Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Wróćmy do nauk papieża

Ta rocznica to okazja, by powrócić do wydarzeń z udziałem Jana Pawła II, które zapadły w naszej pamięci, podzielić się przeżyciami związanymi z kontaktem z Ojcem Świętym, jego obecnością na Stolicy Piotrowej i w sercach Polaków.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 16/2025, str. III

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Uroczystościom przewodniczył abp Wiesław Śmigiel

Uroczystościom przewodniczył abp Wiesław Śmigiel

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obchody 20. rocznicy śmierci św. Jana Pawła II to czas refleksji nad jego nauczaniem i wpływem na współczesny świat. Wydarzenia w całej Polsce, a także różnych miejscach świata, mają na celu przypomnienie o jego duchowym dziedzictwie i wartości, które przekazywał. W Szczecinie na Jasnych Błoniach od godz. 21 czuwano modlitewnie przy figurze św. Jana Pawła II. Przez narrację dzieci i młodzieży pod opieką prefekta Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Szczecinie ks. Jakuba Rogowskiego zaprezentowane zostało życie Karola Wojtyły, zwieńczone niezwykle dynamicznym, trwającym bez mała 27 lat pontyfikatem papieskim. Wzruszającą opowieść przygotował zespół współtworzony przez: ministranta i lektorów z parafii Świętej Rodziny; ucznia KSP im. Jana Pawła II w Szczecinie; Ucznia Krzyża ze wspólnoty Sióstr Uczennic Krzyża; kandydatkę do bierzmowania, wolontariuszkę Caritas oraz uczennice szczecińskiego „Katolika”, wśród których znalazła się instrumentalistka akompaniująca na altówce podczas wspólnego śpiewu Barki.

Niezwykły charyzmat

Reklama

– Każde spotkanie z Ojcem Świętym było zupełnie wyjątkowe – wspomina uczestniczący w czuwaniu abp Wiesław Śmigiel. – Dla mnie najbardziej przejmujące było to, że papież, kiedy spotykał się nawet z wieloma ludźmi, kiedy przemawiał do tłumów, kiedy podchodziło się do niego, bo przecież były ogromne kolejki, a każdy chciał chociaż dotknąć papieża, powiedzieć mu kilka słów, i kiedy rozpoczynał rozmowę, to każdy miał wrażenie, ja również, że on rozmawia tylko ze mną i mówi do mnie. Do mojego serca. Tak, jakby mnie znał. Myślę, że to ogromny charyzmat i dar, że każdego traktował indywidualnie. Mówił do wielu, a jednocześnie mówił do każdego z osobna. To jest takie moje doświadczenie, które pozostało dla mnie czymś niezwykłym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rodzina. Praca. Godność

To także okazja, by wspomnieć odwiedziny stolicy Pomorza Zachodniego przez Jana Pawła II w 1987 r. W trakcie III pielgrzymki do Ojczyzny Ojciec Święty 11 czerwca spotkał się z wiernymi na Jasnych Błoniach, gdzie sprawował Eucharystię dla rodzin i wygłosił homilię. Warto sięgnąć pamięcią do tych znamiennych wydarzeń. Warto zastanowić się nad słowami, które skierował wówczas do Polaków tu, nad Odrą i Bałtykiem, papież tak bliski sercom skupionym pod biało-czerwonym sztandarem okrytym matczynym płaszczem Maryi, Matki Zbawiciela.

Jan Paweł II zdecydowanie podkreślił rangę sakramentu małżeństwa, rolę rodziny w społeczeństwie i potrzebę jej ochrony, a także etos pracy, by wynaturzenia w jej organizacji nie godziły w godność człowieka. Dziś, gdy sakrament małżeństwa oraz rodzina atakowane są wręcz systemowo, nad wyraz dobitnie brzmią słowa Jana Pawła II sprzed niemal 40 lat: „Rodzina według zamysłu Bożego jest miejscem świętym i uświęcającym. Na straży tej świętości Kościół stał zawsze i wszędzie, ale w szczególny sposób pragnie być blisko rodziny, gdy ta wspólnota życia i miłości i arka Przymierza z Bogiem, jest zagrożona czy to od wewnątrz, czy też – jak to dziś niestety często bywa – od zewnątrz”.

2025-04-15 11:56

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie prawników ws. zajścia z udziałem dziennikarzy na jednej z plebanii

[ TEMATY ]

parafia

prawo

Szczecin

Prawnicy poproszeni przez Kurię Szczecińsko-Kamieńską o ocenę prawną zajść na jednej ze szczecińskich parafii z udziałem dziennikarza i operatora France24 wydali krótkie oświadczenie. "Zdarzenie oceniane jest pod kątem możliwości popełnienia przestępstwa naruszenia miru domowego oraz pomówienia przez dziennikarza i operatora" - czytamy w udostępnionym KAI dokumencie kancelarii adwokackiej.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź chorego odsłania samotność: „nie mam człowieka”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

U Ezechiela woda wypływa spod progu świątyni i kieruje się na wschód, ku stepom Arabah. Prorok żyje na wygnaniu nad Kebarem, a rozdziały 40-48 powstają po upadku Jerozolimy. Wcześniej księga opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11) i jej powrót (Ez 43). Kierunek wschodni przypomina o drodze tej chwały. W Ez 11,23 odchodzi ona ku wschodowi, w Ez 43 wraca od strony wschodu. Teraz pojawia się znak życia, który wychodzi spod progu, po prawej stronie, na południe od ołtarza. Przewodnik z sznurem mierniczym odmierza cztery razy po tysiąc łokci. Woda rośnie bez dopływów po drodze: kostki, kolana, biodra, aż staje się nurtem nie do przejścia. Hieronim zauważa okrężną drogę przez bramę północną i widzi w niej obraz trudu dojrzewania wiary. Hieronim przywołuje wariant Septuaginty, gdzie przy kostkach pojawia się „woda odpuszczenia” (aqua remissionis). Łączy to z obmyciem, które usuwa grzech i otwiera drogę wiary. Zwraca uwagę na tłumaczenie słowa „kostki” jako ἀστράγαλοι (astragaloi) u Akwili, Symmacha i Teodocjona. Następny etap prowadzi do „zgięcia kolan”, znaku czci i modlitwy. Później pojawia się poziom lędźwi, który Hieronim wiąże z oczyszczeniem sfery pożądliwości i z nauką o uświęceniu ciała. Woda płynie ku zasolonemu „morzu”, rozumianemu jako Morze Martwe, i je uzdrawia. W miejscu śmierci powstaje obfitość ryb. Po obu brzegach rosną drzewa owocujące co miesiąc; owoc staje się pokarmem, liście służą jako lekarstwo. Prorok nawiązuje do ogrodu z Rdz 2, a Hieronim łączy te wody z proroctwem Zachariasza o „wodzie żywej” oraz ze słowami Jezusa o wodzie żywej w J 4 i J 7.
CZYTAJ DALEJ

Zdobywca Oscara Michael B. Jordan: Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu

2026-03-17 11:46

[ TEMATY ]

świadectwo

Oscary

PAP/EPA/JILL CONNELLY

Michael B. Jordan

Michael B. Jordan

Była to chwila wieczoru, na którą czekał cały świat filmowy: gdy otwarto kopertę z nagrodą dla „najlepszego aktora pierwszoplanowego”, w Dolby Theatre w Los Angeles rozległy się gromkie oklaski. Michael B. Jordan odebrał swoją pierwszą statuetkę Oscara - i to za dzieło, które jeszcze przed ceremonią pobiło wszelkie rekordy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - powiedział aktor.

Film „Grzesznicy” przeszedł do historii kina jako najbardziej nominowany film wszechczasów. Jednak pomimo ogromnego szumu wokół tej epopei, główny aktor w chwili triumfu pozostał nad wyraz skromny. W pełnych emocji podziękowaniach, które wzruszyły publiczność do łez, Jordan nie skupił się na swoim aktorstwie, lecz na swoim Stwórcy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - rozpoczął swoją przemowę wyraźnie wzruszony aktor. „Gdyby nie Jego przewodnictwo, łaska i siła, którą obdarzył mnie w najciemniejszych momentach tej produkcji, nie stałbym tu dzisiaj”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję