Reklama

Turystyka

Podążając za św. Józefem

Opiekun Świętej Rodziny. To patron chrześcijańskich małżeństw, rodzin oraz ludzi pracy i dobrej śmierci, a nawet miast, regionów i krajów. Na całym świecie działają ośrodki józefologiczne, zajmujące się kultem św. Józefa. Są siostry św. Józefa, popularnie nazywane józefitkami, szczególne miejsce ma on również w zakonach karmelitańskich. Są dokumenty papieskie i czasopisma jemu poświęcone. Nic więc dziwnego, że i parafie, i sanktuaria oddają się pod jego potężną opiekę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dom w Nazarecie

Kościół św. Józefa usytuowany jest tuż za bazyliką Zwiastowania. Według badaczy, w tym miejscu znajdowały się albo dom Świętej Rodziny, a więc miejsce, gdzie Jezus dorastał, albo warsztat ciesielski św. Józefa, do którego być może przylegał rodzinny dom.

Neoromańska świątynia została zbudowana przez franciszkanów w 1914 r. w miejscu XII-wiecznego kościoła. Jej wystrój nawiązuje do Oblubieńca Maryi – obrazy, freski, witraże i rzeźby przedstawiają jego życie u boku Jezusa i Maryi; choćby: zaślubiny z Maryją, sen św. Józefa, w którym anioł każe mu uciekać do Egiptu, czy postać świętego w zaawansowanym wieku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W kościele jest grota z pozostałościami kościoła krzyżowców. W podziemiach jest też niewielki ołtarz z krucyfiksem. W krypcie pod kościołem znajdują się cysterna na wodę i zbiorniki na ziarno, co jest dowodem na to, że istniał tu zwyczajny dom mieszkalny. Jest tu również polski akcent – tablica z 1944 r. ufundowana przez Szkołę Młodszych Ochotniczek Pomocniczej Służby Kobiet, stworzoną przez dziewczęta mieszkające przy franciszkańskim klasztorze, wcześniej wyprowadzone przez armię Andersa z ZSRR. Druga – z 2019 r. – to obraz Świętej Rodziny z kaliskiego sanktuarium św. Józefa.

Nazaret w Kaliszu

Reklama

Narodowe sanktuarium św. Józefa w Kaliszu nazywane jest polskim Nazaretem. To największe w Europie i drugie na świecie (po Montrealu) sanktuarium poświęcone Opiekunowi Świętej Rodziny. Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w którym się ono mieści, przyciąga każdego roku tysiące wiernych. Święty Józef zasłynął tu za sprawą XVII-wiecznego cudownego wizerunku Świętej Rodziny, nazywanego też obrazem św. Józefa Kaliskiego. Obraz ufundowany został przez mieszkańca wsi Szulec, o nazwisku Stobienia, jako wotum za cudowne uzdrowienie z paraliżu. Od tego momentu św. Józef nie przestaje wypraszać cudów i łask tym, którzy się tu do niego uciekają. Najbardziej znanym przykładem wstawiennictwa św. Józefa jest cudowne wyzwolenie księży więźniów z obozu w Dachau (29 kwietnia 1945 r.). Z wdzięczności ufundowali oni w podziemiach kościoła kaplicę i zorganizowali ekspozycję pamiątek obozowych.

Obecna gotycka świątynia – na miejscu kościoła z przełomu XIII i XIV wieku – pochodzi z XVIII stulecia, ma barokowy i rokokowy wystrój. Kryje w sobie historyczne bogactwa – to m.in. patena Mieszka III Starego, wykonana przed 1200 r., ufundowana przez księcia dla klasztoru Cystersów w Lądzie, czy kielich ufundowany w 1363 r. przez króla Kazimierza Wielkiego.

Oratorium na Mont Royal

To największe sanktuarium ku czci św. Józefa na świecie. Położone jest na zboczu wzgórza Mont Royal w Montrealu i jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów na mapie miasta.

Początki sanktuarium ku czci patrona Kanady wiążą się z postacią brata André Bessette z Kongregacji Świętego Krzyża, który był postrzegany jako ten, który uzdrawia za wstawiennictwem św. Józefa. W 1904 r. zbudował on pierwszą drewnianą kapliczkę, dziś w jej miejscu wznosi się najwyższy kościół Kanady (jego kopuła sięga 97 m), który przyciąga rocznie 2 mln osób różnych wyznań.

2024-03-12 13:35

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różańcowa mapa

Swoista trasa wiodąca przez sanktuaria, w których w ślad za wezwaniem Maryi płynie modlitwa różańcowa o pokój na świecie i uzdrowienie.

Początek lurdzkiego sanktuarium u podnóża Pirenejów dały objawienia Maryi 14-letniej Bernadetcie Soubirous w 1858 r. Matka Boża przedstawiała się w nich jako Niepokalane Poczęcie. Ubrana była w białą suknię i tego samego koloru płaszcz okrywający także głowę, w pasie przepasana niebieską szarfą. Na jej stopach znajdowały się żółte róże, a na dłoni był zawieszony różaniec.
CZYTAJ DALEJ

"Maryja. Matka Papieża". Pierwszy film, który odsłania mistyczną więź między św. Janem Pawłem II a Matką Bożą

2026-03-14 21:04

[ TEMATY ]

film

"Maryja. Matka Papieża"

Vatican Media

"Maryja. Matka Papieża" to pierwszy film, który odsłania mistyczną więź między św. Janem Pawłem II a Matką Bożą. To opowieść o relacji, która była sercem jego życia i drogą do świętości. W filmie Maryja nie jest jedynie adresatką papieskiego „Totus Tuus”, lecz przede wszystkim prawdziwą Matką i przewodniczką nieustannie obecną w przełomowych i dramatycznych momentach XX wieku oraz w osobistych zmaganiach Karola Wojtyły.

Maryja. Matka Papieża ukazuje wyraźnie, że duchowa droga św. Jana Pawła II wyrastała z głęboko zakorzenionej polskiej maryjności, z wiary narodu, który przez wieki zawierzał swoje losy Matce Bożej. Papież nie tylko z tej tradycji wyrósł, lecz także nadał jej nowy, uniwersalny wymiar, ukazując światu maryjność jako drogę zawierzenia, odwagi i nadziei.
CZYTAJ DALEJ

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję