Zanim padną odpowiedzi na te pytania, warto zdefiniować, czym w ogóle jest chrzest. Katechizm Kościoła Katolickiego mówi, że ten pierwszy sakrament nie tylko oczyszcza ze wszystkich grzechów, lecz także sprawia, iż nowo ochrzczony staje się „nowym stworzeniem, przybranym synem Bożym” (por. KKK 1265). Odnosi się to nie tylko do dziecka, które przyjmuje chrzest, ale i do nas, już ochrzczonych. Czy choć czasami przypominamy sobie o tym, że jesteśmy córkami i synami Boga? Ale i od drugiej strony – że Bóg jest naszym Ojcem? Tym, który troszczy się o nas, pragnie naszego dobra i szczęścia? I właśnie dlatego w czasie chrztu tworzy w nas pieczęć przynależności do Niego, której nie jest w stanie wymazać żaden grzech. Choć z jego powodu ten pierwszy sakrament może nie przynosić owoców zbawienia, to jednak to duchowe znamię nigdy się nie zatrze. Tak więc i o nas – jak o Jezusie – Bóg mówi: jesteś moją córką umiłowaną/moim synem umiłowanym... I właśnie tę prawdę chrzestni powinni przekazać dzieciom, które zostały im niejako zadane podczas tego pierwszego sakramentu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
