...O myśli! W twojej głębi jest hydra pamiątek... (A. Mickiewicz, Cisza morska)
Podobno wynaleziono tabletkę, która zatrzyma lub znacznie opóźni proces pogarszania się pamięci w wyniku starzenia się organizmu człowieka. Naukowcy po wieloletnich doświadczeniach rozszyfrowali
molekularne mechanizmy pamięci. W farmaceutycznych firmach rozpoczął się pasjonujący wyścig o to, kto pierwszy wyprodukuje aspirynę dla mózgu. Lekarstwo poprawiające pamięć ludzi,
„mała czerwona tabletka”, znajdzie się w aptekach być może za pięć lat.
Dla mnie rolę odświeżaczy pamięci pełnią nie tylko kartki papieru, zdjęcia, nagrane taśmy magnetofonowe czy wideo. Podczas wakacyjnych porządków, związanych z malowaniem mieszkania, byłem
zmuszony dokonać selekcji licznych przedmiotów i rzeczy nie tylko w mieszkaniu, ale także w piwnicy. Zabawki dzieci, przedmioty, które ułatwiały lub uprzyjemniały życie,
pozbawione swoje użytecznej funkcji leżą w mrocznej i nieco wilgotnej piwnicy. Zużyte bądź niepotrzebne czekają na powrót do swojej roli w codziennym życiu lub na przeniesienie
do śmietnika. Tam albo wypatrzy je oko włóczęgi czy bezdomnego penetrującego śmietnik, albo śmieciarka zabierze je na miejskie wysypisko. Pozostały na nich ślady życia rodzinnego, wywoływały wesoły błysk
w oku syna czy uśmiech córki. Ożywiały pamięć o różnych momentach rodzinnego życia. Niektóre - jeszcze estetyczne - trafią do innych dzieci, jeśli się im spodobają. Pozostałe
już są niepotrzebne. Dzieci dorastają, zmieniają zabawki i zainteresowania.
Nie lubię wyrzucać gazet i czasopism. Znoszę je do piwnicy, by później odnaleźć w nich jakiś tekst czy zdjęcie w celu ożywienia myśli, potwierdzenia jakiejś informacji.
Czasopisma mają szansę na pozostanie w moich zbiorach. Gazety zostaną przekazane do skupu makulatury. Może powrócą zadrukowane nowymi słowami. Taka jest kolej rzeczy.
Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.
Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.
Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
Z uzasadnienia postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 24 września 2026 r. o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie o składanie fałszywych zeznań w sprawie teczek Kiszczaka najmocniej przebił się wątek „wtórnego analfabetyzmu”. Trudno się dziwić. Stawia to w złym świetle nie tylko wiarygodność prokuratury i niestety dobre imię wielu porządnych śledczych, ale samego Wałęsę i wizerunek Polski — czy lubimy byłego prezydenta, czy nie.
Do tego dochodzą setki aktów z jego kadencji: 374 podpisane ustawy, kilkadziesiąt wet, wnioski do Trybunału Konstytucyjnego, ratyfikacje, ułaskawienia i nominacje sędziowskie. Osobno wiszą honorowe profesury i książki z jego nazwiskiem na okładce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.