Reklama

Niedziela Częstochowska

Dekada u boku świętego

Jan Paweł II wiedział, czego doświadcza człowiek zjednoczony z Chrystusem, dlatego nie mógł nie zapraszać nas wszystkich do dzielenia radości, pokoju i szczęścia, które sam nosił w sercu – powiedział ks. prał. Paweł Ptasznik.

Niedziela częstochowska 23/2026, str. VII

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Maciej Orman/Niedziela

Ks. prał. Paweł Ptasznik

Ks. prał. Paweł Ptasznik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pracuje w Rzymie od 1996 r. Był naocznym świadkiem życia i świętości papieża Polaka, jego wieloletnim i bliskim współpracownikiem. Kierował sekcjami polską i słowiańską Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej. Obecnie jest przewodniczącym Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II, rektorem polskiego Kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie oraz duszpasterzem Polaków w diecezji rzymskiej. 25 maja w Duszpasterstwie Akademickim Emaus w Częstochowie był gościem kolejnego spotkania z cyklu „Życie na Gigancie”. Rozmowę z nim prowadził ks. Tomasz Podlewski, dyrektor biura ds. mediów i wydarzeń Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II.

Więcej niż skryba

Reklama

Zadaniami ks. prał. Ptasznika były spisywanie i korekta tekstów dyktowanych przez papieża oraz tłumaczenie ich na język włoski. Ojciec Święty zaczął dyktować swoje teksty w 1993 r., po tym, jak podczas jednej z audiencji przewrócił się i złamał ramię, które musiało zostać unieruchomione. Ale i później, kiedy mógł już pisać, Jan Paweł II stwierdził, że podoba mu się ten rodzaj pracy, bo dzięki temu był w stanie przygotować więcej tekstów, niż sam mógłby napisać w tym samym czasie. – To była piękna praca, dlatego że Ojciec Święty od pierwszego dnia, po podyktowaniu tekstu, pytał mnie, co o tym myślę. Nie traktował mnie jak zwykłego skrybę, ale chciał, żeby to była współpraca – wspominał ksiądz prałat. Przyznał, że podczas pracy nad tekstami poznał szkołę myślenia Jana Pawła II oraz jego sposób wartościowania spraw.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zwyczajność

Ksiądz Ptasznik zaświadczył, że dopóki papież żył, jego współpracownicy nie mówili o nim w kategoriach świętości. – Może nie mieliśmy odwagi, ale to się brało też stąd, że Ojciec Święty był taki zwyczajny i prosty w swoich relacjach. Nigdy nie roztaczał aury nadzwyczajności. Wiedzieliśmy doskonale, że to jest Boży i niezwykły człowiek, ale nigdy nie nazywaliśmy tego świętością – podkreślił kapłan. – Mam do siebie o to trochę pretensji, ponieważ gdybym wcześniej to zauważył, to mógłbym się więcej nauczyć i bardziej zbliżyć się do świętości – dodał.

Cierpliwość

Opowiadając o ostatnich tygodniach życia Jana Pawła II, ksiądz prałat zwrócił uwagę na jego cierpliwość w przeżywaniu cierpienia oraz na fakt, że Ojciec Święty nie krył się z nim, chociaż byli tacy, którzy krytykowali go za to, twierdząc, że w tym stanie nie powinien się publicznie pokazywać. Ksiądz Ptasznik zauważył, że ostatnia audiencja, podczas której papież samodzielnie wygłosił katechezę, odbyła się 25 stycznia 2005 r. Wtedy komentował Psalm 116, w którym są słowa: „Powróć, moja duszo, do swego spokoju, bo Pan dobro ci wyświadczył. (...) Będę chodził w obecności Pana w krainie żyjących”. – To był początek odchodzenia i Ojciec Święty zdawał sobie z tego sprawę – zaznaczył.

Do śmiechu

Ksiądz prałat podzielił się również zabawnymi historiami z życia Jana Pawła II. Jedna z nich miała miejsce podczas Wigilii Paschalnej, kiedy papież udzielał chrztu dorosłym. – Jeden z katechumenów, zamiast schylić głowę i zaczekać, aż Ojciec Święty poleje go wodą, włożył głowę do naczynia z wodą. To rozbawiło papieża na tyle, że zmarszczył się, a nawet popłynęła mu łza. Później gazety pisały, że bardzo się wzruszył, a ja myślałem, że pęknę ze śmiechu – wspominał ks. Ptasznik.

2026-06-02 11:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wszystko zaczęło się przy chrzcielnicy

[ TEMATY ]

urodziny

św. Jan Paweł II

Małgorzata Rokoszewska

18 maja 1920 roku w Wadowicach przyszedł na świat Karol Wojtyła. 33 dni później, 20 czerwca przyszły Papież został ochrzczony. Rodzice – Emilia z Kaczorowskich i Karol senior Wojtyła nadali mu imiona Karol Józef. W tym roku przypada 104. rocznica jego urodzin i chrztu, który otworzył mu drzwi do Boga i Jego Kościoła.

Nie da się poznać człowieka, nie znając jego historii. Nie da się go zrozumieć, nie wiedząc czego doświadczył. I choć nie da się wejść w nieswoje buty i przejść przez czyjeś życie, to można dotrzeć do miejsc, które naznaczyły życiorys Karola Wojtyły i przejść drogami, którymi chodził.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo: rodzina nie jest rodzajem umowy czy powiązań prawnych, jak tego chcą "związki partnerskie"

2026-10-04 22:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

BPJG

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Muzyczna inauguracja Dni Jadwiżańskich

2026-10-04 22:42

ks. Łukasz Romańczuk

W Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy odbył się koncert muzyki sakralnej zatytułowany „Głębia matczynego bólu”. Wydarzenie zainaugurowało Dni Jadwiżańskie.

Od 2019 roku odbywają się tam międzynarodowe koncerty muzyki sakralnej z udziałem Dominiki Zamara, światowej sławy sopranistki pochodzącej z Wrocławia. Oprócz Dominiki Zamary (sopran) wystąpiła także Włoszka Marcella Parziale (mezzosopran) oraz orkiestra Accademia di Santa Sofia z Benewentu (Włochy).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję