Reklama

Nauka

P(L)rodukty przyszłości

Jak wyłonić i promować polskie innowacyjne urządzenia i technologie? Starają się o to twórcy „Polskiego Produktu Przyszłości” – konkursu dla naukowców i specjalistów z różnych dziedzin.

Niedziela Ogólnopolska 5/2026, str. 58-59

[ TEMATY ]

Świat pod lupą

Adobe Stock

Tworzenie sztucznej trzustki na drukarce trójwymiarowej, koncepcja druku 3D w medycynie

Tworzenie sztucznej trzustki na drukarce trójwymiarowej, koncepcja druku 3D w medycynie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

I w jakimś stopniu to się udaje. Bo trudno sobie wyobrazić współczesny świat bez innowacyjnych rozwiązań, dających szanse na rozwój dla ludzi, społeczeństwa i gospodarki.

Do konkursu można zgłaszać wyroby i technologie ułatwiające codzienne życie, automatyzujące produkcję, wspomagające ochronę zdrowia czy środowisko. Takie właśnie rozwiązania – zgłaszane, a następnie nagradzane w trzech kategoriach – od ponad 25 lat wyróżnia konkurs organizowany przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Doceniane są najbardziej obiecujące projekty, które mają potencjał, by zaistnieć szerzej i stać się wizytówką Polski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwszy w świecie

W rozstrzygniętej w końcu ubiegłego roku XXVI edycji konkursu zwracała uwagę „Bioniczna trzustka – cATMP®”. Pierwszy na świecie w pełni funkcjonalny narząd biodrukowany w technologii 3D, wyposażony w układ naczyniowy i wyspy trzustkowe zdolne do produkcji m.in. insuliny, zgodnie z naturalną fizjologią ludzkiej trzustki, otrzymał główną nagrodę w kategorii „Produkt przyszłości przedsiębiorcy”.

W kategorii „Wspólny produkt przyszłości instytucji szkolnictwa wyższego i nauki oraz przedsiębiorcy” nagroda przypadła twórcom „Bioaktywnego substytutu kości gąbczastej” – elastycznego implantu, który chirurg może dopasować do kształtu ubytku na sali operacyjnej.

Reklama

Z kolei „GRACE – technologia napędowa nowej ery kosmicznej” otrzymała główną nagrodę w kategorii „Produkt przyszłości instytucji szkolnictwa wyższego i nauki”. Ten silnik odpowiadał na rosnące potrzeby sektora kosmicznego w zakresie ekologicznych i efektywnych systemów napędowych.

Trend medyczny

To nie przypadek, że z tych trzech rozwiązań dwa to innowacje związane ze zdrowiem i medycyną. Kilka lat temu takie rozwiązania zdobyły wszystkie trzy główne nagrody. Pierwsze z nich, urządzenie AngioExpert do nieinwazyjnej oceny krążenia naczyniowego metodą FMSF, służy do diagnozowania i monitorowania zaburzeń mikrokrążenia, regulacji metabolicznej oraz ryzyka powikłań naczyniowych w cukrzycy. Drugie, FRANKD, to szybkie, bezpośrednie i niewymagające izolacji materiału genetycznego testy przesiewowe wykrywające aktywne zakażenie wirusem SARS-CoV-2, realizowane metodą RT-LAMP. Wreszcie trzecie, VENTIL – to innowacyjne urządzenie służące do niezależnej wentylacji płuc, stosowane w połączeniu z respiratorem w terapii oddechowej pacjentów np. z niewydolnością oddechową.

Słabe i mocne strony

Innowacje medyczne dominują, bo oferują stabilne zyski i odporność na wahania rynkowe, a to przyciąga inwestorów. Są także rygorystycznie testowane, dlatego nagroda w konkursie ułatwia zdobycie certyfikatów niezbędnych do wejścia na rynek. Mają też najwyższy priorytet społeczny.

Konkurs organizowany przez PARP ma zachęcać do innowacyjności, która nie należy do najsilniejszych stron Polski. W Globalnym Rankingu Innowacyjności nasz kraj zajął 39. miejsce na 140 państw. W raporcie European Innovation Scoreboard 2025, rankingu innowacyjności w Europie, Polska zajęła natomiast 23. miejsce.

Reklama

Takie rankingi wskazują mocne i słabe strony Polski w tej dziedzinie. Mocne to: rozwój infrastruktury cyfrowej, kapitał ludzki, a uwagę zwracają zwłaszcza ponadprzeciętne inwestycje w technologie informacyjne i wysoki poziom wykorzystania tzw. chmury obliczeniowej. Słabe to: mała aktywność innowacyjna sektora małych i średnich przedsiębiorstw, niewystarczające finansowanie, niski poziom komercjalizacji innowacji i niska atrakcyjność badań dla zagranicznych talentów.

Więcej i lepiej

Wiele z nagradzanych w konkursie produktów przyszłości, a nawet same ich nazwy, dla przeciętnego człowieka są trudne do zrozumienia. W XXV edycji nagrodzono np. „Bezpieczny hybrydowy (dwupłaszczowy) zasobnik wodoru o wysokiej gęstości zmagazynowanej energii z ciągłym monitorowaniem szczelności”. W rzeczywistości to nowatorska konstrukcja zbiornika, która pozwala na przetrzymywanie wodoru w bardzo wysokim ciśnieniu.

Także w XXV edycji nagrodzono „W2H2 – reaktor i sposób do pirolizy odpadów przemysłowych lub komunalnych oraz do redukcji i oczyszczania gazu pirolitycznego z ciężkich węglowodorów i cząstek węgla”. Innowacja polega na jednoczesnej utylizacji odpadów oraz oczyszczaniu produktów reakcji w tym samym urządzeniu, dzięki czemu nie ma potrzeby stosowania dodatkowych urządzeń.

Czas dronizacji

W XX edycji, w 2017 r., wyróżniono bezzałogowy statek powietrzny pionowego startu i lądowania ATRAX. Został on zaprojektowany do zadań głównie rozpoznawczych, ale też obserwacyjnych. Dziś – po kilku latach wojny na Ukrainie, w której drony odgrywają ważną rolę – wiemy, że było to jeszcze w erze wczesnodronowej. ATRAX z pewnością przyczynił się w jakimś stopniu do względnej dronizacji Wojska Polskiego przed ogłoszonym w połowie ubiegłego roku początkiem rewolucji dronowej w naszej armii.

Reklama

Nagrodzony w XXV edycji produkt Holo4Labs to oprogramowanie w technologii rozszerzonej rzeczywistości, korzystające z algorytmów sztucznej inteligencji, które usprawnia pracę laboratoriów. Umożliwia szybkie skanowanie próbek, wprowadzanie danych bez użycia komputera, podgląd i edycję potrzebnych danych, redukuje liczbę popełnionych błędów, umożliwia też wgląd w proces badawczy w czasie rzeczywistym. Nic dziwnego, że Holo4Labs zrobił na świecie furorę.

Podobne wzięcie ma nagrodzony w tej samej XXV edycji innowacyjny system geoinformatyczny do detekcji ludzi na zdjęciach lotniczych. Wspiera on służby ratownicze w poszukiwaniu osób zaginionych z wykorzystaniem dronów. Wykorzystuje algorytmy do wykrywania sylwetek, co pomaga ratownikom szybciej i taniej lokalizować osoby, szczególnie na terenach otwartych i w rzadkim lesie, oraz planować misje.

Szósty poziom

Nie wszystkie nagradzane rozwiązania okazują się przełomowe, ale... próbować trzeba. Rekrutacja do tegorocznej – XXVII edycji konkursu PARP potrwa do 12 lutego. Do udziału mogą się zgłaszać przedsiębiorcy, uczelnie, instytuty badawcze oraz konsorcja łączące biznes z nauką.

Warunkiem jest m.in. osiągnięcie co najmniej szóstego poziomu gotowości technologicznej, co oznacza, że stworzono i zademonstrowano działający prototyp lub model systemu w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. To pokazuje, że technologia działa zgodnie z założeniami i jest bliska wdrożenia. Niestety, następny krok bywa jeszcze trudniejszy.

Innowacja globalna

Nagrodzony w XX edycji konkursu „Triggo – polska globalna innowacja w miejskiej elektromobilności” zapowiadał się świetnie: miał łączyć zalety bezpieczeństwa i komfortu samochodu miejskiego ze zwinnością i łatwością parkowania skutera. Nie odniósł jednak przepowiadanego mu sukcesu, przede wszystkim ze względu na problemy z przejściem z fazy prototypu do masowej produkcji seryjnej. Mimo planów jej uruchomienia w 2023 r. projekt utknął na etapie pilotażowych serii kilkudziesięciu egzemplarzy. Spółka Triggo S.A. zmagała się z trudnościami finansowymi. Zamiast aktywnej sprzedaży jej działalność została ograniczona do ochrony posiadanych patentów. Swoje zrobiły konkurencja i zmiany rynkowe oraz gwałtowny rozwój mikromobilności (e-hulajnogi, skutery i rowery elektryczne). Nie udało się sfinalizować współpracy z dużym partnerem, który umożliwiłby produkcję na dużą skalę. To bolączka, z którą zmagały się i nadal będą się zmagać inne innowacyjne rozwiązania.

2026-01-27 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wulkany spod wody

Niedziela Ogólnopolska 30/2023, str. 44-45

[ TEMATY ]

Świat pod lupą

Adobe Stock

Wybuch podwodnego wulkanu. Obok jego charakterystyczny kształt i ławice ryb, które krążą nad nim tuż przed erupcją

Wybuch podwodnego wulkanu. Obok jego charakterystyczny kształt i ławice ryb, które krążą nad nim tuż przed erupcją

Opracowano dotychczas mapy jedynie niewielkiej części oceanów. Reszta to tajemnicze podwodne głębiny, teren do zbadania i odkrycia pełny... wulkanów.

Według Narodowej Agencji Oceanów i Atmosfery USA, zdecydowana większość – nawet trzy czwarte – aktywności wulkanicznej Ziemi odbywa się w oceanicznych i morskich głębinach. Jej duża część jest słabo dostrzegalna – na powierzchnię przedostaje się tylko część materiału wulkanicznego, np. w postaci pumeksu – i trudna do zbadania. Porzekadło, że więcej wiemy o przestrzeni kosmicznej niż o głębinach oceanów, jest nadal aktualne. „Zauważamy wybuchy wulkanów na lądzie, bo kamienie spadają nam na głowy. Te w oceanach też je wyrzucają, ale potajemnie, więc nigdy się o nich nie dowiemy” – mówi Bill Chadwick, geolog dna morskiego, cytowany przez Robina G. Andrewsa w wydanej właśnie książce Superwulkany.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia kraju. Posługiwał tam przez 32 lata

2026-08-29 15:03

[ TEMATY ]

kapłan

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Biskup piński Antoni Dziemianko poinformował, że władze Białorusi nie wyraziły zgody na dalszą posługę ks. Janusza Pulita, polskiego kapłana ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy, który przez 32 lata był proboszczem parafii w Różanej i Łyskowie w obwodzie brzeskim, w rejonie prużańskim. Hierarcha zaznaczył, że diecezji pińskiej coraz trudniej zapewnić wszystkim wspólnotom regularną opiekę duszpasterską.

W parafii Trójcy Świętej w Różanej 29 sierpnia będzie celebrowana Msza św. z udziałem kapłanów z dekanatów prużańskiego i kobryńskiego. Liturgii będzie przewodniczył bp Antoni Dziemianko.
CZYTAJ DALEJ

Abp Kupny: Solidarność zaczyna się w sercu

2026-08-30 16:30

Marzena Cyfert

Msza św. w 46. rocznicę powstania NSZZ "Solidarność"

Msza św. w 46. rocznicę powstania NSZZ Solidarność

Nie musimy wszyscy myśleć tak samo, ale musimy ze sobą rozmawiać. Nie musimy zgadzać się we wszystkim, ale nie wolno nam odmawiać sobie nawzajem człowieczeństwa – mówił abp Józef Kupny w parafii św. Klemensa Dworzaka podczas Mszy św. z okazji 46. rocznicy powstania dolnośląskiej Solidarności.

Metropolita wrocławski przypomniał, że pamięć o wydarzeniach sierpnia 1980 r. nie może ograniczać się jedynie do wspominania historii. Wzywał do odnowienia ducha solidarności, który dziś powinien wyrażać się w trosce o drugiego człowieka, prawdę, wolność i wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję