Reklama

Godzinka kultury

Niedziela legnicka 45/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jezus rzekł do swoich uczniów: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mt 16, 24). Niechybnie myliłby się ktoś, gdyby twierdził, że ta wypowiedź wiąże tylko potencjalnych bądź okrzepłych w wierze chrześcijan, którzy wyznając Chrystusa jako Zbawiciela, próbują swoim życiem rzeczywiście Go naśladować. Zakres tego wezwania jest znacznie szerszy. Obejmuje on wszystkich ludzi, różniących się cywilizacyjnie i kulturowo, zanurzonych w przestrzeni swojej historii i geografii. Co takiego jest w tych Jezusowych słowach? Skąd także ten bijący blask, który oświetlając - nie oślepia, zaczepiając - nie rani, pomagając - nie przytłacza, kierując - nie zniewala? Skąd to wszystko?
„Jeśli kto chce pójść za Mną” - niezwykły szacunek do wolności ludzkiej. Tu godność człowieka w tajemnicy posiadania i działania wolnej woli, podniesiona jest nie do jakiegoś poziomu, ale najwyższego, jaki można sobie wyobrazić. Więcej - poziomu przekraczającego nawet każde wyobrażenie.
„Niech się zaprze samego siebie” - istota drogi prowadzącej do własnego szczęścia. Uzależnione jest ono od przyjęcia siebie takim, jakim jestem w kategoriach daru i zadania oraz uczynienia z tego, kim jestem - takiego, jakim chciałbym być. Sposobem pozwalającym to osiągnąć jest szczere otwarcie - ugruntowane osobistym i mocnym przekonaniem; otwarcie na podjęcie tej jedynej, najskuteczniejszej drogi, obdzielającej szczęściem już od chwili jej rozpoczęcia. Wezwanie to jest fundamentem wychowania, jeśli, oczywiście, chce się traktować je poważnie, a nie instrumentalnie, szukając innych korzyści i realizując przy okazji obce jemu cele lub po prostu zachcianki.
„Niech weźmie krzyż swój” - uwierzytelnienie, że wybrana droga nie jest fikcyjna, ale prawdziwa i etycznie godziwa. Trudności być muszą. Ich brak winien budzić wiele podejrzeń zakorzenionych w nieprawdziwym obrazie siebie samego, także w klimacie obowiązującego prawodawstwa oraz w świecie żmudnego poszukiwania prawdy o tym, co jest i co się zdarzyło, i wydarzyć może. Spożytkowane szczęście, tak osiągane jako własne, w sposób naturalny z osobistego staje się społecznym.
„I niech Mnie naśladuje” - tajemnica powołania ludzkiego. Chrystus utożsamia się z każdym prawdziwym, również najmniejszym dobrem i godziwym celem. Dla chcących tego, objawia się jako jedyny Zbawiciel, pełnia życia i szczęścia. Jego naśladowanie streszcza się w tajemnicy Jego człowieczeństwa. On stał się człowiekiem, aby człowiek nie zapomniał, skąd wyszedł i dokąd zmierza. Niech nie będzie smutny i przegrany. Niech Jego naśladuje i z dumą podniesie głowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Lourdes: Matko Boża, prosimy za Francję!

2026-09-26 21:59

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

O pokój, zgodę i odnowę wiary we Francji modlił się papież w Grocie Massabielskiej sanktuarium w Lourdes. Matce Bożej. Ojciec Święty powierzył także chorych, cierpiących oraz wszystkich, którzy szukają tu siły i uzdrowienia.

W sobotni wieczór Leon XIV rozpoczął drugi etap swojej podróży do Francji: pobyt w Lourdes. Prosto z lotniska udał się do miejsca objawienia Matki Bożej, gdzie zawierzył wstawiennictwu Maryi Francuzów i wszystkie ich sprawy. „Prosimy Cię, Matko Boża, za Francję” – wołał, jako trzeci papież w historii, pielgrzymujący do Massabielskiej groty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję