Reklama

Jubileuszowa integracja w Rynicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rynica to mała miejscowość w gminie Widuchowa, położona wśród malowniczych nadodrzańskich lasów. Stałym czytelnikom nazwa tej wioski nie jest z pewnością obca. To tutaj już od 10 lat w połowie lipca organizowany jest Europejski Dzień Integracji Osób Niepełnosprawnych. Od kilku lat z prawdziwym podziwem przyglądamy się tej wspaniałej imprezie, W tym roku rynickie spotkanie obchodziło jubileusz, z tym większą więc radością uczestniczyliśmy we wszystkich punktach programu. Tradycją już się stało, że do Rynicy przybywają przedstawiciele kilku europejskich krajów, by jeszcze mocniej podkreślić wzajemną jedność. Byli więc niepełnosprawni z Austrii, Czech, Niemiec, Chorwacji, Ukrainy i Polski. Niezwykle ważnym wymiarem tych integracyjnych spotkań jest ich religijny charakter. Od trzech bowiem lat niezwykłym wydarzeniem jest dwudniowa piesza pielgrzymka niepełnosprawnych z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Myśliborzu do Rynicy. Przeszło 40-kilometrową trasę w skupieniu, z ogromnym zaangażowaniem, a przede wszystkim w duchu rozmodlenia przemierzają wspólnie niepełnosprawni ze swymi opiekunami. Jakże wzruszające jest to świadectwo wiary, ileż w tym pielgrzymowaniu jest głębokich treści ewangelizacyjnych. Każdy niemal krok dla osób dotkniętych inwalidztwem był mocno odczuwalny. Jednak na twarzach wszystkich uczestników dostrzec można było szczery uśmiech, pogodę ducha i radość bycia we wspólnocie. Jest to także czytelny znak mówiący o tym, że cierpienie może być łaską, uwzniośleniem ludzkiej natury. Ukoronowaniem pielgrzymiego trudu była Msza św. sprawowana w kościele w Rynicy przez proboszcza parafii w Krzywinie, ks. Romana Górala SDS. W świątyni tej znajduje się namalowany przez niepełnosprawnych obraz Matki Bożej Rynickiej, która swym macierzyńskim płaszczem otacza osobę na wózku inwalidzkim. Z obrazem tym wiąże się także szlachetna inicjatywa, z jaką wystąpił główny organizator Dnia Integracji w Rynicy Jerzy Chrabecki - pochodzący właśnie stąd, a od kilkunastu lat pracujący w austriackiej Caritas w Wiedniu. Otóż zaawansowane są starania, by Matkę Bożą Rynicką ogłosić Patronką Niepełnosprawnych. Stosowne pisma o zgodę wraz z obszernym uzasadnieniem złożone zostały na ręce Metropolity szczecińsko-kamieńskiego, a następnie przesłane zostaną do Stolicy Apostolskiej w celu podjęcia ostatecznej decyzji. Kult Matki Bożej Rynickiej rozszerza się, czego dowodem może być chociażby pieśń Matko Boża Rynicka, wykonana podczas Mszy św. przez chorwacki zespół "Hrvatsko serce" z Sisaku, a specjalnie ułożona na tegoroczne spotkanie.
Jak co roku spotkanie w Rynicy stało się okazją do zaświadczenia o tym, że słowo integracja ma w sobie ogromną wartość. Spotykają się tu bowiem ludzie zdrowi i dotknięci cierpieniem. Nie ma - i to jest najistotniejsze - pomiędzy nimi żadnych barier i podziałów. Wszyscy tworzą cudowną rodzinę, której celem jest wzajemne uszczęśliwianie się. Przodują w tym sami mieszkańcy Rynicy, którzy są dumni, że takie spotkanie odbywa się właśnie u nich. Dużą część imprezy stanowiły zawody sportowe i rekreacyjne, podczas których wszyscy uczestnicy doskonale się bawili. Różnorodne dystanse biegów, gry zręcznościowe, tory przeszkód to tylko niektóre punkty bogatego programu. Honorowy patronat nad Dniem Integracji objął Wojewoda Zachodniopomorski, a swoją obecnością zaszczycili wszystkich wicestarosta gryfiński Adam Nycz i wójt gminy Widuchowa Michał Lidwin. Sam zaś główny organizator zdradził kolejną ciekawą inicjatywę, którą pragnie zrealizować. Myśli bowiem o organizacji Światowych Polonijnych Spotkań Niepełnosprawnych, których obok zawodów sportowych organizowanych na stadionach w różnych miastach, integralną częścią byłaby wizyta wszystkich właśnie w Rynicy u stóp Pani Rynickiej. Znając zapał i wytrwałość małżeństwa Józefy i Jerzego Chrabeckich, można ze spokojem przypuszczać, że ta idea stanie się rzeczywistością!
Trudno było opuszczać gościnną Rynicę. Panująca tam atmosfera wzajemnego zrozumienia jest niepowtarzalna. Brakuje jej na co dzień w naszym, tak skomercjalizowanym i egoistycznym świecie. Wszyscy więc bez wyjątku umówili się na następne, przyszłoroczne spotkanie w malowniczej Rynicy. Zapraszamy na nie także Czytelników Niedzieli, gdyż tutejszy Dzień Integracji to swoiste rekolekcje, które warto przeżyć, aby zrozumieć, co w życiu jest naprawdę ważne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Cud w Kanadzie

2025-12-30 11:57

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Magdalena Pijewska/Niedziela

„Boże Miłosierdzie spowodowało, że z bycia świeckim, światowym Amerykaninem, który dbał tylko o swoją dziewczynę i biznes, stałem się katolickim księdzem” – mówi ks. Chris Alar.

Dzienniczek św. Siostry Faustyny oraz orędzie Jezusa przekazane polskiej zakonnicy zainspirowały jego drogę do kapłaństwa. 10 listopada 2025 r. na instagramie Parousia Media marianin opublikował historię cudu eucharystycznego, którego był świadkiem w Kanadzie.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat: Ks. Michał Turkowski zrezygnował z pełnienia funkcji członka zarządu Fundacji Świętego Józefa

2026-01-15 21:35

[ TEMATY ]

komunikat

Fundacja Świętego Józefa

Red.

Ks. Michał Turkowski zrezygnował z pełnienia funkcji członka zarządu Fundacji Świętego Józefa. Decyzję podjął w związku z niemożnością pogodzenia licznych obowiązków służbowych i osobistych z wymaganiami wynikającymi z pracy na rzecz Fundacji. Komunikat w tej sprawie opublikowany został na stronie Fundacji Świętego Józefa.

Szanowni Państwo,
CZYTAJ DALEJ

Wokół objawień bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2026-01-15 22:56

Marzena Cyfert

W ramach spotkań organizowanych przez KSW Archidiecezji Wrocławskiej o niezwykłych objawieniach ks. Popiełuszki we Włoszech opowiedziała dr Teresa Izworska, autorka rozprawy poświęconej nauczaniu ks. Jerzego.

W pierwszej części przypomniała sylwetkę i najważniejsze wydarzenia z życia męczennika. Podkreślała, że błogosławiony od najmłodszych lat miał dar słuchania innych. Przybliżyła trudny czas służby wojskowej w Bartoszycach, gdzie był prześladowany i szykanowany z powodu nieugiętej postawy i zawierzenia Bogu. O tych szykanach pisał do ojca duchownego: „Jak słodko jest cierpieć, gdy się cierpi dla Chrystusa”. Z Bartoszyc powrócił jednak ze zrujnowanym zdrowiem. – Ale dzięki niemu nikt z kleryków nie zrezygnował z drogi kapłańskiej – mówiła prelegentka i nawiązała do późniejszej działalności ks. Jerzego: – Był kapłanem, dzięki któremu wielu ludzi powracało do Boga”. Mówiąc o porwaniu i maltretowaniu zauważyła analogię ze św. Andrzejem Bobolą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję