Reklama

Wiadomości

Pat w relacjach

Największą przeszkodą w relacjach państwo – Kościół jest brak porozumienia, zanim wprowadzone zostanie nowe prawo. Dobitnym przykładem jest ograniczenie lekcji religii na mocy arbitralnej decyzji minister edukacji praktycznie bez pytania o zgodę.

Niedziela Ogólnopolska 11/2025, str. 33

[ TEMATY ]

Kościół

państwo

Episkopat News

Abp Józef Kupny

Abp Józef Kupny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W trakcie dyskusji na temat relacji państwo – Kościół min. Tomasz Siemoniak powiedział, że nadrzędnymi celami są: realizacja zapisów zawartych w konstytucji, zachowanie szacunku i odpowiedniego statusu osób duchownych oraz podejmowanie wspólnych działań na rzecz budowy ładu społecznego. I właśnie na problem poszanowania prawa w relacjach z Kościołem zwracali uwagę pozostali uczestnicy konferencji w Sekretariacie KEP. W rozmowach dotyczących kwestii spornych, jak np. statusu lekcji religii w szkole, trudno bowiem mówić o jakimkolwiek porozumieniu i przestrzeganiu konstytucji. – Jeśli pojawia się jakaś różnica w interpretacji przepisów konstytucji, trzeba się do czegoś odwołać. Ale do czego? Do Trybunału Konstytucyjnego? Przecież wiemy, że Trybunał Konstytucyjny nie działa tak, jak powinien. Kwestionuje się jego orzeczenia, nie publikuje się jego wyroków. To nie ułatwia nam prowadzenia dialogu – wytłumaczył abp Józef Kupny, przewodniczący Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski ze strony kościelnej.

Złamano 30-letnie zasady

Reklama

Wbrew opinii aktualnego kierownictwa MEN, chodzi nie o to, by Kościoły miały prawo veta wobec rozporządzeń ministerialnych, ale o to, by strony rządowa i kościelna ze sobą współdziałały. – Działania pani minister edukacji narodowej naruszyły ponad 30-letni konsens, którego przestrzegali wszyscy dotychczasowi ministrowie od 1992 r. Jeżeli strona kościelna nie wyrażała zgody na ograniczenie lekcji religii, to ministrowie nie wprowadzali zmian – wyjaśnił prof. Paweł Borecki z Uniwersytetu Warszawskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jego zdaniem, w tej kwestii należy nie tylko skierować sprawę do Trybunału Konstytucyjnego, ale także wystąpić na arenę międzynarodową. – Jeżeli rząd jeszcze z czymkolwiek się liczy, to z opinią międzynarodową. Należy więc pomyśleć nad wniesieniem skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, do Komitetu Praw Człowieka ONZ, do Agencji Praw Podstawowych UE czy do Kongresu USA, bo od 1999 r. jednym z celów amerykańskiej polityki zagranicznej jest ochrona wolności religijnej – podkreślił prof. Borecki.

Polski model relacji między państwem a Kościołami opiera się na konkretnych zasadach, a jedną z nich jest demokratyczny charakter państwa, którego filarem jest konstytucja. – Wyraża ona m.in. zasady, zgodnie z którymi powinny być układane relacje państwo – Kościół. Samo legitymowanie się poparciem większości wyborców nie pozwala jeszcze na odstępowanie od zasad bez podjęcia właściwego trybu nowelizacji konstytucji. Innymi słowy – realizacja agendy politycznej musi się mieścić w ramach określonych konstytucyjnie – zaznaczył ks. prof. Piotr Stanisz z KUL.

Wyobrażenia konstytucyjne

W konstytucji zapisany jest obowiązek kształtowania stosunków między państwem a Kościołami i innymi związkami wyznaniowymi „na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego”. – Niestety, w dyskusji o relacjach państwo – Kościół bardzo często mówi się nie o brzmieniu przepisów konstytucji, ale o swoich wyobrażeniach albo przekonaniach, co tam powinno być zapisane. Chodzi mi o konstrukcje myślowe prowadzące do wniosku, że bezstronność to neutralność, autonomia i niezależność to rozdział, a całość art. 25 jest jedną wielką opcją na rzecz świeckości państwa – wskazał ks. prof. Stanisz.

W trakcie debaty jasno wypunktowano, że niektóre środowiska nie przestrzegają konstytucji zgodnie z jej pierwotnym sensem i intencją jej twórców. Z użyciem nowych pojęć w dyskusji nad ustrojem Rzeczypospolitej próbuje się doktrynalnie zmienić konstytucję i ominąć przy tym trudną politycznie drogę zmiany jej zapisów.

2025-03-11 16:06

Oceń: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przebudzenie w Kościele

Początki wyglądały całkiem niewinnie. I nic nie wskazywało, że będzie to największe wydarzenie w dziejach całego Kościoła

Mówiło się, że następca Piusa XII będzie przejściowym papieżem, tzn. zostanie wybrany na krótki czas. Kardynałowie wybrali zatem na konklawe „starego” i „brzydkiego” patriarchę Wenecji. Angelo Giuseppe Roncalli przyjął imię Jan XXIII. Celowo używam zwrotów „starego”, bowiem w chwili wyboru miał on 77 lat, i „brzydkiego”, bowiem jak głosi jedna z anegdot, dwie kobiety, rozmawiając ze sobą, nie mogły się nadziwić, że papieżem został taki gruby kardynał. Jan XXIII miał usłyszeć to narzekanie i odpowiedzieć ze swoistym poczuciem humoru, że konklawe nie jest konkursem piękności.
CZYTAJ DALEJ

Polka wśród członków Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych

2026-08-13 12:31

[ TEMATY ]

nominacja

KUL

Dr hab. Anna Barańska

Dr hab. Anna Barańska

Dr hab. Anna Barańska, profesor na Wydziale Nauk Humanistycznych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, znalazła się wśród mianowanych przez Papieża członków Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych.

Mianowani zostali również: Umberto Longo, dyrektor Włoskiego Instytutu Historycznego Średniowiecza w Rzymie (Włochy) oraz Francesco Cesareo, emerytowany rektor Assumption University w Worcester (Stany Zjednoczone).
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Instytucje kościelne finansują media sprzeciwiające się nauczaniu Kościoła?

2026-08-13 20:27

Adobe.Stock.pl

Ks. Francisco José Delgado w artykule opublikowanym na portalu InfoCatólica skrytykował finansowanie ze środków instytucji kościelnych reklam w mediach, których linia redakcyjna - jego zdaniem - otwarcie sprzeciwia się nauczaniu Kościoła katolickiego.

Autor wskazał na reklamy instytucji kościelnych, m.in. wydawnictw, uczelni, towarzystw ubezpieczeniowych i fundacji, publikowane w medium krytycznie odnoszącym się do Kościoła i jego doktryny, m.in. w kwestii homoseksualizmu, jakim jest jego zdaniem „Religión Digital”. Zakwestionował także zasadność wydawania pieniędzy kościelnych na reklamę w medium o stosunkowo niewielkiej oglądalności. Powołując się na dane SimilarWeb za 2025 r., podał, że portal ten miał ok. 6,5 mln odwiedzin rocznie, podczas gdy - według przytoczonych przez niego danych - InfoVaticana notowała ponad 18,5 mln, InfoCatólica 16,5 mln, a Religión en Libertad ponad 12 mln.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję