Reklama

Książki

Zaginione mocarstwo

Przez tysiące lat jedno z największych mocarstw epoki brązu pozostawało niemal zapomniane. Gdy przemówiły odnalezione tabliczki, wyłonił się z nich świat królów, wojowników, kapłanów, niewolników i zwykłych rodzin.

2026-09-01 14:53

Niedziela Ogólnopolska 36/2026, str. 33

[ TEMATY ]

książka

Materiał prasowy

Hetyci. Wojownicy z Anatolii Trevor Bryce

Hetyci. Wojownicy z Anatolii
Trevor Bryce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Hetyci należeli do najważniejszych graczy starożytnego Bliskiego Wschodu. Walczyli z Egiptem o Syrię i prowadzili dyplomację z największymi władcami epoki. Pod Kadesz w 1274 r. przed Chr. ich armia starła się z wojskami Ramzesa II. A jednak po upadku imperium ok. 1200 r. przed Chr. Hetyci na długie stulecia niemal zniknęli z ludzkiej pamięci.

Trevor Bryce w książce Hetyci. Wojownicy z Anatolii przywraca ten zapomniany świat. Robi to bez zamykania czytelnika w gąszczu dat, władców i kampanii wojennych. Jako ceniony badacz Hetytów łączy wiedzę z przystępną narracją. Tytułowi wojownicy są tylko częścią tej historii. Bryce prowadzi nas przez rozkwit imperium, walki o tron, wojny z Egiptem i wielką politykę, by za chwilę zajrzeć do świata mieszkańców Hatti. Pisze o chorobach, prawie, małżeństwie, niewolnictwie, pozycji kobiet, przestępstwach, religii i przesądach. Pokazuje pałace i świątynie Hattusy, a także zwykłych ludzi żyjących w ich cieniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 36/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ból mija, pamięć pozostaje

Niedziela Ogólnopolska 45/2015, str. 26-27

[ TEMATY ]

książka

patriotyzm

Marek Pyza, „Pogrzebana prawda. Zwierzenia rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej”, wydawnictwo Biały Kruk, red. Jolanta Lenard, 240 str., 16,8 x 23,8 cm, papier offsetowy 140 g, oprawa twarda lakierowana, obwoluta

Marek Pyza, „Pogrzebana prawda. Zwierzenia rodzin
ofiar katastrofy smoleńskiej”, wydawnictwo Biały Kruk,
red. Jolanta Lenard, 240 str., 16,8 x 23,8 cm, papier
offsetowy 140 g, oprawa twarda lakierowana,
obwoluta
Na tle majaczących drzew zbryzgane smoleńskim błotem, urwane od kadłuba i wbite w ziemię skrzydło rządowego tupolewa z biało-czerwoną szachownicą. Niemy świadek i sponiewierany dowód tego, co się wówczas wydarzyło, wyrzut sumienia dla tych, którzy za to wydarzenie ponoszą odpowiedzialność. To skrzydło zostało uwiecznione na zrobionym ukradkiem anonimowym zdjęciu, wykonanym w dniu katastrofy, które stało się swoistym symbolem narodowej tragedii sprzed pięciu lat. Nic dziwnego, że pojawia się też na zdominowanej przez czerń okładce najnowszej książki wydawnictwa Biały Kruk „Pogrzebana prawda. Zwierzenia rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej”.
CZYTAJ DALEJ

Święty, który łączy

Niedziela Ogólnopolska 35/2019, str. 32

[ TEMATY ]

patron

opr. graficzne Karolina Szecówka

Był „świetlanym przykładem ewangelicznej wytrwałości, który powinniśmy mieć przed oczyma, kiedy stajemy wobec trudnych i ryzykownych wyborów, jakich nie brak także dzisiaj” – powiedział św. Jan Paweł II o św. Melchiorze Grodzieckim podczas kanonizacji męczenników koszyckich

Melchior Grodziecki urodził się w 1584 r. w Cieszynie. Wywodził się z rodu Grodzieckich herbu Radwan. Pobierał nauki w kolegium jezuickim w Wiedniu, a następnie w Brnie, gdzie wstąpił do nowicjatu Towarzystwa Jezusowego. Przebywał w klasztorach jezuickich w Kłodzku, Czeskich Budziejowicach i Pradze. Właśnie w tym ostatnim miejscu w 1614 r. przyjął święcenia kapłańskie, a później został wychowawcą młodzieży. Śluby wieczyste złożył 16 czerwca 1619 r. Zakon skierował go do Koszyc, gdzie został kapelanem wojsk cesarskich. Poniósł śmierć męczeńską na początku wojny trzydziestoletniej, we wrześniu 1619 r., z rąk żołnierzy księcia Siedmiogrodu Gábora Bethlena, dowodzonych przez gen. Jerzego Rakoczego. Śmierć Melchiora Grodzieckiego była wynikiem nienawiści, podziałów narodowych i wyznaniowych.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Maryja przez całe życie towarzyszy mi swą obecnością

2026-09-07 18:36

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież pielgrzymował do podrzymskiego sanktuarium maryjnego w Genazzano. Podkreślił, że Maryja przez całe życie towarzyszyła mu swą matczyną obecnością. W homilii zwrócił uwagę na fakt, że Ewangelie bardzo mało mówią nam o Maryi. To nie przypadek. Duch Święty, który natchnął ewangelistów, chciał, byśmy skupili się na tym, co w życiu Maryi jest najważniejsze, że stała się Matką Boga.

Genazzano to sanktuarium, do którego Leon XIV jest osobiście przywiązany. Jego kustoszami są augustianie. Na początku homilii Ojciec Święty przytoczył słowa, które zapisał w księdze honorowej, kiedy 10 maja ubiegłego roku, tuż po wyborze na Następcę św. Piotra, nawiedził to święte miejsce: „W pierwszych dniach pontyfikatu odczułem obowiązek i głębokie pragnienie, by udać się do Genazzano, do sanktuarium Matki Dobrej Rady, która przez całe życie towarzyszy mi swoją matczyną obecnością, swoją mądrością i przykładem miłości do Syna, który zawsze stanowi centrum mojej wiary”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję