Reklama

Niedziela Sandomierska

Sandomierskie Betlejem

Szopka uświadamia nam realność Wcielenia Syna Bożego. Narodziny Jezusa Chrystusa nie są żadnym mitem. Bóg przyjął ludzkie ciało – powiedział bp Krzysztof Nitkiewicz.

Niedziela sandomierska 1/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Do stołu podano tradycyjne, wigilijne potrawy

Do stołu podano tradycyjne, wigilijne potrawy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Sandomierzu kolejny już raz została zainaugurowana „żywa szopka”, czyli Stajenka Betlejemska z żywymi zwierzętami. Powstała ona przy Schronisku dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Trześniowskiej. W jej inauguracji wzięli udział bp Krzysztof Nitkiewicz, Janusz Stasiak, zastępca burmistrza miasta Sandomierza, insp. Ryszard Komański, komendant Powiatowy Policji w Sandomierzu, bezdomni, którzy pomagali przy budowie stajenki oraz zaproszeni goście.

– Szopka uświadamia nam realność Wcielenia Syna Bożego. Narodziny Jezusa Chrystusa nie są żadnym mitem. Bóg przyjął ludzkie ciało. Narodził się w konkretnym miejscu, konkretnym czasie, w konkretnych okolicznościach. Pasterze i zwierzęta podkreślają dosłowność narodzenia Syna Bożego, podobnie jak dosłowne i rzeczywiste jest ubóstwo. W każdym potrzebującym powinniśmy zobaczyć Pana Jezusa, który drży z zimna i oczekuje, że przyjdziemy Mu z pomocą – mówił biskup ordynariusz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W drewnianej konstrukcji stajenki znalazły się zwierzęta: osioł, owce, konie, króliki, kury, kaczki, którymi będą opiekowali się panowie zamieszkujący schronisko. Żywa szopka będzie udostępniona dla wszystkich do 7 stycznia.

Reklama

– Pierwszą żywą szopkę założył 800 lat temu św. Franciszek. Miała ona pozwolić zobaczyć na własne oczy ubóstwo, w jakim Dzieciątko Jezus przyszło na świat, jak zostało złożone w żłobie na sianie w towarzystwie woła i osła. Nasza szopka nawiązuje do stajenki św. Franciszka, aby w ten sposób jeszcze bardziej wejść w misterium świąt Bożego Narodzenia – mówił ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej.

Po otwarciu szopki w budynku Zakładu Aktywności Zawodowej odbyła się wieczerza wigilijna dla ponad 80 bezdomnych osób, korzystających na co dzień z kuchni dla ubogich. Wigilia rozpoczęła się od odczytania fragmentu Ewangelii oraz śpiewu kolędy. Następnie symbolicznie połamano się opłatkiem przy wspólnym wigilijnym stole. Ksiądz Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas, powiedział, że wigilijne spotkania są po to, aby ludzie ubodzy i samotni wiedzieli, że nie są osamotnieni i że mają na kogo liczyć.

Na zakończenie wigilii biskup ordynariusz przekazał świąteczne paczki dla czterech placówek, które zajmują się całodobowo osobami samotnymi, bezdomnymi i potrzebującymi wsparcia.

2024-01-02 12:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biblia nauczycielką

Niedziela sandomierska 19/2024, str. III

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Bł. rodzina Ulmów nawiedziła bazylikę katedralną

Bł. rodzina Ulmów nawiedziła bazylikę katedralną

Kolejnym przystankiem na trasie peregrynacji relikwii bł. rodziny Ulmów była bazylika katedralna.

Na wspólnej modlitwie zgromadzili się kapłani oraz wierni z rejonu sandomierskiego.
CZYTAJ DALEJ

„Ja chcę pójść za niego” - czyn, który powiedział wszystko

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.
CZYTAJ DALEJ

Genk – mała Polska pod belgijskim niebem

2026-08-14 12:03

Archiwum Katarzyny Czai

To właśnie tutaj młode pokolenie odkrywa historię swoich przodków i uczy się, że polskość to nie tylko miejsce urodzenia, lecz także pamięć, kultura i wartości wyniesione z domu.

W sercu belgijskiej Limburgii leży Genk – miasto, które dla wielu Polaków nie jest jedynie punktem na mapie Europy. To miejsce, w którym od blisko wieku splatają się losy polskiej emigracji, ciężkiej pracy górników oraz wiary, która pozwoliła zachować narodową tożsamość.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję