Reklama

Wiara

Niezbędnik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Tadeusz znów pisze:
Droga Pani Redaktor,
pisząc kolejny raz do Redakcji „Niedzieli”, pragnę serdecznie podziękować pomysłodawcom i realizatorom serii „Niezbędnik Katolika”. Wspaniałe wydanie szczególnie dla mnie – osoby starszej. Mam jednak nadzieję, że czytać i modlić się, korzystając z „Niezbędnika Katolika”, będą osoby w każdym wieku. Katolicy po Pierwszej Komunii św. i bierzmowaniu rzadko sięgają po Ewangelię, a to podstawa naszej wiary. Dlatego bardMoja mama mówiła, że życie człowieka można porównać do otwarcia drzwi – narodziny i ich zamknięcia – śmierć. Życie człowieka to moment, chwilka w wieczności. By zasłużyć na życie wieczne, trzeba czynić dobro dla rodziny, sąsiadów, społeczeństwa. Człowiek jest wolny. Może żyć według aktualnej propagandy, bez przykazań, zakazów, bez Pana Boga. Ale tylko przez wiarę, nadzieję i miłość możemy zająć przeznaczone nam przez Pana Boga miejsce w niebie. Bo z tego życia nic materialnego nie weźmiemy po zgonie. Zostanie z nami wyłącznie dobro uczynione w życiu.
Na ziemi mało jest szczęścia, a dużo nieszczęścia, które jest głośne. Wypadki, choroby, kataklizmy, śmierć. Zwłaszcza ludzie dotknięci nieszczęściem często zwracają się do Pana Boga o pomoc...

Bardzo nas cieszą wszelkie opinie na temat Niedzieli, bo pozwalają ciągle coś ulepszać pod kątem konkretnych potrzeb. Od tego są te wszystkie prośby o listy, by konfrontować naszą pracę z odbiorcami. Oczywiście, czytanie Niedzieli nie daje pewności naszego zbawienia, ale może nas naprowadzać na właściwe tory! W pewnym sensie jest to też okazja, by spotkać się ze słowem pisanym, co w dzisiejszym świecie wydaje się czynnością zanikającą! Ostatnio p. Wojciech Cejrowski przypomniał, że celem naszego życia jest przede wszystkim praca dla naszego zbawienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-10-07 15:19

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Codzienna modlitwa w wersji kieszonkowej

[ TEMATY ]

Niezbędnik Katolika

Red.

Z wielką pompą przeżywaliśmy przed 25 laty Wielki Jubileusz Chrześcijaństwa. Przed nami znów czas łaski. Jak go nie stracić, ale czerpać z niego pełnymi garściami? Naszą odpowiedzią jest Niezbędnik Katolika. Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy kilkaset tysięcy katolików, dołączamy wersję papierową. Każdego miesiąca będziemy przygotowywać niewielki i poręczny modlitewnik, który dotrze do Państwa rąk razem z naszym tygodnikiem w ostatnią niedzielę każdego miesiąca.

ZAMÓW JUŻ TERAZ
CZYTAJ DALEJ

Święty Łazarz

Niedziela przemyska 10/2013, str. 8

[ TEMATY ]

św. Łazarz

Wskrzeszenie Łazarza, fot. Flickr CC BY-SA 2.0

Raz w życiu się uśmiechnął, kiedy zobaczył kradzież glinianego garnka. Powiedzieć miał wówczas: „Garstka prochu kradnie inną garstkę prochu”… Ks. Stanisław Pasierb w tomiku wierszy „Rzeczy ostatnie i inne wiersze” pisał pięknie o odczuciach Łazarza: „(...) warto było, ale po to tylko, żeby się dowiedzieć, że On (Chrystus) zanim mnie wskrzesił, płakał ponieważ umarłem...”.

Kiedy Caravaggio, niezrównany mistrz światłocienia, namalował dla bogatego włoskiego kupca, w kościele w Messynie, „Wskrzeszenie Łazarza” obraz nie spotkał się z aprobatą widzów. Porywczy z natury, pełen kontrastów artysta, na oczach zdumionych wiernych pociął malowidło brzytwą, czym wprawił w konsternację nie tylko swego mecenasa, ale i mieszkańców Messyny. Podziel się cytatem Wkrótce w 1609 r., w kościele Służebników Chorych artysta ponownie podjął temat. Martwy, wyciągnięty z grobu Łazarz leży w strumieniu charakterystycznego dla twórczości malarza światła. Pełna patosu scena zyskuje dzięki umiejętnemu zastosowaniu kontrastu światła i cienia. Wśród widzów tej niezwykłej sceny znajduje się także… sam artysta. Wedle Ewangelii św. Jana, z której znamy opis tego wydarzenia, śmierć Łazarza z Betanii wstrząsnęła jego siostrami Martą i Marią. Czasem zdarza się tak (a wszyscy jakoś podświadomie boimy się takiej sytuacji), że kiedy akurat jesteśmy daleko od rodzinnego domu, umiera człowiek nam bliski.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego człowiek tak bardzo boi się Boga?

2025-12-17 08:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nie bój się – mówi do Józefa anioł Pański. Z podobnym wezwaniem zwracał się wcześniej do Maryi. Nie bój się, Maryjo – mówił, zwiastując Jej, że została wybrana, by stać się Matką Jezusa Chrystusa.

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto Anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów». A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: «Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel», to znaczy Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił Anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję