To święto wpisało się na stałe w kalendarz pszczelarskich uroczystości rocznych. Jesteśmy wdzięczni naszemu kapelanowi ks. Wiesławowi Kamińskiemu, że organizuje to wydarzenie, które ma duży wpływ na to, jak ludzie postrzegają produkty pszczele – powiedziała Joanna Sadowska, prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Łodzi.
Modlitwa i tradycja
W tegorocznym wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele Stowarzyszenia Pszczelarzy Ziemi Łęczyckiej oraz Rejonowych Kół Pszczelarzy z Pabianic, Tuszyna, Skierniewic, Andrespola, Białej Rawskiej, Brzezin, Żelechlinka, Aleksandrowa Łódzkiego, Koluszek, a także koła nr 1 i nr 2 z Łodzi. – Przygotowania obejmują liturgię Mszy św., która jest najważniejsza dla pszczelarzy, a także wyznaczenie miejsc na kiermasze, zbudowanie sceny dla artystów oraz ugotowanie posiłku dla wszystkich gości – podkreślił ks. Damian Czerwiński, wikariusz.
Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. Wiesław Kamiński, proboszcz parafii i duszpasterz Pszczelarzy Archidiecezji Łódzkiej, dziękując Bogu za miniony rok pszczelarski i wsparcie za przyczyną patrona św. Ambrożego. Po Mszy św. jury w składzie: Joanna Sadowska, s. Leonarda i s. Marietta wyróżniło pucharami najpiękniejsze kosze z darami. – Przy wyborze brałyśmy pod uwagę elementy pszczelarskie i wygląd estetyczny – zaznaczyła s. Leonarda. Pierwsze miejsce przyznano RKP z Białej Rawskiej, drugie RKP z Brzezin, a trzecie RKP nr 1 z Łodzi. – Dary w koszu były od naszych członków koła, których obecnie jest pięćdziesięciu. Łącznie mamy ok. 1100 rodzin pszczelich. Łączymy naszą pasję z działaniem na rzecz społeczeństwa, bo pszczoły dają korzyści pszczelarzom, ale też innym ludziom. Moje zainteresowanie pszczołami przeszło rodzinnie. Mój pradziadek i dziadek byli pszczelarzami, ja zaczynałem od dwóch rodzin, a w tej chwili mam już pięćdziesiąt – powiedział Michał Zdulski, prezes RKP z Białej Rawskiej.
Aspekt naukowy
Chętni mogli wziąć udział w wykładzie prof. dr hab. Marii Borawskiej z Zakładu Bromatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku pt. „Produkty pszczele i wybrane zioła w hamowaniu wzrostu komórek glejaka mózgu”. Mariusz Chachuła z Państwowego Technikum Pszczelarskiego w Pszczelej Woli wygłosił wykład pt. „Wykorzystanie miodów odmianowych i innych produktów pszczelich w gospodarstwie domowym”. W przygotowanie święta w parafii włączyli się również Rycerze Kolumba. Na placu przy kościele można było zakupić miody i produkty pszczele, była też możliwość obejrzenia ula, a dzieci chętnie przebierały się w strój pszczelarza. Święto urozmaiciły występy kapeli Tolka Gałązki, połączonych zespołów ludowych Leśnianek, Bukowianek i Stefanowa oraz DJ’a Vokal Dominik.
– Bo kto raz spróbuje, to za rok chce powtórzyć. Temu wysiłkowi towarzyszą bardzo silne, pozytywne emocje, które niesiemy z wielkim wysiłkiem przez cały dzień. A gdy wieczorem stajemy pod Jasną Górą, to pojawiają się łzy wzruszenia i szczęścia – mówi Maciej Małecki, uczestnik Biegowej Pielgrzymki na Jasną Górę.
Już po raz 9. biegacze-pielgrzymi wyruszyli w drogę po Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia na łódzkich Chojnach. – Dzisiaj czytamy o obietnicy Boga, który chce nam pobłogosławić tym słowem na nasze pielgrzymowanie. Jest to z Jego woli, jest to Jego pragnienie, abyśmy wyruszyli w tę drogę. Bardzo dobra nowina, która towarzyszy nam w tym czasie, jest taka, że Bóg wypuścił Izraelitów z ziemi niewoli, ale również towarzyszył im cały czas w drodze, nie opuścił ich nawet na chwilę. Bóg będzie z nami w tej drodze! – mówił w homilii ks. Adam Pawlak, diecezjalny duszpasterz młodzieży.
Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.
Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.