przelotnie słyszę rozmowę dwóch znajomych. „Trudne do uwierzenia - pada odpowiedź. - Jeszcze wczoraj się z nim widziałem”. To rozmowa typowa. Pewnie każdy z nas
wielokrotnie w życiu w takiej uczestniczył. Ludzie rodzą się i umierają. Niby taka kolej rzeczy, ale śmierć nie przestaje zaskakiwać. Mimo że jest przecież oczekiwana.
Wraz ze śmiercią odchodzi kolejny człowiek. Znajomy, przyjaciel, ktoś z rodziny. Stajemy się ubożsi. Pozostaje po nim zwykle pamięć. Najpierw bardzo świeża, później zacierająca się
i wreszcie zamierająca. To nie reguła, ale tak zdarza się i to wcale nierzadko.
Ta zamierająca pamięć jest czymś najgorszym. Po pierwsze dla nas. Bo wraz z nią coś ginie. Giną relacje, związki i wspólnota. Po drugie zamierająca pamięć może być zabójcza dla
tego, kto odszedł. Pamięć w tym przypadku ma na imię modlitwa. Może się bowiem zdarzyć, że ON czy ONA w kontekście wieczności modlitwy potrzebują. Wypada powiedzieć więcej. Trzeba
zakładać, że każdy jej potrzebuje, bo przecież nie wiemy do końca, jaki będzie w stosunku do danej osoby sąd Boży.
W tych dniach jest dobra okazja na to, aby o tej prawdzie sobie przypomnieć. Bo stawka, o którą toczy się gra, jest szalenie wysoka. Jest nią życie wieczne. Warto też przekonywać
do tej prawdy młodych. Ćwiczyć ich pamięć. Bo przecież wcześniej czy później na nią możemy być zdani.
Liczba aborcji wykonywanych w szpitalach zbliża się do poziomu sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zniósł tzw. przesłankę embriopatologiczną - pisze w piątkowym wydaniu „Rzeczpospolita”. Okazuje się, że "większość wskazań do przerwania ciąży ma podłoże psychiatryczne".
Z danych NFZ wynika, że od stycznia do końca września 2025 r. placówki medyczne zaraportowały 627 terminacji ciąży - czytamy w „Rzeczpospolitej”. Liczba aborcji zbliża się do poziomu sprzed października 2020 r. kiedy to wyrok Trybunału Konstytucyjnego zniósł tzw. przesłankę embriopatologiczną, która umożliwiała przerwanie ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
Wasza posługa niełatwa, często niedoceniana, naprawdę ma wielki sens. Uwierzcie w to – mówił bp Damian Muskus OFM w czasie tradycyjnego spotkania opłatkowego dla katechetów, które odbyło się przy Franciszkańskiej 3.
Na początku Mszy św. bp Damian Muskus OFM zwrócił uwagę, że katecheza i nauka religii w szkole wpisuje się w ewangelizację i w nową ewangelizację. – Nie tylko nauczanie o Jezusie, wierze, Kościele, ale nasze zaangażowanie i nasza misja to także prowadzenie do Chrystusa, prowadzenie do wspólnoty, prowadzenie do Kościoła – mówił krakowski biskup pomocniczy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.