Droga do nieba prowadzi przez Różaniec, a Matka Boża wciąż woła, abyśmy do Niej przychodzili – podkreślił bp Ignacy Dec podczas inauguracji nabożeństw fatimskich w Boguszowie-Gorcach.
Dnia 13 maja, w rocznicę pierwszych objawień w Fatimie, parafia Zesłania Ducha Świętego uroczyście rozpoczęła nabożeństwa fatimskie. Na zaproszenie proboszcza ks. kan. Wojciecha Balińskiego wydarzeniu przewodniczył biskup senior Ignacy Dec. Hierarcha odprawił Mszę świętą i wygłosił homilię pełną inspirujących odniesień do objawień maryjnych.
Ewangeliczne przesłanie
Biskup przypomniał o szczególnym znaczeniu orędzia Matki Bożej Fatimskiej, zwracając uwagę, że Maryja prosiła trójkę pastuszków – Łucję, Hiacyntę i Franciszka – o modlitwę, pokutę i nawrócenie dla świata. „Przyszłam prosić, abyście tu przychodzili przez sześć kolejnych miesięcy” – cytował słowa Maryi bp Dec, zaznaczając, że jest to wezwanie skierowane również do nas. – Czy my dziś przychodzimy do Maryi? Czy ciągnie nas do Jej sanktuariów, czy chętnie uczestniczymy w nabożeństwach majowych, październikowych i innych maryjnych spotkaniach? – pytał.
W homilii hierarcha podkreślił, że Maryja, będąc Matką Jezusa, była błogosławiona podwójnie – przez swoje macierzyństwo i przez doskonałe słuchanie i wypełnianie słowa Bożego. – Miliony ludzi mogą być błogosławionymi, jeśli na wzór Maryi słuchają słowa Bożego i je zachowują – zauważył bp Dec, zachęcając wiernych, by naśladowali tę postawę w codziennym życiu.
Reklama
Kaznodzieja przypomniał, że objawienia w Fatimie miały miejsce w czasie I wojny światowej i zbliżającej się bolszewickiej rewolucji. – Maryja prosiła dzieci, aby ofiarowały cierpienia jako zadośćuczynienie za grzechy ludzi oraz nawrócenie grzeszników – przypomniał. – Fatimskie przesłanie jest bardzo ewangeliczne. Maryja prosi o modlitwę, pokutę i nawrócenie, co doskonale zgadza się z nauką Jezusa – wyjaśnił. Mocnym akcentem homilii były słowa o mocy Różańca jako pewnej drodze do nieba. Biskup przypomniał szczególny dialog Łucji z Maryją, która o Franciszku powiedziała, że pójdzie do nieba, ale musi „odmówić jeszcze wiele Różańców”. – To bardzo wymowne. Droga do nieba prowadzi przez Różaniec – powiedział z przekonaniem bp Dec.
Na zakończenie nabożeństwa fatimskiego wierni przeszli w procesji z figurą Matki Bożej, śpiewając pieśń Idźmy, tulmy się jak dziatki, do serca Maryi Matki, co bp Dec wskazał jako najlepszą drogę do serca Maryi. W tej wyjątkowej chwili szczególnie pięknie prezentowały się dzieci pierwszokomunijne, które przeżywały swój biały tydzień.
Nie tylko trzynastego
W wielu parafiach formy nabożeństw fatimskich są coraz bardziej rozbudowane i przyciągają licznych wiernych. Jednakże nie może to przesłonić faktu, że wezwanie Maryi jest o wiele szersze i bogatsze. Istota przesłania nie ogranicza się bowiem tylko do 13. dnia miesiąca. Maryja wzywa nas do codziennej modlitwy różańcowej, do głębokiego nawrócenia i pokuty, ale to wszystko stanowi jedynie część pełnego przesłania objawień. Centralnym punktem orędzia fatimskiego jest nabożeństwo, które, zgodnie ze słowami Maryi, powinno przyjąć formę poświęcenia się Jej Niepokalanemu Sercu oraz wynagrodzenia za grzechy, zwłaszcza w pierwsze soboty miesiąca.
Krótka modlitwa zebranych, po kanonicznym powitaniu biskupa w progach świątyni
O potrzebie życia w prawdzie zarówno w życiu duchowym, jak i społecznym mówił bp Adam Bałabuch w czasie wizytacji kanonicznej w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP.
Przypomnijmy, że od kilkunastu tygodni trwa wizytacja kanoniczna w parafiach dekanatu Wałbrzych-Południe. W połowie maja do wspólnoty, której od 2019 roku przewodzi ks. kan. Janusz Wierzbicki zawitał biskup pomocniczy. Spotkanie rozpoczęło się od modlitwy za zmarłych na pobliskim cmentarzu. Następnie biskup odwiedził mieszkającego na terenie parafii, byłego, wieloletniego proboszcza ks. prał. Jana Mazura. Następnie hierarcha spotkał się ze wspólnotami, zarówno po Mszy św. w dawnej kaplicy zakonnej Najświętszego Serca Pana Jezusa, jak i w kościele parafialnym. Biskup dokonał wizytacji kancelarii parafialnej, a także podjął indywidualną rozmowę z księdzem proboszczem.
Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.
Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach.
Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić.
Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
W Spycimierzu, miejscowości słynącej z układania przepięknych kwietnych dywanów na trasie procesji Bożego Ciała, rozpoczęły się prace nad muralem upamiętniającym tę wyjątkową tradycję. Mural powstaje na ścianie bocznej kaplicy. Projekt, który realizowany jest od tygodnia, zyskuje już wyraźny charakter - informuje portal uniejow.pl.
Inicjatorem przedsięwzięcia jest ks. Dariusz Ziemniak, który swą wizją pragnie podkreślić unikatową tradycję parafii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.