Reklama

Niedziela Małopolska

Aby organy zagrały

Pomysł koncertów ma swoje źródło w sprawach Bożych – mówi Michał Zdanowski.

Niedziela małopolska 9/2024, str. III

[ TEMATY ]

Kraków

Archiwum parafii

W koncercie wystąpi m.in. chór z bazyliki Ojców Cystersów z Mogiły (tu z orkiestrą)

W koncercie wystąpi m.in. chór z bazyliki Ojców Cystersów z Mogiły (tu z orkiestrą)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 10 marca, o godz. 18 w parafii Matki Bożej Częstochowskiej na os. Szklane Domy 7 w Krakowie odbędzie się kolejne już 18. wydarzenie muzyczne – tym razem Koncert wielkopostny, z cyklu granie na remont organów, pod hasłem: „W krzyżu miłości nauka”. Marcowy występ będzie wyjątkowy, bo zgromadzi najwięcej wykonawców – aż osiem chórów!

Uczta

W czasie prezentacji artystów wystawione będą do kontemplacji relikwie Krzyża Świętego. Koncert poprowadzi Magdalena Wolińska-Riedi. Organizatorami i pomysłodawcami muzycznego wydarzenia są o. Augustyn Spasowicz, cysters, proboszcz parafii oraz Michał Zdanowski, organista, który podkreśla: – Pomysł koncertów ma swoje źródło w sprawach Bożych. Chcemy zebrać środki na remont organów, po to, by służyły wiernym do modlitwy podczas liturgii. I dodaje: – Liczymy, że nasze aktywne działanie, nie tylko w zbiórce datków, ale w uczcie wokalnej i duchowej, znajdzie dopełnienie w chwale Bożej. Każdy z tych koncertów różni się od pozostałych, ale ten będzie naprawdę uroczysty, bo zorganizowany na szeroką skalę, jeżeli chodzi o zaproszonych gości. Wstęp na muzyczną ucztę jest wolny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Celem comiesięcznych koncertów było i jest zebranie funduszy na konieczny remont organów. Jak tłumaczy Michał: – Średnia kwota remontu jednej piszczałki w naszych organach to koszt ok. 50 zł. Muzyczne wydarzenia organizowane są od października 2022 r., ponieważ chcemy nie tylko brać, ale coś dawać naszym darczyńcom. Co miesiąc jest organizowany koncert i będziemy to kontynuować, a po remoncie organów nie spoczniemy na laurach – obiecuje organista i zaznacza, że jest to wspaniała możliwość integracji środowiska muzyki kościelnej.

Chóry

Wielkopostne wydarzenie połączy artystów z dwóch dekanatów; Kraków--Mogiła i Kraków-Bieńczyce. Wśród wykonawców usłyszymy m.in. znane i lubiane chóry: chłopięcy Pueri Cantores Sancti Joseph z parafii św. Józefa (os. Kalinowe), mieszany Amadeum z parafii Matki Bożej Pocieszenia (ul. Bulwarowa), dwa chóry: Arka oraz Arka Cantores z parafii Matki Bożej Królowej Polski z Arki Pana (ul. Obrońców Krzyża), Frater Cantans z parafii św. Brata Alberta (os. Dywizjonu 303), Vox Fidei z parafii św. Judy Tadeusza z Czyżyn oraz chóry z cysterskich kościołów: Cantores Beati Vincentii, ze Szklanych Domów i mieszany z Opactwa w Mogile.

W rozmowie z Niedzielą proboszcz Augustyn Spasowicz, gospodarz parafii, gorąco zaprasza: – Trwamy w zbieraniu środków na remont instrumentu, wpływają drobne ofiary i przy okazji koncertów zbieramy grosz do grosza. Mamy dopiero połowę koniecznych do rozpoczęcia prac oszczędności. Serdecznie zapraszam i zachęcam do spotkania z nami i do wspólnego muzykowania, a program wydarzenia zapowiada się bardzo bogaty.

Opowieść

Możemy zdradzić, że występ chóru ze Szklanych Domów będzie opowieścią; usłyszymy recytowany przez dzieci wiersz parafianki i chórzystki pani Alicji o Krzyżu Chrystusa: Nowohuckim i przykościelnym oraz pieśń – hymn parafialny Szłaś do nas Matko przez mogilskie łąki napisany przez Grażynę Łabuz-Pajdzik oraz Janusza Krzysztofa Korczaka i Michała Zdanowskiego.

Na zakończenie przewidziane jest wykonanie, przez wszystkie chóry i zgromadzonych słuchaczy, pieśni W krzyżu cierpienie, w opracowaniu Stanisława Kowalczyka, znanej z Odpustu Mogilskiego, rokrocznie śpiewanej w czasie Sumy pontyfikalnej w Ogrodach Klasztornych.

2024-02-27 11:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ponieważ kochamy Polskę

Podobnie jak w ponad stu polskich miastach również w Krakowie zorganizowano 26 maja Marsz dla Życia i Rodziny. Krakowianie ceniący wartości rodzinne wyruszyli z pl. Jana Matejki i przeszli przez Rynek Główny do Parku im. dr. H. Jordana, gdzie przygotowano piknik połączony z muzycznymi występami. - Jesteśmy tu, ponieważ kochamy ten kraj i w związku z tym chcemy być mocną rodziną - wyjaśniał Stanisław Kowal idący w Marszu wspólnie z żoną Marią i pięcioma synami. - Jeżeli będą mocne rodziny, to społeczeństwo i kraj też będą mocne. Z kolei prof. Franciszek Adamski przekonywał: - Ten marsz jest dzisiaj potrzebny. Jak wiadomo, dzieją się rzeczy niegodziwe, jeśli chodzi o małżeństwo i rodzinę. Dlatego należy protestować przeciwko barbarzyńskim działaniom, które przewracają do góry nogami porządek społeczno-moralny, i równocześnie pochwalić te propagujące szacunek dla rodziny jako podstawy naszej kultury oraz polskiej racji stanu. Najbardziej cieszy to, że wśród uczestników Marszu widzimy kobiety w stanie błogosławionym i mamy z małymi dziećmi. Właśnie te małe dzieci to przyszłość dla każdego społeczeństwa, również dla naszej ojczyzny!
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Fundacja „Donum Missionis” będzie się opiekować kolegiami Dykasterii ds. Ewangelizacji

2026-10-01 20:08

[ TEMATY ]

fundacja

Dykasteria ds. Ewangelizacji

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Siedziba dawnej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (Propaganda Fide) przy Piazza di Spagna w Rzymie.

Siedziba dawnej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (Propaganda Fide) przy Piazza di Spagna w Rzymie.

Dykasteria ds. Ewangelizacji koordynuje misje katolickie na całym świecie i kieruje procesem nowej ewangelizacji. Leon XIV zatwierdził dziś (1.10.2026) Statut „Donum Missionis” – nowego podmiotu prawnego Dykasterii ds. Ewangelizacji. Fundacja powstała z połączenia Fundacji Domus Missionalis i Domus Urbaniana. Będzie odpowiadać za konserwację i utrzymanie nieruchomości należących do Dykasterii, w których mieszkają i są otaczani opieką duchową seminarzyści i osoby zakonne z terenów misyjnych.

Leon XIV podjął decyzję o połączeniu obu fundacji w jedną instytucję, biorąc pod uwagę konieczność dostosowania ich statusu kanonicznego do zmienionych ram prawnych, a szerzej – do reformy Kurii Rzymskiej zainicjowanej przez papieża Franciszka konstytucją apostolską Praedicate Evangelium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję