Reklama

Niedziela Sandomierska

Miłosierny w drodze

Peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego w naszej diecezji nie jest jedynie wydarzeniem religijnym wpisanym w kalendarz duszpasterski. Jak podkreśla jej koordynator, ks. Roman Janiec, to przede wszystkim czas szczególnej łaski i zaproszenie do głębokiej przemiany życia – osobistego i wspólnotowego.

2026-04-14 11:21

Niedziela sandomierska 16/2026, str. V

[ TEMATY ]

peregrynacja ikony Jezusa Miłosiernego

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Samochód kaplica, którą podróżuje obraz peregrynacji

Samochód kaplica, którą podróżuje obraz peregrynacji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kapłan zwraca uwagę, że peregrynacja jest czymś więcej niż jednorazowym doświadczeniem religijnym.

– To jest także przedłużenie Roku Jubileuszowego – aby to doświadczenie nie zakończyło się wraz z jego zamknięciem, ale przyniosło konkretne owoce w życiu parafii, w duszpasterstwie i w naszej codzienności – tłumaczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozumienie wiary

Zdaniem ks. Jańca, szczególny sens tego czasu ujawnia się w kontekście współczesnych problemów człowieka. – Widzimy, że współczesny człowiek – także wierzący – zmaga się z poczuciem samotności, zagubienia czy wewnętrznej pustki. Dlatego potrzeba dziś na nowo odkryć, że Bóg naprawdę kocha człowieka i że ta miłość ma konkretny wymiar – jest miłosierdziem. Obraz Jezusa Miłosiernego prowadzi do głębszego rozumienia wiary. – Możemy powiedzieć: oto Chrystus Miłosierny. To pomaga zrozumieć, że miłosierdzie to nie tylko współczucie, ale przebaczająca miłość Boga, która naprawdę przemienia człowieka – podkreśla. I dodaje: – To nie jest jakieś łatwe czy powierzchowne doświadczenie, ale spotkanie z miłością, która jest konkretna, wymagająca i zdolna zmieniać życie.

Owoc nawiedzenia

Reklama

Hasło peregrynacji nie pozostawia wątpliwości co do jej celu. – To wezwanie do bardzo konkretnego życia. Skoro sami doświadczamy Bożego miłosierdzia, to jesteśmy zaproszeni, żeby dawać o nim świadectwo – w rodzinie, w pracy, w relacjach z innymi – mówi kapłan. Jak zaznacza, owocem nawiedzenia powinna być realna zmiana. – Powinna dokonać się zmiana – przede wszystkim w myśleniu i w podejściu do innych. Nie tylko sprawiedliwość, ale też przebaczenie, więcej cierpliwości, więcej miłości. I od razu dodaje: – Peregrynacja się zakończy, ale ważne jest, żeby to doświadczenie zostało w nas na dłużej. Ksiądz Janiec przestrzega także przed powierzchownym przeżyciem tego czasu. – Zewnętrzne znaki są potrzebne – dekoracje, przygotowanie, oprawa – bo pomagają wejść w przeżycie. Ale nie możemy się na tym zatrzymać. Sednem jest coś więcej: – Trzeba sobie uświadomić, że to nie tylko obraz przyjeżdża do parafii, ale że przychodzi sam Chrystus.

Głosiciele Miłosierdzia

Dlatego przygotowanie do nawiedzenia ma charakter duchowy. – Każda parafia przeżywa nowennę do Bożego Miłosierdzia, a trzy dni przed nawiedzeniem odbywają się rekolekcje. W ich trakcie jest też możliwość spowiedzi – wyjaśnia. Jak podkreśla, to: – czas stopniowego przygotowania, żeby wejść w ten dzień świadomie i głębiej. W tym procesie pomagają wyznaczeni kapłani. – To Głosiciele Miłosierdzia – prowadzą rekolekcje i towarzyszą parafiom. W pewnym sensie są przewodnikami tego czasu – mówi ks. Janiec. Centralnym momentem nawiedzenia jest wspólna modlitwa i czuwanie. – Po Eucharystii zaczyna się całodobowe czuwanie modlitewne. Ważne jest, by trwało nieprzerwanie także w nocy – zaznacza ks. Janiec. Szczególne znaczenie ma również godzina miłosierdzia. – O godz. 15 zostaje odprawione nabożeństwo, zakończone Koronką do Miłosierdzia Bożego.

Najważniejsze jednak są owoce, które mają pozostać. – Chodzi o to, żeby coś rzeczywiście się w nas zmieniło. Żebyśmy na nowo odkryli relację z Bogiem i inaczej zaczęli patrzeć na drugiego człowieka – podkreśla. I wskazuje bardzo konkretnie: – Jeśli naprawdę doświadczymy Bożego miłosierdzia, to powinno się to przełożyć na nasze codzienne decyzje: więcej dobra, więcej przebaczenia, więcej troski o słabszych. Bo – jak przypomina – miłosierdzie nie może pozostać tylko słowem, ale musi stać się konkretnym stylem życia.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafia z pomysłem

Dobiega końca peregrynacja ikony Jezusa Miłosiernego w parafii w Kożuchowie. W ten sposób rodziny duchowo przygotowują się do misji świętych.

W kościele parafialnym Matki Bożej Gromnicznej peregrynacja odbywa się codziennie. Po każdej Mszy św. wieczornej inna rodzina otrzymuje ikonę Jezusa Miłosiernego. Z kolei w należących do parafii wsiach z kościołami filialnymi w Solnikach, Stypułowie i Lasocinie ta peregrynacja odbywa się w niedzielę – wyjaśnia proboszcz ks. kan. Mariusz Dudka. Pomysł pielgrzymowania ikony jest związany z przygotowaniem do parafialnych misji świętych, które odbędą się po Uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego 2025 r., obejmując Święto Miłosierdzia Bożego. Tego dnia zostanie dokonany akt instalacji w kościele parafialnym obrazu Jezusa Miłosiernego. – Wizerunek zamówiliśmy u artystki z Krakowa. Taki pomysł zrodził się, ponieważ po niedawnym remoncie świątyni został zdjęty dotychczasowy obraz, który nie spełniał wymagań sztuki kościelnej – mówi ksiądz proboszcz. Co ciekawe, nowy obraz u krakowskiej malarki znajdował się od dawna. Artystka jest osobą bardzo pobożną. Czekała na światło Ducha Świętego, zastanawiając się, w którym kościele powinien znaleźć się obraz. Nabrała pewności, kiedy odezwał się do niej ks. Mariusz Dudka i opowiedział o zamyśle stworzenia nowego wizerunku Jezusa Miłosiernego w kościele parafialnym.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Stanisława Biskupa Męczennika

[ TEMATY ]

nowenna

św. Stanisław Biskup i Męczennik

Mazur/episkopat.pl

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Święty Stanisław Biskup Męczennik

Nowennę do św. Stanisława Biskupa Męczennika odmawiamy między 29 kwietnia a 7 maja lub w dowolnym terminie.

Pragnę w tej dzisiejszej nowennie przypominać sobie opatrznościowego męża, świętego Stanisława, który był biskupem Kościoła krakowskiego, który przez swoje świadectwo życia i męczeńskiej śmierci stał się na całe stulecia rzecznikiem ładu moralnego w Ojczyźnie, który był i nadal jest tej Ojczyzny Patronem.
CZYTAJ DALEJ

Opat prymas benedyktynów o roli tradycji i nowych technologii w życiu zakonnym

2026-05-02 19:13

[ TEMATY ]

życie zakonne

prymas benedyktynów

rola tradycji

nowe technologie

Vatican Media

Ojciec Jeremias Schröder

Ojciec Jeremias Schröder

Przełożony generalny benedyktynów, ojciec Jeremias Schröder, z optymizmem patrzy na rozwój życia zakonnego. W rozmowie z niemiecką Katolicką Agencją Informacyjną (KNA) opat prymas konfederacji benedyktyńskiej wyjaśnił, że to właśnie jakość życia wspólnotowego decyduje o przetrwaniu danego klasztoru. Dotyczy to zarówno wspólnot prowadzących życie w odosobnieniu, jak i tych, które pozostają w stałym kontakcie ze społeczeństwem.

Ojciec Jeremias Schröder to opat prymas konfederacji benedyktyńskiej, która jest światowym stowarzyszeniem wszystkich klasztorów zakonu i reprezentuje ponad 20 tys. benedyktynów i benedyktynek na całym świecie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję