Reklama

Z DZIEJÓW KOŚCIOŁA RZESZOWSKIEGO

Niedziela rzeszowska 18/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ks. Andrzej Motyka

Urodził się 19 czerwca 1905 r. w KrościenkuMatka Boża podczas objawień w La Salette przekazała orędzie wzywające ludzkość do nawrócenia i pokuty. Jego propagowaniem zajęli się przede wszystkim zakonnicy saletyńscy. Orędzie to już od ponad 60 lat głoszone jest przez nich również w środowisku rzeszowskim, głównie w parafii pw. Matki Bożej Saletyńskiej. Ważną rolę w jego szerzeniu odegrał tam ks. Tadeusz Ptak, wieloletni jej proboszcz i misjonarz ludowy. Niżnym k. Krosna w pobożnej rodzinie rzemieślniczej. Edukację rozpoczął w krośnieńskiej szkole ludowej, a następnie kontynuował ją w saletyńskim Małym Seminarium w Dębowcu (1917-24) oraz, jako kleryk saletyński, na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie (1925-31). Uwieńczeniem jego formacji duchowo-intelektualnej były święcenia kapłańskie, które otrzymał 10 lipca 1930 r. w rzymskiej bazylice św. Jana na Lateranie z rąk kard. Basilio Pompiliego oraz stopnie naukowe, doktora filozofii i licencjusza teologii. Po powrocie do kraju pełnił różne funkcje zakonne i duszpasterskie. Był m. in. wykładowcą w zakonnym Seminarium Duchownym w Dębowcu, proboszczem w Stanisławowie, Trzciance Lubuskiej i Rzeszowie oraz dyrektorem domu rekolekcyjnego w Zakopanem. Po przejściu na emeryturę rezydował najpierw w Zakopanem, a następnie w Zwięczycy. Zmarł 16 kwietnia 1986 r. w Szpitalu Wojewódzkim w Rzeszowie.

Ksiądz Ptak pracował na placówce rzeszowskiej dwukrotnie, najpierw jako misjonarz-rezydent, a później jako proboszcz. Łącznie spędził tam 16 lat życia wpisując się znacząco w historię tamtejszego domu i parafii saletyńskiej. Po raz pierwszy skierowano go tam w lutym 1937 r., a więc niespełna rok po utworzeniu w mieście domu zakonnego. Współuczestniczył więc w jego wyposażaniu oraz organizowaniu duszpasterstwa, m. in. zdobywał środki potrzebne do wykończenia i utrzymania Zakładu Wychowawczego dla chłopców, urządzał rekolekcje i nabożeństwa saletyńskie, animował działalność Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej. Po kilkunastu miesiącach bardzo aktywnej pracy na tej placówce przeniesiono go na probostwo do Stanisławowa. Drugi jego pobyt w Rzeszowie był znacznie dłuższy, trwał 15 lat. Tym razem pracował tam jako proboszcz, utworzonej w 1949 r., parafii saletyńskiej oraz jako przełożony domu zakonnego.

Czas jego proboszczowania w Rzeszowie przypadł na ciężki okres w dziejach Kościoła polskiego. Władze komunistyczne utrudniały bowiem prowadzenie posługi duszpasterskiej, stosując wobec kapłanów i wiernych różnorakie szykany i represje. Nie ominęło to oczywiście parafii saletyńskiej. 3 lipca 1952 r. funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa siłą zajęli dom parafialny, umieszczając w nim Dom Starców. Na potrzeby 9-tysięcznej parafii pozostawiono jedynie niewielką kaplicę, dwa pokoje i kuchnię. W tej sytuacji najważniejszym zadaniem nowego proboszcza stała się walka z władzami komunistycznymi o byt parafii, a więc troska o stworzenie warunków do pracy duszpasterskiej, zapewnienie właściwego sprawowania nabożeństw i prowadzenie katechizacji.

Ksiądz Ptak w swej działalności skoncentrował się zasadniczo na dwóch płaszczyznach – życiu religijnym wiernych oraz trosce o obiekty parafialne. Pierwsza obejmowała różnorodne formy duszpasterskiego oddziaływania. Dbał więc o odpowiedni poziom nabożeństw i kaznodziejstwa, ożywiał życie sakramentalne, uaktywnił działalność różnych grup parafialnych, zorganizował akcję charytatywną i rozwinął duszpasterstwo chorych. Natomiast druga, koncentrująca się na potrzebach materialnych parafii, uwidoczniła się w przeprowadzeniu remontu budynku parafialnego, wyposażeniu kaplicy. Z jego inicjatywy rozpoczęto też w roku 1957 starania o uzyskanie pozwolenia na budowę kościoła parafialnego. Były one długie i pełne dramatycznych zwrotów, komuniści bowiem, kierując się względami ideologicznymi odrzucali kolejne projekty budowy świątyni, a nawet przejęli część placu przeznaczonego pod planowany obiekt. Wymagane pozwolenie otrzymano dopiero w roku 1979, już za czasów kolejnego następcy Księdza Ptaka na probostwie w Rzeszowie.

W całym swoim życiu i posługiwaniu Ksiądz Ptak niestrudzenie szerzył kult Matki Bożej z La Salette i propagował Jej orędzie. Z tego też względu współbracia zakonni nazwali go Apostołem Pięknej Pani.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna o dobre przeżycie Triduum Paschalnego i Wielkanocy – 9 dni duchowego przygotowania

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Agata Kowalska

Jak nie „przegapić” Wielkanocy? Jak wejść w nią naprawdę – sercem, a nie tylko tradycją? Ta nowenna to proste, codzienne zaproszenie do zatrzymania się przy Jezusie i przygotowania się na Jego Zmartwychwstanie.

CZYTAJ DALEJ

Wierni w USA czekają na beatyfikację abp. Fultona Sheena

2026-03-31 12:34

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Abp Fulton J. Sheen

Vatican Media

W St. Louis rośnie zainteresowanie zaplanowaną na 24 września beatyfikacją abp. Fultona J. Sheena. Decyzja, że uroczystość odbędzie się właśnie tutaj, a nie w Peorii, gdzie spoczywają jego szczątki, wywołała wśród wiernych wyraźne poruszenie i wdzięczność. Dla wielu z nich oznacza to możliwość bezpośredniego udziału w wydarzeniu, na które czekali od lat.

Beatyfikacja odbędzie się w The Dome at America’s Center – wielofunkcyjnym, krytym obiekcie w centrum miasta, który może pomieścić dziesiątki tysięcy uczestników. Jak wyjaśnił biskup diecezji Peoria Louis Tylka, o wyborze miejsca zdecydowały „dostępność, możliwość organizacji wydarzenia w pomieszczeniu oraz bliska odległość” od diecezji, z którą abp. Sheen był najbardziej związany.
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja lekiem na ból pleców? W Kanadzie proponują wspomaganą śmierć zamiast windy schodowej

2026-03-31 18:07

[ TEMATY ]

eutanazja

lek

ból pleców

wspomagana śmierć

winda schodowa

Vatican Media

Jak podaje miesięcznik „Il Timone”, w Kanadzie pacjentom coraz częściej zamiast leczenia proponowana jest eutanazja, czyli zabieg wspomaganego samobójstwa.

Opisany został przypadek 84-letniej Miriam Lancaster, która przyjechała do szpitala w Vancouver (Vancouver General Hospital (VGH) uskarżając się na ból pleców. Lekarz, bez uprzedniego zbadania pacjentki, zaproponował jej zamiast kuracji zabieg medycznie wspomagajnej śmierci, tzw. MAID (Medical Assisted Death). Jak wyjaśnił, „MAID jest opcją, która położy kres bólowi na zawsze”. Szczęściem chorej w szpitalu towarzyszyła córka, która nie wyraziła zgody, a teraz zastanawia się, co by się wydarzyło, gdyby mama w stanie depresji była w szpitalu sama. Pani Lancaster, cierpiąca na osteoporozę, doznała pęknięcia miednicy. Po kuracji w innym szpitalu po miesiącu odzyskała sprawność i wróciła do domu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję