Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Upamiętnili bohaterów

W końcu doczekali się godnego pochówku. Chodzi o trzech żołnierzy podziemia niepodległościowego: śp. Władysława Januszewskiego, Henryka Skałeckiego i Edmunda Kasprzyka. Ten ostatni pochodził z terenu naszej diecezji, konkretnie ze Strzemieszyc.

Niedziela sosnowiecka 24/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Katowice

Krzysztof Łojko/IPN

Uroczystości pogrzebowe w kaplicy cmentarnej

Uroczystości pogrzebowe w kaplicy cmentarnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dnia 29 maja w kaplicy głównej cmentarza komunalnego w Katowicach odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Władysława Januszewskiego, Edmunda Kasprzyka i Henryka Skałeckiego. Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Katowicach odnalazło ich szczątki w 2021 r. w Katowicach i w Raciborzu. Pogrzeb miał charakter państwowy. Ceremonia rozpoczęła od Mszy św. w kaplicy głównej cmentarza. Następnie kondukt żałobny udał się do Kwatery Żołnierzy Niezłomnych, gdzie spoczęły szczątki bohaterów.

Poświęcili własne życie

– Spotkaliśmy się na cmentarzu, aby oddać ostatnią posługę trzem żołnierzom niepodległej Polski – trzem młodym chłopakom, którzy urodzili się już wolnej Polsce, II Rzeczypospolitej, i nie znali innej ojczyzny, niż wolnej, dlatego zapewne podjęli decyzję, by tej wolnej Polski bronić poświęcając własne życie – powiedział podczas uroczystości Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN. Przypomniał, że, dwaj z nich mieli zaledwie 23 lata, gdy padli ofiarą zbrodni komunistycznej, trzeci nie skończył nawet 21 lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W uroczystości wzięły udział rodziny niezłomnych, przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych, środowisk kombatanckich, służb mundurowych, poczty sztandarowe.

Instytut Pamięci Narodowej był reprezentowany przez: Andrzeja Sznajdera – dyrektora Oddziału IPN w Katowicach, Adama Siwka i Jana Kwaśniewicza -naczelnika OBUWiM IPN w Katowicach oraz Agnieszkę Połońską z katowickiego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Asystę wojskową podczas uroczystości zapewniła 13. Śląska Brygada Obrony Terytorialnej z Katowic. Za oprawę muzyczną odpowiadała Orkiestra Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Miał tylko 23 lata

Edmund Kasprzyk ps. „Lech”, „Matniak”, „Czarny”, syn Wincentego i Józefy Kasprzyk, urodził 7 stycznia 1923 r. w Strzemieszycach w pow. będzińskim. W 1940 r. był więziony w Sosnowcu za ucieczkę z robót przymusowych z fabryki amunicji. Od 1943 r. był żołnierzem VIII Okręgu Śląsk Narodowych Sił Zbrojnych. Działał w Strzemieszycach jako sekcyjny. Od kwietnia 1945 r. służył w drużynie PAS ppor. Antoniego Sękowskiego ps. „Konrad”, „Metys”. Był początkowo zastępcą dowódcy. Uczestniczył w akcjach zbrojnych. Został aresztowany 24 lipca 1945 r. przez PUBP w Będzinie i po brutalnym śledztwie skazany 28 lutego 1946 r. przez Wojskowy Sąd Okręgowy IV w Katowicach, a następnie stracony 4 maja 1946 r. w katowickim więzieniu przy ul. Mikołowskiej. Szczątki Edmunda Kasprzyka zostały odnalezione w kwietniu 2021 r. przez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Katowicach na cmentarzu parafialnym przy ul. Wróblewskiego w Katowicach-Bogucicach.

2025-06-10 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W tej archidiecezji nie będzie tradycyjnych wizyt kolędowych

[ TEMATY ]

kolęda

Katowice

Ks. Krzysztof Hawro

Co roku na drzwiach naszych mieszkań pojawia się znak błogosławieństwa

Co roku na drzwiach naszych mieszkań pojawia się znak błogosławieństwa

O tym, że w tym roku nie będzie tradycyjnych wizyt kolędowych w domach wiernych archidiecezji katowickiej poinformował Wydział Duszpasterski katowickiej Kurii Metropolitalnej.

Powodem jest aktualna sytuacja epidemiczna. Natomiast w okresie Bożego Narodzenia odprawiane będą msze święte w intencji parafian z poszczególnych ulic.
CZYTAJ DALEJ

Niesienie krzyża wiąże z gotowością nawet na śmierć dla Chrystusa

2026-01-22 10:39

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Pwt 30 należy do finału mów Mojżesza na stepach Moabu, tuż przed wejściem Izraela do ziemi danej ojcom. Księga ma kształt testamentu i zarazem publicznej umowy ludu z Bogiem, sformułowanej w języku przepisów, błogosławieństw i przekleństw. Powtarza się słowo „dziś” (hajjôm). Ono stawia słuchacza w chwili decyzji, bez odsuwania jej na później. Po ostrych przestrogach o odejściu od Pana pada kolejne zdanie niezwykle mocne. „Kładę dziś przed tobą” dwie drogi. Słownictwo jest parzyste: życie i dobro (hebr. ḥajjîm / ṭôb), śmierć i zło (māwet / rā‘), błogosławieństwo i przekleństwo (bĕrākāh / qĕlālāh). Mojżesz mówi jak świadek w traktacie. Wzywa niebo i ziemię jako świadków. Tak brzmiały formuły dawnych układów, w których kosmos „słyszał” zobowiązania. Wybór życia otrzymuje treść bardzo trzeźwą. Oznacza miłość do Pana rozumianą jako wierność, chodzenie Jego drogami, słuchanie Jego głosu i przylgnięcie do Niego (dābaq). Odwrócenie się rodzi kult obcych bogów i kończy się utratą ziemi oraz rozpadem wspólnoty. Brzmi też zdanie, które streszcza całą duchowość Deuteronomium: „On jest twoim życiem i długim trwaniem”. Wersety łączą moralność z historią rodu. Wierność nie zostaje zamknięta w prywatnym świecie. Ona niesie skutki dla potomstwa i dla przyszłości kraju. Ireneusz z Lyonu, broniąc trwałości Dekalogu, przywołuje te słowa Mojżesza i podkreśla, że przyjście Chrystusa daje „rozszerzenie i wzrost”, bez unieważnienia przykazań (AH IV,16).
CZYTAJ DALEJ

Jak modlitwa, post i jałmużna kształtują nasze serce?

2026-02-20 12:05

[ TEMATY ]

rekolekcje

ks. Marek Dziewiecki

Mat.prasowy

Rozpoczynamy kolejny w naszym życiu okres Wielkiego Postu - czasu, który jest dla nas wielką szansą. Każdy z nas potrzebuje nowego początku, impulsu do jeszcze pełniejszego i piękniejszego rozwoju. Nie ma bowiem granic w dojrzewaniu serca.

Nawet jeśli ktoś wchodzi w ten czas już umocniony, krocząc drogą świętości i szlachetności, wciąż może wzrastać i stawać się jeszcze bardziej otwartym na dobro. A jeśli ktoś zmaga się ze swoimi słabościami i codziennymi trudnościami, tym bardziej Wielki Post staje się wyjątkową okazją — być może przełomową — by coś w swoim życiu zmienić, uporządkować i uczynić piękniejszym. Czasami łatwiej nam kochać tych, którzy są daleko, niż tych, którzy są najbliżej. A przecież to właśnie oni najbardziej potrzebują naszej uważności. Może więc warto postawić proste, ale odważne pytanie: żono, mężu, synu, córko, mamo, tato — w czym mogę lepiej cię rozumieć i bardziej kochać niż dotąd?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję