Reklama

W wolnej chwili

Geniusz bez zaplecza

Polscy naukowcy odnoszą sukcesy na arenie międzynarodowej, ale rodzime uczelnie wciąż zajmują odległe miejsca w globalnych rankingach. Co stoi na przeszkodzie, by pojedyncze osiągnięcia przełożyły się na silną pozycję całego systemu?

2026-09-29 15:29

Niedziela Ogólnopolska 40/2026, str. 54-55

[ TEMATY ]

Świat pod lupą

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Można odnieść wrażenie, że osiągnięcia rodzimych naukowców giną w cieniu potentatów takich jak Stany Zjednoczone czy Chiny. Jeśli jednak przyjrzymy się bliżej, dostrzeżemy, że Polska ma wiele do zaoferowania: od przełomowych badań w dziedzinie medycyny, przez nowatorskie technologie, aż po odkrycia? w obszarze nauk humanistycznych. Gdy jednak nasz naukowiec stara się zaistnieć na świecie, potyka się o różne progi i schody.

Coś szwankuje

Któż nie zna powiedzenia, że jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze? W nauce – także. Wsparcie finansowe jest kluczowe dla realizacji innowacyjnych projektów badawczych, tymczasem wielu polskich naukowców zmaga się z ograniczonym dostępem do funduszy. A to wpływa zarówno na możliwości prowadzenia badań, jak i na konkurowanie na scenie międzynarodowej. – Sytuacja polskiej nauki wymaga głębokiego namysłu rządzących. Potrzebne są zwiększone nakłady na naukę, i to nie tylko na finansowanie projektów, ale także w zakresie wynagrodzeń kadry naukowej, pomocniczej i administracyjnej. Warta rozważenia jest propozycja różnych środowisk akademickich odnosząca się do waloryzacji nakładów o 0,1% PKB każdego roku – uważa jeden z rektorów polskich uniwersytetów w południowej Polsce. – Nauka musi stać się priorytetem, ponieważ rozwój nauki to rozwój cywilizacyjny we wszystkich obszarach funkcjonowania społeczeństwa, gospodarki i kultury – dodaje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Najlepsze uczelnie światowe dysponują budżetami porównywalnymi z budżetami średnich polskich miast. Do tego bardzo nam daleko. Za funduszami idzie zaś dostęp do innowacyjnych narzędzi i technologii.

Polskie uczelnie i instytuty często nie są wystarczająco rozpoznawalne na globalnej arenie. Problemy z publikowaniem w renomowanych czasopismach międzynarodowych wpływają na ich pozycję w rankingach. Rzutuje to także na brak partnerstw międzynarodowych służących wspólnym badaniom i rozpowszechnianiu wyników. Kolejnym problemem jest odpływ młodych utalentowanych naukowców, którzy wyjeżdżają za granicę w poszukiwaniu lepszych warunków pracy i rozwoju. Do tego dochodzą częste zmiany w prawie i skomplikowane procedury, które mogą zniechęcać do prowadzenia badań i wdrażania innowacji.

My i TOP

Jeśli przeanalizuje się ranking top uczelni światowych i miejsce polskich ośrodków, można postawić tezę, że jest to problem szeroko rozumianego systemu. Academic Ranking of World Universities (ARWU), znany jako Ranking Szanghajski, w edycji 2025 wskazuje siedem polskich uczelni w TOP 1000 i zaledwie jedną w TOP 500 – Uniwersytet Warszawski.

Dla porównania w TOP 1000 znalazło się 46 uczelni z Hiszpanii, 59 z Włoch, 49 z Francji, 90 z Niemiec, 106 z Wielkiej Brytanii, 48 z Kanady i 17 z Arabii Saudyjskiej. Widoczny jest także spadek liczby polskich uczelni w TOP 1000: w 2022 r. było ich 11, a w 2025 r. – siedem.

Reklama

Czy te wskaźniki pokazują regres polskiej nauki? Niekoniecznie. Rankingi takie jak ARWU premiują przede wszystkim siłę badawczą, a nie jakość kształcenia. Liczą się publikacje w najbardziej prestiżowych czasopismach, cytowanie konkretnych autorów, międzynarodowa rozpoznawalność naukowców czy udział w gronie laureatów prestiżowych nagród. Polska ma wielu dobrych badaczy, ale stosunkowo niewiele ośrodków o globalnej sile oddziaływania.

Przez lata polskie szkolnictwo wyższe było też bardzo rozproszone. Mamy dużą liczbę uczelni, ale niewiele dużych uniwersytetów badawczych, które mogłyby konkurować z czołowymi ośrodkami Europy Zachodniej.

Nie można pominąć także uwarunkowań historycznych. Po II wojnie światowej, a następnie w okresie PRL-u polska nauka rozwijała się przy ograniczonych kontaktach międzynarodowych, tymczasem budowanie światowej pozycji naukowej to zadanie nie na lata, lecz na dekady.

Pesymizm? Ostrożnie

Jedna uczelnia w TOP 500 ARWU nie oznacza, że polskie studia są słabe. W wielu dziedzinach – matematyce, informatyce, fizyce, medycynie czy niektórych naukach humanistycznych, takich jak językoznawstwo, archeologia, historia Europy Środkowo-Wschodniej i historia Żydów – polscy naukowcy i absolwenci osiągają wyniki na poziomie międzynarodowym.

Problemem jest raczej niedobór odpowiednio dużej liczby ośrodków badawczych o globalnej renomie, a nie całkowita słabość polskiej nauki. ARWU pokazuje przede wszystkim pozycję Polski w światowej konkurencji naukowej, a niekoniecznie jakość nauczania. To dwa różne zjawiska. Zwłaszcza w humanistyce i naukach społecznych wiele ważnych działań trudno ująć w prostych wskaźnikach.

Reklama

Co należy poprawić? Potrzebne wydaje się przede wszystkim wsparcie finansowe młodych naukowców i studentów, umożliwiające im udział w międzynarodowych konferencjach. Ważne są też konsorcja między uczelniami i instytutami w Polsce i za granicą oraz partnerstwo z przemysłem.

Są sukcesy

Baza danych przygotowana przez zespół Johna P.A. Ioannidisa ze Stanford University pokazuje najbardziej wpływowych naukowców świata. W najnowszym zestawieniu znalazło się ponad 100 tys. badaczy, a wśród nich 1412 z Polski. Aż 21% z nich reprezentuje Polską Akademię Nauk.

Wśród 1412 badaczy z polską afiliacją znalazło się 204 naukowców pracujących w jednostkach Polskiej Akademii Nauk oraz Międzynarodowym Instytucie Biologii Molekularnej i Komórkowej; 138 to członkowie krajowi PAN, a cztery osoby należą do Akademii Młodych Uczonych.

Inicjatywy w polskiej biotechnologii, w tym projekty badawcze związane z nowymi metodami leczenia chorób i produkcji żywności, zdobywają uznanie na arenie międzynarodowej. Polskie firmy technologiczne oraz niektóre uczelnie – m.in. Politechnika Warszawska i AGH – rozwijają innowacyjne rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji i automatyzacji, które mają zastosowanie w przemyśle oraz służbie zdrowia na całym świecie. Krajowe ośrodki naukowe prowadzą badania nad skutkami zmian klimatu w Polsce i Europie, wprowadzając innowacyjne metody monitorowania i przewidywania zjawisk atmosferycznych.

Nasze państwo ma zatem potencjał, aby stać się istotnym graczem na arenie międzynarodowej. Kluczowe są inwestowanie w edukację, innowacje oraz zacieśnianie współpracy z innymi krajami. Rozwijanie dialogu między nauką a biznesem może przynieść wymierne korzyści dla całej gospodarki i wspierać generowanie nowoczesnych rozwiązań o globalnym znaczeniu.

Wśród naukowców dominuje przekonanie, że głównymi barierami w rozwoju nauki są: niedostateczne finansowanie, słabe umiędzynarodowienie oraz rozproszenie potencjału naukowego. Spór dotyczy zaś sposobu działania: jak daleko posunąć koncentrację środków i czy budować kilka elitarnych uniwersytetów, czy rozwijać równomiernie system?

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczęście niejedno ma imię

Badania nad dobrostanem pokazują, że nasze zachodnie wyobrażenia o szczęściu są tylko jedną z wielu możliwych interpretacji. W innych kulturach radość, spełnienie i harmonia przeczą temu, co uznajemy za oczywiste.

Brak podstawowych warunków do życia – takich jak bezpieczeństwo, stabilność czy dostęp do pożywienia – utrudnia osiągnięcie dobrostanu. Jednocześnie nadmiar dóbr materialnych wcale nie gwarantuje szczęścia. Bywa wręcz źródłem stresu, rywalizacji i społecznej izolacji. Zamożność nie zawsze idzie więc w parze z poczuciem spełnienia. I choć brzmi to jak banał, badania nad szczęściem dostarczają wielu zaskakujących wniosków.
CZYTAJ DALEJ

Zapalmy świecę poświęconą dzieciom utraconym

2026-10-14 19:02

[ TEMATY ]

apel

Romolo Tavani/pl.fotolia.com

Do zapalenia Świecy Pamięci oraz modlitwy za dzieci, które zmarły przed narodzeniem lub krótko po nim, zachęca Polska Federacja Ruchów Obrony Życia w związku z przypadającym 15 października Dniem Dziecka Utraconego. Przedstawiciele Federacji przypominają o znaczeniu godnego pożegnania i pochówku dzieci, a także o roli hospicjów perinatalnych, które otaczają opieką rodziny w obliczu niepomyślnej diagnozy prenatalnej.

Dzień Dziecka Utraconego jest okazją do upamiętnienia dzieci zmarłych przed narodzeniem lub niedługo po przyjściu na świat, a także do okazania solidarności z rodzicami przeżywającymi żałobę. W wielu miejscach Polski organizowane są Msze święte, nabożeństwa i wspólne modlitwy. Odbywają się również zbiorowe pochówki dzieci zmarłych przed narodzeniem, a na cmentarzach powstają specjalne Groby Dzieci Utraconych.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł światowej sławy egzorcysta o. François-Marie Dermine

2026-10-15 14:56

[ TEMATY ]

zmarły

Adobe Stock

„Jeżeli ktoś nie wierzy w diabła, nie wierzy w Jezusa”

Wieczorem, 14 października zmarł o. François-Marie Dermine, dominikanin, przewodniczący krajowy GRIS (Grupy Badań i Informacji Społeczno-Religijnej). Urodzony w 1949 r. w Saint-Hyacinthe w Kanadzie, studiował historię i nauki polityczne na Uniwersytecie McGilla w Montrealu. Przybył do Włoch w 1972 r. i przyjął święcenia kapłańskie w 1979 r. Wykładał teologię moralną na Wydziale Teologicznym Emilii-Romanii, był egzorcystą i współzałożycielem kursu egzorcyzmów i modlitwy o uwolnienie w Papieskim Ateneum Regina Apostolorum.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję