Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie to miejsce, gdzie każdego dnia piszą się historie wielkiej miłości, oddania i nadziei. To tutaj rodzice z czułością trzymają swoje pociechy za rękę, a personel robi wszystko, by przywrócić im radosny uśmiech. Mają oni w tych zmaganiach wyjątkową orędowniczkę. Ze szpitalnej kaplicy od ćwierćwiecza uśmiecha się ukoronowana Matka Boża Nieustającej Pomocy, przynosząc ogromną ulgę i pocieszenie.
Radosny jubileusz
W sobotę 12 września szpitalna kaplica, posługujący w niej ks. Lucjan Szczepaniak i s. Bożena Leszczyńska oraz cała szpitalna społeczność, świętowali swój radosny jubileusz. Dokładnie 25 lat po tym, jak 12 września 2001 r. kard. Franciszek Macharski uroczyście ukoronował wizerunek Maryi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Wielkiemu dziękczynieniu przewodniczył kard. Grzegorz Ryś. Uroczysta Msza św. zgromadziła tych, dla których kaplica jest miejscem codziennych cudów; powracających do zdrowia pacjentów, ich rodziny, duszpasterzy oraz oddanego personelu medycznego.
Wprowadzając w tajemnicę jubileuszowej Eucharystii, witający zebranych kapelan szpitala dr hab. teologii ks. Lucjan Szczepaniak, zwrócił uwagę na wielką prostotę i siłę wiary: – Ludzie tutaj modlą się, bo kochają Matkę Bożą i ufają Jej. A kto ufa Matce Bożej, ten wie, że Ona wszystko opowie i przedstawi swojemu Synowi – mówił na początku Mszy św. duszpasterz.
Tajemnica
Reklama
Z tą ufnością doskonale korespondowały słowa homilii. Kardynał Grzegorz Ryś zwrócił uwagę na to, jak niezwykłą przemianę niesie z sobą obecność Maryi w tak trudnym środowisku, jakim jest szpitalny oddział: – Co się zmienia z Jej obecnością w tym miejscu? Zmienia właśnie to, że ze szpitala robi się dom. Gdzie się nie pojawi, tam się pojawia dom. Z Maryją każde miejsce staje się domem. Jest niesłychanie piękne, żeby ze szpitala zrobić dom – mówił do zgromadzonych metropolita krakowski, podkreślając moc słowa Bożego: – Taka jest tajemnica Matki Bożej. Pilnej uczennicy Słowa, która się odważa Je spełniać, dawać Mu ciało, sprawiać to, żeby Słowo było wcielone. Chcielibyśmy tak w swoim życiu wcielać Słowo. Dopiero kiedy zaczynasz wypełniać, to ono się przed tobą całe odsłania. Bóg swoim słowem może w twoim życiu działać cuda.
Dopełnieniem wspólnej modlitwy był występ scholi „Dzieci Bożej Chwały”. Po zakończonej Mszy św. schola z Parafii Przemienienia Pańskiego w Brzeziu dała krótki koncert piosenek ku czci Matki Bożej. Występ wniósł mnóstwo radości i pozwolił choć na chwilę oderwać myśli od szpitalnych trosk.
Najpiękniejsze wotum
O tym, jak ważny jest obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy także w przestrzeni szpitalnej, mówi dr nauk humanistycznych s. Bożena Leszczyńska OCV. – Matka Boża jest dla chorych dzieci najlepszą mamą, która czuwa przy nich nieustannie dniem i nocą – zapewnia s. Bożena i dodaje: – Maryja przynosi również ogromną ulgę matkom, którym z różańcem w dłoni o wiele łatwiej przetrwać trudy nocnego czuwania przy łóżkach swoich pociech.
Złote korony, nałożone na wizerunek Maryi i Jezusa dokładnie ćwierć wieku temu, do dziś pozostają najpiękniejszym wotum wysłuchanych modlitw. Jubileusz ten uświadamia nam wszystkim, że w krakowskim szpitalu nowoczesna medycyna każdego dnia idzie w parze z ufną wiarą, a każde odzyskane zdrowie to kolejny cud, nad którym czuwa najlepsza z Matek.
