Reklama

Wiadomości

Dzieciństwo w cieniu wojny

O tym, jak wojna trwale zmienia strukturę dziecięcego mózgu i czy powrót do „normalności” jest możliwy, rozmawiamy z Niną Mocior, psychoterapeutką, ekspertką ds. pomocy humanitarnej i rozwojowej Caritas Polska.

Niedziela Ogólnopolska 10/2026, str. 27

[ TEMATY ]

wojna

Materiał prasowy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kinga Łuszczyńska: Kiedy mały człowiek zaczyna rozumieć, że świat wokół niego płonie?

Nina Mocior: W sensie rozwojowym przełomem jest, mniej więcej, drugi rok życia. To wtedy maluch zaczyna separować się od opiekuna i funkcjonować jako odrębny byt. Wcześniej dorosły jest dla dziecka lustrem i regulatorem – to on pomaga mu nazywać emocje i radzić sobie z nimi, tłumaczy świat. Dwulatek zaczyna już budować swój mikroświat, ale wciąż potrzebuje dorosłego, by nadać sens temu, co widzi.

Czy da się dziecku wytłumaczyć wojnę?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie da się. Dziecko widzi tylko swój mikroświat. Pytania typu: „mamo, dlaczego oni chcą nas zabić?”, są dla niego abstrakcją nie do pojęcia, bo zabijanie nie jest naturalnym instynktem człowieka. Rodzicom radzimy jedno: nie tłumaczcie polityki, tylko nazywajcie to, co się dzieje tu i teraz. Mówcie: „boimy się”, „wiem, że to jest straszne”. To jest nauka regulacji emocji. Dla dziecka „bezpieczeństwo” to nie jest brak wybuchów, ale to bliskość opiekuna. Jak jest przy opiekunie, to czuje się bezpieczne – niezależnie od tego, co dzieje się na zewnątrz.

Mówi się, że wojna zabiera dzieciństwo. Co to oznacza w praktyce?

Reklama

Dzieciństwo to czas niewinności, zabawy i ciekawości. Dziecko traci to bezpowrotnie i to naznacza jego późniejszy rozwój. Dziecko, które uczy się, jak przetrwać każdy kolejny dzień, dorasta błyskawicznie – w kilka miesięcy o kilka lat. Ta utracona niewinność to rana, która rzadko się goi.

Jakie są długofalowe skutki dorastania w chronicznym strachu?

Największym problemem jest brak bazowego poczucia bezpieczeństwa. Taki człowiek wyrasta w przekonaniu, że zawsze musi być pięć kroków do przodu, by przeżyć. To rodzi obsesje, kompulsje i potrzebę kontroli otoczenia. Z punktu widzenia układu nerwowego takie dziecko jest w stanie ciągłego pobudzenia. Nawet gdy wojna się kończy, jego mózg nie potrafi się wyłączyć. To jest istotą PTSD (zespołu stresu pourazowego). Po wojnie tacy ludzie często reagują przerażeniem na neutralne bodźce. Ktoś do nich podbiega na ulicy, słyszą hałas, i wchodzą w tryb walki, bo ich ciało nigdy nie dostało sygnału, że zagrożenie minęło.

W Strefie Gazy ponad 40 tys. dzieci straciło oboje rodziców. Co dzieje się w głowie kilkulatka, który zostaje zupełnie sam w ruinach?

Reklama

Włącza się czysty instynkt przetrwania. Kora przedczołowa, odpowiedzialna za logiczne myślenie i język, po prostu się „odłącza”. Dziecko przestaje rozumieć związki przyczynowo-skutkowe, może nie pamiętać, dokąd szło. Często obserwujemy wtedy tzw. regres rozwojowy. Pięciolatek zaczyna gaworzyć jak niemowlę lub nadmiernie przymilać się do obcych (reakcja fawn). To biologiczny mechanizm: tylko małe, nieporadne dziecko jest w stanie instynktownie „wymusić” na dorosłym opiekę. Te dzieci błąkają się po ulicach, szukają jedzenia w śmieciach, grupują się z innymi rówieśnikami. One nie „spędzają czasu” – one walczą o przetrwanie. Dzieci bez dokumentów i opieki to łatwy cel dla handlarzy ludźmi, grup zbrojnych czy współczesnego niewolnictwa.

Czego będą potrzebowały te dzieci, kiedy skończy się już wojna?

Priorytetem są stabilizacja i odnalezienie rodziny. Szukanie krewnych, kogokolwiek z naturalnej sieci wsparcia. Przewidywalność dnia: to, że rano idę na lekcje, a po południu się bawię, pozwala układowi nerwowemu powoli wracać do normy.

Czy dzieci wychowane podczas wojny są w stanie wrócić do „normalności”?

Biologicznie to niezwykle trudne. Chroniczny stres zmienia strukturę mózgu i wpływa na pracę układu nerwowego. Dzieci, zwłaszcza te najmłodsze, które spędziły kluczowe lata w ekstremalnym stresie, mogą mieć trwałe trudności w nawiązywaniu relacji czy regulowaniu emocji. Często pojawiają się też objawy psychosomatyczne: chroniczne bóle, choroby autoimmunologiczne czy całkowite odcięcie od ciała – dziecko nie czuje bólu, nie czuje zmęczenia, działa jak automat.

Pomóż dzieciom cierpiącym z powodu wojen!

• Dokonaj wpłaty na stronie:

caritas.pl/rodzina,

• zrób przelew BLIK na telefon o tytule: Rodzina2 pod numer 668 07 00 00,

• wpłać dowolną kwotę na konto: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384, tytułem: Rodzina2.

Za treść artykułu odpowiada wyłącznie Caritas Polska.

2026-03-03 12:40

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdzie był Bóg w czasie II wojny światowej?

[ TEMATY ]

Ukraina

wojna

II wojna światowa

Karol Porwich/Niedziela

Gdy zgłębiamy historię i patrzymy na okrucieństwo II wojny światowej, zadajemy sobie pytanie: gdzie był Bóg? Patrząc na sytuację za naszą wschodnią granicą, pewnie wielu z nas dalej o to pyta...

W mojej posłudze kapłańskiej zdarzają się sytuacje, że ktoś mówi, iż ma pretensje do Pana Boga. Obwinia Go o niepowodzenia, śmierć kogoś bliskiego czy różnego rodzaju nieszczęścia, które dzieją się w świecie. Problem cierpienia i śmierci towarzyszy człowiekowi od zawsze. Trudno nam pogodzić się z takimi sytuacjami... Podobnie też w rozmowie na temat istnienia Pana Boga pojawia się kwestia II wojny światowej, tego, co dzieje się w Ukrainie, okrucieństwa i śmierci, które spotkały miliony osób. Stawiana jest teza: „gdyby Bóg istniał, nie dopuściłby do tego, żeby tak wiele osób cierpiało”. Zawsze, gdy słyszę takie zdanie, zadaję pytanie: a gdzie był wtedy człowiek? Bóg dał człowiekowi wolną wolę.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: prawdziwa wolność jest w Bogu

2026-04-16 16:47

[ TEMATY ]

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

„Tylko Bóg wyzwala, tylko Jego Słowo otwiera ścieżki wolności, tylko Jego Duch czyni nas nowymi ludźmi, którzy mogą zmienić ten kraj” - powiedział papież podczas Mszy św. sprawowanej na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego w Bamendzie.

Przybywam do was jako pielgrzym pokoju i jedności, wyrażając radość z tego, że mogę tu być, by odwiedzić wasz region, a przede wszystkim dzielić z wami waszą wędrówkę, wasze trudy i wasze nadzieje.
CZYTAJ DALEJ

Bielsko-Biała: XX Mistrzostwa Polski Księży w futsalu

2026-04-17 08:53

[ TEMATY ]

piłka nożna

Halowa Piłka Nożna

Mistrzostwa Polski Księży w halowej piłce nożnej

Rozpoczynają się XX Mistrzostwa Polski Księży w piłce nożnej halowej, których gospodarzem jest diecezja bielsko-żywiecka. Turniej odbędzie się w dniach 16-18 kwietnia 2026 r., a rozgrywki zaplanowano w halach w Bielsku-Białej, Łodygowicach, Wilkowicach oraz Węgierskiej Górce.

Oficjalny program wydarzenia obejmuje: 16 kwietnia (czwartek): przyjazd i zameldowanie uczestników, zwiedzanie Centralnego Ośrodka Sportu w Szczyrku oraz wspólną kolację; 17 kwietnia (piątek): Msza św. w kościele NMP Królowej Świata w Bielsku-Białej, ceremonia otwarcia w hali Rekordu oraz rozpoczęcie rozgrywek grupowych; dzień zakończy wspólna kolacja w Łodygowicach; 18 kwietnia (sobota): poranna Eucharystia, mecze finałowe w hali Rekordu, turniej pocieszenia w Wilkowicach oraz uroczyste zakończenie mistrzostw.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję