Reklama

Niedziela Wrocławska

Wrocław złotem słynący

Od 30 marca do 30 kwietnia we wrocławskim Starym Ratuszu prezentowane są najcenniejsze i najpiękniejsze wyroby wykonane przez tutejszych mistrzów sztuki złotniczej począwszy od XV wieku. W ogromnej większości są to przedmioty liturgiczne (niektóre wciąż jeszcze w użytku), relikwiarze bądź powstałe ad majorem Dei gloriam ozdoby przeznaczone do kościołów i innych miejsc kultu.

[ TEMATY ]

wystawa

Wrocław

Maciej Łagiewski, dyrektor Muzeum miejskiego Wrocławia prezentuje monstrancję z 1710 r

Maciej Łagiewski, dyrektor Muzeum miejskiego Wrocławia prezentuje monstrancję z 1710 r

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– To rzadko prezentowane publicznie najcenniejsze dzieła sztuki złotniczej z wrocławskich parafii rzymsko-katolickich i zbiorów muzealnych – mówi Jan Trzynadlowski, kurator wystawy. Wystawione skarby pochodzą od dominikanów, jezuitów, sióstr boromeuszek z Trzebnicy, urszulanek oraz ze skarbca katedry. Stąd pochodzą też najwybitniejsze zabytki, jak np. promienista monstrancja biskupa Sebastiana von Rostocka, zwyczajowo noszona w procesji na Boże Ciało, ale też w pielgrzymkach z katedry wrocławskiej do Trzebnicy, której także używał w 1997 r. Jan Paweł II będąc we Wrocławiu.

Jednym z najstarszych na wystawie jest hermowy relikwiarz (prezentujący popiersie) św. Doroty z 1410 r., który dawniej znajdował się w kaplicy rajców, w specjalnie przeznaczonym do ekspozycji wykuszu. – Takich relikwiarzy hermanowych mieliśmy we Wrocławiu 25, dziś kilkanaście – mów dr Łagiewski. Na wystawie znajduje się jeszcze ten św. Wincentego o ciekawej budowie: u zwieńczenia czaszki zamontowano szklaną płytkę, przez którą widać relikwię, czyli fragment kości czaszki męczennika – tłumaczy Maciej Łagiewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Sensacją ekspozycji są trzy arcydzieła – naczynia liturgiczne, które były w posiadaniu wrocławskich sióstr urszulanek. Wyjeżdżające stąd w 1946 r. siostry niemieckie zabrały je ze sobą do Nadrenii. Niedawno s. Carola Kahler OSU, przełożona urszulanek z Bielefeld, przekazała je właśnie Muzeum Miejskiemu Wrocławia. To monstrancja z ok. 1710 r. wykonana w srebrze i złocie przez złotnika Tobiasa Schiera, cyborium z ok. 1700 r. mistrza Gottfrieda Heintza oraz XVIII-wieczny złoty kielich, którego autora jeszcze nie zidentyfikowano. Z odzyskanego po 70 latach skarbu cieszy się dyrektor Muzeum Miejskiego Maciej Łagiewski: – Te obiekty są wyjątkowe, od dziś należą do najpiękniejszych, jakie posiadamy.

Inne przedmioty to słynny skarb z Bremy, zakupiony przez wrocławian oraz eksponaty przekazane przez prof. Norberta Heisiga.

Dyrektor Muzeum Miejskiego przekonuje, że to właśnie wyroby złotnicze sygnowane głową Jana Chrzciciela – herbem miasta – na przestrzeni ostatnich 6 wieków były i są najbardziej charakterystyczne dla Wrocławia. Według historyków bowiem od połowy XIV w. do 1893 r. działało we Wrocławiu blisko 750 mistrzów nie licząc czeladników. – Nasza aktualna kolekcja złotnicza stanowi jeden z najbogatszych i najliczniejszych zbiorów w Europie, porównywalny z Ermitażem – mówi dyrektor Łagiewski.

2016-03-31 21:35

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Paweł II we Wrocławiu

Ojciec Święty Jan Paweł II podchodził do każdego człowieka z szacunkiem, zwłaszcza do ludzi pracy, którzy w latach 80. pokazali swoją potęgę, nie tylko w Polsce, bo przecież dzięki polskiej „Solidarności” runął także berliński mur. Trzeba pamiętać, że kiedy ks. dr Wojtyła wędrował tutaj po II wojnie światowej, widział zniszczony Dolny Śląsk, widział w gruzach Wrocław, a teraz, gdy był w roku 1983, wszystko było odbudowane. Dzięki czemu? Dzięki ludziom, którzy tutaj napłynęli ze wschodnich okolic naszej Ojczyzny, bo przecież ponad połowa polskich ziem została w Rosji, wielu uciekało stamtąd, wielu było zmuszonych, aby tutaj się osiedlić. Ciekawa jest psychika Polaków, który wyrzuceni ze swoich posiadłości, z tego wszystkiego, czego rodzina się dorobiła, nie usiedli na tych gruzach, nie płakali, że ich los tak pokrzywdził, tylko zabrali się do roboty. I co jest najpiękniejsze? Jak patrzę na tych ludzi mieszkających we Wrocławiu i okolicach i na całym Dolnym Śląsku, to podziwiam ich, że oni potrafili wychować drugie i trzecie pokolenie w tym duchu twórczym i dzisiaj Dolny Śląsk jest dzielnicą, która się liczy w naszej ojczyźnie. Dzięki komu? Dzięki ludziom, szaremu człowiekowi. Papież to rozumiał i doceniał. Jego odezwania się, gesty serdeczności i sympatii, były skierowane do człowieka z Dolnego Śląska, który umiał wykorzystać sytuację i odbudować tę ziemię.
CZYTAJ DALEJ

Nasza dobroć ma wypływać z tego, że sami żyjemy z dobroci Boga

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 7, 7-12.

Czwartek, 26 lutego. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący KEP wręczył Nagrodę im. Ks. Bp. Romana Andrzejewskiego za rok 2025 dr. Mateuszowi Szpytmie

2026-02-26 19:16

[ TEMATY ]

Nagroda im. bp. Romana Andrzejewskiego

BP KEP

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC wręczył Nagrodę im. Ks. Bp. Romana Andrzejewskiego za rok 2025 dr. Mateuszowi Szpytmie, historykowi, współtwórcy Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, badaczowi ruchu ludowego w Polsce, wiceprezesowi Instytutu Pamięci Narodowej. Gala odbyła się 26 lutego br. w Sekretariacie KEP.

„Uhonorowano olbrzymią pracę naukową i popularyzatorską Laureata na temat ruchu ludowego i represji komunistycznego aparatu bezpieczeństwa wobec stronnictw ludowych. Dr Mateusz Szpytma ukazał także inny obraz wsi i rolników polskich w brutalnych czasach wojny. Józef i Wiktoria Ulmowie byli ludźmi, którzy z wyznawanych wartości czerpali odwagę i siłę, ale także inspirację dla własnego rozwoju, pogłębiania wiedzy, aktywności społecznej i rozwijania zainteresowań kulturalnych. Tworzyli formację inteligencji wiejskiej, fenomen nie często dostrzegany przez badaczy ówczesnej sytuacji i zachowań mieszkańców wsi” – podaje komunikat Kapituły.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję