Reklama

Modlitwa z maturzystami

W przepięknym miesiącu maryjnym tysiące młodych ludzi zdaje swój egzamin dojrzałości - maturę. Ten pierwszy poważny egzamin jest ogromnym przeżyciem dla nich samych, jak i dla ich rodziców.
5 maja br. tj. w przeddzień matury, nabożeństwo majowe w kościele pw. św. Wojciecha w Skibniewie zostało odprawione w intencji maturzystów. Na zaproszenie proboszcza parafii ks. Franciszka Szulaka stawili się oni wraz z całymi swoimi rodzinami.
Szczególną troską otoczył Ksiądz Proboszcz tegorocznych maturzystów, gdyż przed laty, zaraz po przyjściu do tej parafii przygotowywał ich do I Komunii św. Z tej grupy komunijnej było 15 tegorocznych maturzystów.
Po odśpiewaniu Litanii Ksiądz Proboszcz zacytował obszerne fragmenty homilii bp. Józefa Zawitkowskiego (znanego jako ks. Tymoteusz) wygłoszonej do maturzystów w Częstochowie w 1991 r. Bezpośrednie zwroty: „Dzieciaki kochane, czy wy jeszcze wierzycie?” i inne, kierowane do każdego z osobna, zmuszały do refleksji i zastanowienia się nad swym życiem. Kaznodzieja przestrzegał młodzież przed utratą wiary przekazanej im przez ojców i matki. Egzamin dojrzałości przeminie, ale wiara to skarb, który trzeba pielęgnować przez całe życie. Bez wiary w „nowym”, dorosłym życiu łatwo można się zagubić.
Po homilii została odczytana modlitwa błagalna ułożona przez tegoroczną maturzystkę. Następnie wszyscy maturzyści zbliżyli się do ołtarza i Ksiądz Proboszcz poświęcił długopisy, którymi mieli pisać prace maturalne. Do tej ceremonii dołączyli gimnazjaliści kl. III, którzy swój egzamin zdawać mieli 8 i 9 maja. Pasterz parafii złożył życzenia maturzystom oraz gimnazjalistom, aby pomyślnie zdali egzaminy i dostali się do wymarzonych szkół czy na wybrane kierunki studiów. Pamiątkowe zdjęcie z Księdzem Proboszczem i wspólny śpiew pieśni maryjnych były zakończeniem tego niezwykłego nabożeństwa majowego, które pozostanie na długo w pamięci młodych ludzi.
Uroczystość poświęcenia długopisów maturzystów zapoczątkowana w parafii w Skibniewie przez ks. Franciszka Szulaka być może będzie podjęta również w innych parafiach. W czasach, w których mamy tak wiele świeckich „imprez” warto zadbać o różne formy pobożności przed ważnymi wydarzeniami w życiu, aby wszystkie swoje troski zawierzyć Orędowniczce, która będzie wstawiać się u Syna Swego. Szczególnie należy otaczać opieką młodzież, aby utwierdzić ją w wierze i przekonaniu, że litościwa i dobra Matka nigdy ich nie opuści, gdy będą Jej wierni.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trzeba chłopa, żeby nie pił

Łatwo jest wpaść w nałóg alkoholowy. Wyjście z niego wymaga poświęcenia nie tylko osoby chorej, ale także najbliższych. Abstynencja pomaga odzyskać człowieczeństwo. O problemach związanych z alkoholem i życiu bez niego rozmawiamy z ks. Aleksandrem Radeckim.

Ks. Łukasz Romańczuk: Rozpoczynamy sierpień. Dlaczego Kościół troszczy się i zachęca w tym miesiącu do abstynencji od alkoholu?

Ks. Aleksander Radecki: Alkoholizm niszczy całe społeczeństwo. Zachęta daje zawsze nadzieję na pokonanie tej fali. Pamiętam, a było to bardzo dawno, na Dworcu PKP we Wrocławiu, był taki baner: „Przez abstynencję wielu, do trzeźwości całego narodu”. Potem ten baner niestety zniknął, ale znacznie później dowiedziałem się, że była to koncepcja ks. Franciszka Blachnickiego, którego słuchałem na własne uszy i on w 1980 r. przekonał mnie osobiście do tego, aby zdeklarować taką wolę podjęcia abstynencji ze względu na tych, którym pić absolutnie nie wolno. Podejmując próbę uświadomienia sobie, dlaczego ludzie mają jakieś opory przed abstynencją, odkryłem takie punkty: Pierwszy – to uzależnienie. Człowiek nie jest w stanie odmówić sobie wypicia alkoholu, a także nie jest w stanie się przyznać do tej słabości. Drugi – to strach przed opinią otoczenia (Co powiedzą, gdy nie wypiję?). Przeczytałem kiedyś takie zdanie: „Wszyscy wiedzą, że alkoholizm jest chorobą, ale jak nie pijesz, to pytają, czy jesteś chory”. Pojawia się obawa samotności, odrzucenia i wzięcia za donosiciela. Kolejna rzecz – to potrzeba zagłuszenia sumienia ostrzegającego przed popełnieniem grzechu – na trzeźwo byśmy pewnych rzeczy nie zrobili. Pewnego razu przygotowując się do zastępstwa „Orzecha”, na wykładach dla rodziców narzeczonych na zakończenie przygotowania do małżeństwa otrzymałem plan spotkania. Był tam m.in. punkt: oczepiny. Nie wiedziałem, co to jest i obejrzałem dwa filmiki na YouTubie. Zachowania i zabawa były takie, że na trzeźwo nikt by tego nie zrobił. To pozwoliło mi też zrozumieć, dlaczego po takiej uroczystości mało kto przyjdzie do kościoła na Mszę św. w niedzielę, a do Komunii św. tym bardziej. W takich i podobnych sytuacjach, jak przymus towarzyski („ze mną nie wypijesz?”), osiemnastka, imieniny, awans zawodowy – alkohol służy do zmiękczenia i zagłuszenia sumienia.

CZYTAJ DALEJ

Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski dla 100-letniego ks. Franciszka Hanka

2021-08-01 15:34

[ TEMATY ]

Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Od lewej: ks. Paweł, ks. Franciszek Hanek, ks. Łukasz

Od lewej: ks. Paweł, ks. Franciszek Hanek, ks. Łukasz

Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski został w niedzielę odznaczony ks. kanonik Franciszek Hanek. Uroczystość odbyła się w Mielcu (Podkarpackie) podczas Mszy św. z okazji jubileuszu 100. urodzin duchownego i 70 lat jego kapłaństwa.

Jak poinformował w niedzielę rzecznik urzędu marszałkowskiego w Rzeszowie Tomasz Leyko Krzyż został przyznany przez Kapitułę Orła Białego na wniosek marszałka województwa podkarpackiego Władysława Ortyla, który jest również sekretarzem kapituły Polonia Restituta. On także odznaczył jubilata.

CZYTAJ DALEJ

Marzenie Franciszka: Kościół jeszcze bardziej misyjny

2021-08-03 19:45

[ TEMATY ]

Franciszek

vatichnnwes.va

Tożsamość Kościoła polega na ewangelizacji – przypomina Franciszek w intencji modlitewnej na sierpień, która poświęcona jest Kościołowi w drodze. Papież wyznaje, że jego marzeniem jest jeszcze większe zaangażowanie misyjne wierzących.

„Możemy odnowić Kościół jedynie poprzez rozeznawanie woli Bożej w naszym codziennym życiu. I podejmując przemianę prowadzoną przez Ducha Świętego. Nasza własna reforma jako osób, to jest przemiana” – mówi papież. Modli się, by „Duch Święty, który jest Bożym darem w naszych sercach, przypominał nam o tym, czego nauczał Jezus i pomagał nam wcielać to w praktyce”. „Zacznijmy reformę Kościoła od reformy nas samych” – zachęca Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję