Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Goraj świętuje

Nad brzegiem Białej Łady, pośród malowniczych krajobrazów Roztocza Zachodniego, Goraj od wieków kształtował swoją tożsamość. To miejsce, które w 1405 r. otrzymało prawa miejskie, przez ponad pięć stuleci było świadkiem burzliwej historii Polski.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 4/2026, str. I

[ TEMATY ]

Goraj

Joanna Ferens

Eucharystia sprawowana przez rodaka ks. Tomasza Dumę

Eucharystia sprawowana przez rodaka ks. Tomasza Dumę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zabrane w 1870 r. przez władze carskie prawa miejskie przez długie lata pozostawały jedynie wspomnieniem – aż do 1 stycznia 2021 r., kiedy po wieloletnich staraniach mieszkańców Goraj na nowo zyskał status miasta. Piąta rocznica tego wydarzenia była okazją do refleksji nad znaczeniem tradycji, lokalnej tożsamości i wspólnoty.

Uroczystość rozpoczęła się Mszą św. dziękczynną w kościele parafialnym, sprawowaną przez ks. Tomasza Dumę, pochodzącego z Goraja, pracownika Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. – Z przyjemnością od kilku lat świętujemy przywrócenie miejscowości Goraj praw miejskich, na co czekaliśmy bardzo długo. Te prawa zostały odebrane przez carat, a nie przez decyzję polskich władz, dlatego tym większa jest nasza radość, że możemy je dzisiaj celebrować – podkreślał ksiądz Duma.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

historia praw miejskich Goraja to nie tylko daty i urzędowe decyzje. To przede wszystkim historia ludzi, którzy przez lata nie tracili nadziei i konsekwentnie walczyli o przywrócenie należnego miejsca swojej miejscowości na mapie Polski. – Dzisiaj jesteśmy świadkami piątej rocznicy odzyskania praw miejskich przez Goraj. Podkreślamy, że to odzyskanie, a nie nadanie, ponieważ zostały one nam kiedyś niesłusznie odebrane – mówił Wojciech Miazga, współzałożyciel Stowarzyszenia Goraj 1377. – Od tamtej pory jesteśmy dumni, że możemy nazywać się mieszczanami i chcemy, aby tradycja pierwszej Mszy św. w roku, poświęconej naszemu miastu, była kontynuowana – dodawał.

Radość mieszkańców i działaczy społecznych podzielały także lokalne władze. Beata Strzałka, wicestarosta biłgorajski, zaznaczyła, że inicjatywa odzyskania praw miejskich nie była dziełem administracji, lecz mieszkańców. – Stowarzyszenie Goraj 1377 pokazało, że wspólnota może osiągnąć wielkie cele. To piękny przykład obywatelskiego zaangażowania, które buduje lokalną tożsamość i poczucie odpowiedzialności za miasto – mówiła.

Ważnym aspektem jubileuszu była pamięć o historycznych korzeniach Goraja. Arkadiusz Niedoborek podkreślał, że przywrócenie praw miejskich to także kwestia sprawiedliwości dziejowej i zachowania narodowej tradycji: – To nie tylko symboliczne przywrócenie statusu miasta. To dowód, że pamięć o naszych korzeniach, o tym, kim jesteśmy i skąd pochodzimy, ma realne znaczenie. Bez tego nie zadbamy o przyszłość naszej wspólnoty – mówił.

Po liturgii, jako dopełnienie duchowej celebracji, odbył się noworoczny koncert kolęd w wykonaniu parafialnego Chóru „Noster” pod batutą Diany Adamskiej. Wspólne śpiewanie pieśni bożonarodzeniowych nie tylko wprowadziło wszystkich w podniosły nastrój, ale również podkreśliło ciągłość tradycji: od dawnych mieszkańców Goraja po współczesnych, którzy pielęgnują pamięć o mieście i jego historii.

Obchody piątej rocznicy odzyskania praw miejskich były więc czymś więcej niż ceremonią. Były świadectwem siły wspólnoty, wierności tradycji i wiary, że nawet po latach nieobecności prawa do tożsamości można odzyskać. Goraj dziś nie tylko odlicza lata od nadania statusu miasta, ale przede wszystkim pielęgnuje w sercach mieszkańców poczucie dumy, odpowiedzialności i jedności – wartości, które wypełniają przestrzeń nad Białą Ładą każdego dnia.

2026-01-20 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkanie ze świętością

Niedziela zamojsko-lubaczowska 44/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Goraj

Joanna Ferens

Eucharystia pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza

Eucharystia pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza

Są w życiu wspólnot takie chwile, które przypominają o tym, że historia nie jest zamkniętą księgą. Że wciąż dopisujemy do niej nowe rozdziały – przez wiarę, pamięć i wdzięczność.

Taką chwilą dla parafii Bartłomieja Apostoła w Goraju była jedna z niedziel października, gdy do świątyni wprowadzono relikwie bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia. Wydarzenie to, choć zakorzenione w liturgii, miało wymiar głęboko duchowy i narodowy. Goraj – ta stara, wierna ziemia – stał się miejscem, gdzie świętość spotkała się z codziennością.
CZYTAJ DALEJ

Bóg na mundialu. Katolickie akcenty piłkarskich mistrzostw świata

2026-07-20 11:25

[ TEMATY ]

wiara

piłka nożna

mundial 2026

PAP/EPA

Bukayo Saka

Bukayo Saka

Hiszpania pokonała po dogrywce Argentynę 1:0 i po raz drugi w historii sięgnęła po tytuł mistrza świata. Zakończony mundial w USA, Kanadzie i Meksyku zapamiętamy jednak nie tylko z powodów sportowych. Turniej obfitował w świadectwa katolickiej wiary piłkarzy i trenerów – od modlitwy selekcjonera Hiszpanii, przez Mszę św. chorwackiej kadry, po nawrócenie młodego szkockiego zawodnika – podaje Vatican News.

Selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente nie kryje, że jest praktykującym katolikiem. Pytany o wiarę przed półfinałem z Francją wyjaśnił: „Modlę się codziennie, ale nie dlatego, że jestem na mundialu”. Podkreślił, że jego modlitwa jest przede wszystkim dziękczynieniem. Zaznacza też, że znak krzyża przed meczem nie jest przesądem, lecz naturalnym wyrazem przekonań. Biskup Salamanki José Luis Retana nazwał go człowiekiem odważnie wyznającym publicznie swoją wiarę.
CZYTAJ DALEJ

Bóg na mundialu. Katolickie akcenty piłkarskich mistrzostw świata

2026-07-20 11:25

[ TEMATY ]

wiara

piłka nożna

mundial 2026

PAP/EPA

Bukayo Saka

Bukayo Saka

Hiszpania pokonała po dogrywce Argentynę 1:0 i po raz drugi w historii sięgnęła po tytuł mistrza świata. Zakończony mundial w USA, Kanadzie i Meksyku zapamiętamy jednak nie tylko z powodów sportowych. Turniej obfitował w świadectwa katolickiej wiary piłkarzy i trenerów – od modlitwy selekcjonera Hiszpanii, przez Mszę św. chorwackiej kadry, po nawrócenie młodego szkockiego zawodnika – podaje Vatican News.

Selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente nie kryje, że jest praktykującym katolikiem. Pytany o wiarę przed półfinałem z Francją wyjaśnił: „Modlę się codziennie, ale nie dlatego, że jestem na mundialu”. Podkreślił, że jego modlitwa jest przede wszystkim dziękczynieniem. Zaznacza też, że znak krzyża przed meczem nie jest przesądem, lecz naturalnym wyrazem przekonań. Biskup Salamanki José Luis Retana nazwał go człowiekiem odważnie wyznającym publicznie swoją wiarę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję