał się potężnym orężem w rękach ludzi wiary i może pomóc w rozwiązywaniu różnych spraw rodzinnych, osobistych, a także politycznych". W modlitewnym spotkaniu uczestniczyło 4 tys. osób z 114 parafii.
Bp Tomasik wiele uwagi poświęcił wartości ludzkiego życia. Przypomniał, że w 33. dniu życia dziecka w łonie matki, pojawiają się zalążki mózgu, w 40. dniu są już ślady promieniowania mózgu, a w 21. dniu bije serce dziecka. "Czy to zależy od Kościoła, od Ewangelii, światopoglądu? Jak można mieć wątpliwości, czy to jest człowiek. Wszystko sprowadza się do pytania - To jest człowiek, czy nie? Kościół głosi zawsze niezmienne prawa. Nieprawdą jest, że Kościół domaga się więzienia dla kobiet. To nieprawda. Oświadczenie Episkopatu Polski z 16 kwietnia 2016 roku jest bardzo jasne. Chronimy wartości życia, ale nie chcemy żadnego więzienia dla kobiet. To byłoby coś strasznego. Popatrzmy jak jesteśmy manipulowani. Potrzebna jest wielka modlitwa w intencji ojczyzny, aby wzrastało dobro, szacunek dla życia każdego, także tego niedołężnego, niepełnosprawnego" - mówił duchowny.
Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.
We wtorek, 1 lipca, po godzinie 19:00 nad Szydłowem przeszła gwałtowna burza z silnym wiatrem. Nawałnica uszkodziła krzyż wieńczący kościół św. Władysława, dlatego konieczna była szybka interwencja konserwatorów. To właśnie podczas prac na szczycie świątyni otworzyła się możliwość sprawdzenia, co od dziesięcioleci znajdowało się w metalowej kuli umieszczonej pod krzyżem. Ostatni raz zaglądano tam niemal pół wieku temu.
O sprawie pisaliśmy tutaj: Szydłów: Gwałtowna burza uszkodziła wieżyczkę kościoła św. Władysława.
W Wenezueli po trzęsieniach ziemi na pomoc poszkodowanym ruszyły zgromadzenia zakonne i Caritas Wenezuela, przekształcając parafie, szkoły, ośrodki duszpasterskie i klasztory w schroniska dla osób, które straciły swoje domy. Zapewniają pożywienie, nocleg i wsparcie emocjonalne tysiącom ludzi, którzy w kilka chwil stracili wszystko.
Liczba ofiar śmiertelnych trzęsień ziemi z 24 czerwca wzrosła do 3 889, a liczba rannych wynosi 16 740. Przesiedlonych jest ponad 17 tys. osób. Jak informuje ONZ, 1,3 mln osób będzie potrzebowało niezbędnej pomocy w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Wielu ocalałych przebywających w prowizorycznych schroniskach narażonych jest na możliwe ogniska chorób. Jak podaje portal Global Sisters Report, każda wenezuelska parafia i każda szkoła katolicka, które nie ucierpiały w wyniku trzęsień ziemi, otworzyły swoje drzwi, sale lekcyjne i pomieszczenia parafialne dla rodzin, które straciły swoje domy. Rozłożono materace, przyjęto wysiedlone rodziny, a placówki te stały się punktami zbiórki, w których przyjmowana, sortowana i rozdzielana jest pomoc humanitarna.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.