Jedną z ciekawszych pozycji aktualnego repertuaru kinowego jest francusko-chiński film Balzac i mała Chinka. Zrealizował go chiński reżyser Dai Sijie, który po wyjeździe z kraju
mieszka i pracuje we Francji. Utwór jest ekranizacją autobiograficznej powieści Balzac i chińska krawcówna, napisanej przez reżysera przed kilku laty, która odniosła wielki
sukces wydawniczy.
Film został nakręcony w Chinach za francuskie pieniądze i świadczy o tym, że władze chińskie powoli, lecz systematycznie liberalizują politykę kulturalną.
Akcja utworu rozgrywa się na początku lat 70., kiedy w Chinach szalała tzw. rewolucja kulturalna, podczas której masowo zsyłano inteligencję do przymusowej pracy na wsi. Dwóch dorastających
chłopców z rodzin lekarskich podczas zsyłki wchodzi w posiadanie walizki z książkami zagranicznych autorów, zakazanymi wówczas przez władze. Chłopcy czytają książki niepiśmiennej,
pięknej wnuczce miejscowego krawca, która szczególnie upodobała sobie powieści Balzaca. Wątki obyczajowe i sentymentalne nałożone tu zostały na obraz ponurego okresu w komunistycznych
Chinach podczas rewolucji kulturalnej. Dai Sijie otwarcie mówi w swym filmie o tych bolesnych sprawach.
Utwór można więc traktować jako pewnego rodzaju pomost między reformującymi się Chinami (otwierającymi się coraz bardziej na świat) a Zachodem, który symbolizuje tu kultura francuska. Główne
role doskonale zagrali młodzi aktorzy chińscy, warto też zwrócić uwagę na piękne zdjęcia pejzaży chińskiej prowincji. Autorowi filmu udało się zrealizować utwór, wynikający z podwójnych doświadczeń
osobistych, jako artysty chińskiego (dorastającego w swej ojczyźnie) i w pewnym sensie francuskiego. Przejawiło się to w zakresie formy i treści filmu.
O mądrej Edycie, kultywowaniu pamięci współpatronki Europy oraz o etosie i geniuszu kobiety, z Marią Kromp-Zaleską rozmawia Monika M. Zając.
Monika M. Zając: Przyjeżdża Pani z Wrocławia do Warszawy, aby głosić wykład o św. Edycie Stein. Jak „poznała się” Pani ze współpratronką Europy?
Maria Kromp-Zaleska: Osobiste zaproszenie od Edyty Stein otrzymałam w Paryżu, w parafii Notre-Dame de Bonne Nouvelle, na lekcji-katechezie w cyklu przygotowań dzieci do I Komunii św. Doświadczyłam wówczas niezwykłości tej formacji. Chyba nawet tego samego wieczora obejrzałam „Siódmy pokój” Márty Mészáros i rzeczy zaczęły się dziać bez mojej inicjatywy.
Parafia pw. św. Wawrzyńca w Olbierzowicach świętuje 700 lat swojej historii. Jubileusz zgromadził parafian, duchowieństwo i gości na wspólnej modlitwie oraz uroczystych obchodach.
Centralnym punktem jubileuszu była uroczysta Msza św., której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali proboszcz parafii ks. kan. Zbigniew Kuras, dziekan dekanatu ks. kan. Henryk Hendzel, kapłani pochodzący z parafii, jej byli duszpasterze oraz księża z dekanatu klimontowskiego.
O dar rychłej beatyfikacji ks. Romana Kotlarza - niezłomnego kapłana i męczennika czasów komunizmu - modlił się 9 sierpnia abp Wacław Depo. Tego dnia celebrował Mszę świętą w kościele pw. św. Zygmunta w Szydłowcu. To była pierwsza placówka duszpasterska ks. Kotlarza po święceniach kapłańskich. W tym roku mija 98. rocznica jego urodzin oraz 50. rocznica śmierci.
W homilii metropolita częstochowski zwrócił uwagę, że przygotowanie do kapłaństwa Romana Kotlarza przebiegało w trudnym czasie dla Kościoła, że przeżywał swoją formację seminaryjną jako przyszły męczennik komunistycznego systemu. Nawiązał też do pobytu ks. Kotlarza w szydłowieckiej parafii. - Świadectwa jego oddanego Bogu i ludziom życia, były i są dowodem heroicznej wiary i licznych opracowań. Dlatego dzisiaj modlimy się w intencji jego beatyfikacji - podkreślił ksiądz arcybiskup. W dalszej części homilii nazwał ks. Kotlarza „skromnym księdzem, który głosił Ewangelię, bronił religii w szkole i życia moralnego narodu”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.