Reklama

Czas oczekiwania...

Niedziela przemyska 47/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Starość... niezbyt to lubiane przez nas, ludzi, słowo. Ale jakże w nim dużo treści! Jest i zawiera zawsze podsumowanie, jest puentą życia każdego człowieka. Często się słyszy powiedzenie: „Starość się Panu Bogu nie udała”. Nic bardziej mylącego - starość może być i jest bardzo często radosna i piękna. Zależy to oczywiście od samego człowieka, jak również od jego najbliższych, rodziny i otoczenia. Jeżeli jesteśmy blisko z Bogiem, jeżeli uczestniczymy żywym udziałem w życiu Kościoła Chrystusowego to nigdy nie będziemy mieć problemów z przeżyciem tego niewątpliwie czasami trudnego i brzemiennego w skutkach okresu naszego życia. Bardzo wiele zależy od stanu naszego zdrowia - dbajmy o nie - i od stanu psychicznego, nastawienia do ludzi i życia - bądźmy życzliwi. Dużo zależy od otoczenia, od naszych cech osobistych, które tak bardzo często zmieniają się razem z naszym wiekiem, bardzo często niekorzystnie i są uciążliwe dla naszych bliskich i otoczenia. Czasami jesteśmy bezsilni i nie mamy na to wpływu. Jeżeli cofniemy się do czasów starożytnych to widzimy, że starzy ludzie mieli duże i bardzo duże poważanie! Tak było w Rzymie i Grecji. Bardzo długo utrzymywało się przekonanie, że człowiek stary ma doświadczenie i jest mądry! W Biblii starość była błogosławieństwem Bożym. Zauważmy jak długo żyli: Abraham - 175 lat, Izaak - 180 lat, Jakub - 147 lat czy Mojżesz - 120 lat. Patriarchowie żyli więc dla nas dzisiaj niewyobrażalnie długo, towarzyszyło im błogosławieństwo Boże. Dzisiaj, czasami spotykamy się z określeniem długiego życia jako dopustu Bożego. To niegodne człowieka! Tylko Bóg, dawca życia decyduje o naszym życiu! Tylko On ma prawo! Nigdy człowiek! Zawsze polecajmy nasze życie Najwyższemu Stwórcy! Szczególnie, gdy dotyka nas długotrwała choroba, czasami nieuleczalna, gdy rodzi się niepełnosprawne dziecko. Ufajmy w Boże miłosierdzie, tylko Bóg decyduje, kiedy kończy się Golgota człowieka w życiu doczesnym, a nie człowiek wyrażający zgodę na jego eutanazję! To jest zła droga i nie chciejmy takiej, podobno nowoczesnej cywilizacji! To prowadzi do zniszczenia człowieka! To prowadzi do zniszczenia tej jedynej, niepowtarzalnej więzi między Bogiem a człowiekiem! Nigdy nie wyrażajmy na to zgody! Starość to dobieganie do mety, do spotkania z Bogiem. I na to spotkanie powinniśmy być przygotowani, zawsze gotowi. Oczywiście nie powinniśmy być zatroskani, załamani, nie powinniśmy się bać. Cieszmy się radością życia, bycia z naszymi bliskimi i bycia z Bogiem - Jezusem Chrystusem. Powinniśmy dużo modlić się i brać czynny udział w życiu religijnym Kościoła w miarę naszych możliwości zdrowotnych.
Nie czekajmy na śmierć, jak często czynią to ludzie starsi. Często mówią, że im już nic nie pozostało. Jest to tragiczne i niestosowne myślenie i postępowanie wyznawców Jezusa Chrystusa! Musimy wierzyć, wiedzieć i być pewni, że jesteśmy potrzebni. Człowiek niepotrzebny więdnie. Wszyscy się starzejemy, nie ma ucieczki! Trzeba wszystko zawierzyć Panu. Trzeba prosić Boga, by nas prowadził po ścieżce starości do spotkania z Nim z dumą i miłością! „Naucz nas liczyć dni nasze” (Ps 90, 12) - niech będzie naszym całkowitym zawierzeniem Jezusowi Chrystusowi na naszą starość. Nie bójmy się, choć dla każdego „przyjdzie godzina, aby uwielbiony był Syn Człowieczy”. Wiem, że będzie to dla mnie trudne, gdy przyjdzie ta godzina... Ufam Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu... ja, grzeszny, wierzę w Jego nieskończone i bezgraniczne miłosierdzie! I w Jego sprawiedliwość! Z nadzieją... Sursum Corda!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sługa Boży ks. Paweł Kontny: stanął w obronie godności kobiet

2026-06-20 22:24

[ TEMATY ]

ks. Paweł Kontny

Archidiecezja katowicka

Sługa Boży ks. Paweł Kontny

Sługa Boży ks. Paweł Kontny

- Był człowiekiem, mężczyzną, kapłanem i chrześcijaninem, który stanął w obronie godności kobiet. To świadectwo pozostaje aktualne w każdym czasie - podkreślił bp Adam Wodarczyk na antenie Radia eM.

Rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego sługi Bożego ks. Pawła Kontnego przypomina o kapłanie, który pod koniec II wojny światowej oddał życie, stając w obronie kobiet napastowanych przez żołnierzy Armii Czerwonej. Zdaniem bp. Adama Wodarczyka jego świadectwo odwagi, wiary i troski o drugiego człowieka pozostaje aktualne również dzisiaj.
CZYTAJ DALEJ

Bądźmy tacy jak Jeremiasz

2026-06-16 14:46

Niedziela Ogólnopolska 25/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Grażyna Kołek

Bohater pierwszego czytania nie ma łatwo. To Jeremiasz. Choć jest namaszczony, aby głosić słowo Boże, doznaje wielkiego ucisku i braku szacunku. Kochamy takich kaznodziejów, którzy nas pochwalą, powiedzą dobre słowo, ale co wtedy, kiedy Boże słowo wykaże nam nasze błędy, grzechy, słabości... Prorok Jeremiasz przewiduje nie zwycięstwo Izraela, ale jego klęskę. Nikomu nie podoba się to, co mówi, toteż żyje w osamotnieniu. Doświadcza nieustannej trwogi. Wszyscy czekają na jego upadek i upokorzenie, a nawet śmierć. Czasem i my doświadczamy takiego stanu. Jesteśmy zupełnie sami, pozbawieni ludzkiej pomocy, wyśmiani, pogardzani, upokarzani. Tak jak Jeremiasz. Taka sytuacja otwiera nas na działanie i obecność samego Boga. Nie tak dawno mój kolega ze szkolnej ławki opowiadał, jak tłumaczył swoim synom, dlaczego powinni chodzić do kościoła. Powiedział im, że przyjdzie taki dzień, gdy doświadczą, iż jedyną Osobą, która nigdy ich nie opuści i nie zdradzi, jest Bóg. Kiedy przyjdą najcięższe czasy dla twojego życia, to bez względu na wszystko Bóg będzie przy tobie. To On będzie Tym, który da ci pociechę, przywróci wiarę w ludzi i zawstydzi tych, którzy walczyli przeciwko tobie.
CZYTAJ DALEJ

Krótka historia o tym, jak... strażacy uratowali niedzielną Mszę św.

2026-06-21 16:53

[ TEMATY ]

straż

OSP Sosnowice

Do niecodziennej interwencji doszło w Sosnowicach w sobotę wieczorem, tuż po zakończeniu wieczornej adoracji.

Jak ustaliła redakcja portalu wadowice24.pl ksiądz proboszcz zauważył, że nad drewnianym portalem wejściowym do zabytkowej świątyni zawisło sporej wielkości gniazdo. Nie był to jednak zwykły problem estetyczny, owady, prawdopodobnie szerszenie, wykazywały wyraźnie agresywne zachowanie, atakując wszystko, co zbliżyło się w promieniu kilku metrów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję