Biblijny Mojżesz żył podobno 124 lata. Nikt tego nie sprawdzi, lecz wielu o tym marzy. I nie jest to takie niemożliwe, bo przecież kolejne pokolenia żyją coraz dłużej. Skoro wielu z nas pragnie żyć długo, rodzi się pytanie: po co? Przecież nic nie trwa wiecznie.
Nad sensem i celem życia dumały w dziejach ludzkości najtęższe umysły świata. Tomy rozpraw traktujących o naszej ziemskiej egzystencji okazały się niesatysfakcjonujące, zasadzone bowiem na podglebiu naukowym nie dały dotąd odpowiedzi na podstawowe pytania, a wnioski badaczy problemu z pozycji ateistycznych, opartych wyłącznie na „szkiełku i oku”, okazały się kruche jak bańka mydlana i w zasadzie nielogiczne. Bez ingerencji Wyższej Instancji i bez otwarcia na Nią naszych oziębłych serc nie ma wytłumaczenia, skąd się wzięliśmy i dokąd zmierzamy.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
