Reklama

Niedziela w Warszawie

Nastolatki pragną Boga

Pięciuset nastolatków tańczyło z rękami uniesionymi do góry i głośno śpiewali: „Ciebie całą duszą pragnę i z tęsknotą oczekuję, Boże, jesteś moim Bogiem, Ciebie z troską szukam”. Czy to dobry sen? Nie, tak było na katolickiej konferencji młodzieżowej Starter.

Niedziela warszawska 20/2025, str. V

[ TEMATY ]

Warszawa

Archiwum Starter

Znak pokoju młodzi poniosą do swoich rodzin i wspólnot

Znak pokoju młodzi poniosą do swoich rodzin i wspólnot

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W podziemiach kościoła Wniebowstąpienia Pańskiego na Ursynowie migały światła jak w dyskotece. Nikt nie protestował, że pieśń jest stara i niemodna. Tańczyli przy niej piękniej niż przy najnowszych przebojach. Chłopcy śpiewali najgłośniej i skakali najwyżej. Większość z nastolatków nie miała 18 lat, a ich opiekunami byli... pełnoletni nastolatkowie.

Przyjechali tutaj po raz kolejny z Warszawy, okolic, ale i z całej Polski: Piaseczna, Katowic, Sosnowca, Polkowic, Zduńskiej Woli i innych miejscowości. Konferencja Starter odbyła się po już raz szósty, tym razem pod tytułem „In Love”. Spotkanie rozpoczęła modlitwa w intencji śp. Franciszka. Młodzież modliła się, żeby dobry Bóg przyjął duszę zmarłego papieża do nieba i poprowadził konklawe tak, jak sam chce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Modlitwa płynnie przeszła w głośne uwielbienie Boga. Patrząc z boku można było odnieść wrażenie, że młodzież cieszyła się jak z dyskoteki. Zresztą to nie tylko wrażenie. – Uwielbienie zawsze jest najlepsze – stwierdziła Karolina z Płocka.

Reklama

Jako pierwszy prelegent przemawiał ks. Adrian Chojnicki, znany w mediach społecznościowych jako Padre. Tak wzruszająco mówił o przymiotach Boga, że widać było łzy w wielu oczach. Kapłan opisał Boże Miłosierdzie, ojcostwo, czułość. Zwierzył się, że marzył kiedyś o tym, żeby Bogu usiąść na kolanach. Wkrótce potem jeden z parafian powiedział mu: „Chciałbym księdzu kupić fotel, żeby w nim ksiądz siedział jak u Pana Boga na kolanach”.

Kolejnymi prelegentami byli: o. Roman Groszewski, jezuita – mówił o przyjęciu miłości Boga, Tymoteusz Filar, młody ewangelizator – wyjaśniał, że nie musimy sobie zasłużyć na miłość Boga, bo On nas kocha nawet z tą smutną prawdą, od której sami uciekamy. Z kolei Michał i Magdalena Jeleń opowiedzieli o pięknie małżeństwa.

Podczas spotkania odbyło się też szereg insertujących warsztatów. Oto ich tytuły: „Boży GPS, czyli o tym jak dać się prowadzić Duchowi Świętemu w codzienności”, „Life is a deck-building game, czyli o odkrywaniu swojego powołania”, „W pogoni za szczęściem – o obrazie siebie, budowaniu własnej tożsamości i granicach”, „Nie tylko ruch, czyli jak zacząć z aktywnością fizyczną, jak dbać o siebie i przełamać stereotypy związane z ruchem”.

Michał Jeleń, pomysłodawca i organizator konferencji, podkreślił za papieżem Franciszkiem, że młodzi nie są przyszłością Kościoła. Są Bożym „teraz”. Czasami propozycji w Kościele jest dla nich mało, mówi się o ich trudnym wieku. Prawda jest taka, że młodzi mają ogromny potencjał, warto ich pokierować, wykorzystać ich energię.

Reklama

– Najlepszą zachętą do organizowania konferencji po raz kolejny jest to, że znów mamy pełną salę, choć jedyna promocja to marketing szeptany, młodzi zapraszają siebie nawzajem – powiedział Michał Jeleń. – Chcemy pomóc im się rozwijać. Mamy wspaniałe świadectwa po poprzednich latach – podkreślił.

Młodzi zwierzali się, że ustąpiły ich problemy z anoreksją, poszli po latach do spowiedzi, znaleźli swoje miejsce we wspólnotach.

– W czasach, kiedy wiele małżeństw się rozpada, a tradycyjny model rodziny zanika, chcemy uczyć budowania zdrowych relacji małżeńskich, przyjacielskich i wspólnotowych – zapewnił organizator. – Chcemy mówić o Bożym planie. Ponieważ On nas akceptuje, przebacza nam i wysłuchuje nas, dzięki temu uczymy się akceptować, przebaczać i wysłuchiwać. Wierzę, że zachęcimy młodych do budowania zdrowych relacji i przyszłości rodzin, które będą mogły być miejscem miłości, wzrostu kolejnych pokoleń.

2025-05-13 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Świątynia Opatrzności Bożej gotowa do otwarcia dla wiernych

[ TEMATY ]

Warszawa

Artur Stelmasiak

Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie jest gotowa do otwarcia dla wiernych. Pierwsza Msza św. sprawowana będzie w tym miejscu w najbliższy piątek, 11 listopada, w Święto Niepodległości. „To moment historyczny. Pokolenia oczekiwały na to wydarzenie” - powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej kard. Kazimierz Nycz.

Podczas spotkania z dziennikarzami w Centrum Opatrzności Bożej metropolita warszawski przypomniał, że Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie stanowi wotum za uchwalenie w 1791 roku Konstytucji 3 Maja. Podkreślił, że wielokrotnie podejmowano próby zrealizowania tego dzieła, zwłaszcza w roku 1920.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa o odnowienie wiary i poszanowanie Eucharystii

Panie Jezu Chryste, obecny prawdziwie w Najświętszym Sakramencie, przychodzimy do Ciebie z sercem spragnionym wiary, miłości i szacunku wobec Eucharystii. W świecie pełnym pośpiechu i obojętności pragniemy na nowo odkrywać wielkość Twojej obecności pod postaciami chleba i wina. Przez tę nowennę przygotuj nasze serca do owocnego przeżycia Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Naucz nas adoracji, wdzięczności i troski o świętość każdej Mszy świętej. Spraw, aby Eucharystia była centrum naszego życia, źródłem jedności i siłą do codziennego świadectwa.

CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję