Reklama

Diecezjalne obchody Jubileuszu Śmierci Pierwszych Męczenników Polski

Wzór życia

Magdalena Kozieł
Edycja zielonogórsko-gorzowska 48/2003

W nocy z 10 na 11 listopada procesją z relikwiami ze wsi św. Wojciech do sanktuarium pw. Pierwszych Męczenników Polski w Międzyrzeczu rozpoczęły się trzy dni obchodów męczeńskiej śmierci Pięciu Braci. W kolejnych dniach triduum wierni uczyli się od Świętych, jak żyć owocnie, jak być świadectwem i jak się modlić.

Dzień I
Pasterka

Procesję z relikwiami i pochodniami prowadził ks. Zbigniew Kobus, a uczestniczyli w niej kapłani z międzyrzeckich parafii, pallotyni opiekujący się sanktuarium oraz klerycy z Wyższego Seminarium Duchownego i mieszkańcy miasta. Ks. Z. Kobus mówił w homilii o osamotnieniu wynikającym z wybrania Boga i bycia znakiem sprzeciwu dla świata: „Obecnie wielu chrześcijan znajduje się w sytuacji męczenników, nie z racji krwawych prześladowań, lecz z powodu osamotnienia. Jeśli chcą być wierni Chrystusowi, zmuszeni są często do przeciwstawiania się w wielu sprawach powszechnej opinii swego otoczenia. Chrześcijanie, którzy zobligowani są do wierności Prawu Bożemu, mogą być niezrozumiani, wyśmiani, spotwarzani. Ale są oni wezwani do odwagi, niezależnie od stopnia przemocy i nacisku opinii publicznej” - mówił Kaznodzieja.
11 listopada Mszy św. w sanktuarium przewodniczył ks. inf. Henryk Guzowski - wielki czciciel Męczenników z Międzyrzecza i były proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela, gdzie od roku 1966 przechowywane są relikwie Świętych. Przypomniał on historię relikwii Pięciu Braci, których kult rozwijał się wśród mieszkańców międzyrzeckiego grodu. „Jak dziwne koleje losów przechodziły relikwie tych świętych. (...) Za życia Międzyrzeccy Męczennicy krótko prowadzili pracę misyjną w Międzyrzeczu, ale za to po śmierci, wędrując w swych relikwiach, spełniają nadal posłannictwo misyjne, pobudzając wiernych do odnowy wiary i wierności Chrystusowej Ewangelii” - mówił ks. inf. H. Guzowski.

Dzień II
Wzór modlitwy i umierania

12 listopada kolejnej w czasie triduum Mszy św. przewodniczył ks. Andrzej Draguła, który mówiąc o duchowości Pięciu Braci, podkreślał płodność ich modlitwy. „Modlitwa, która dla Braci była chlebem codziennym, pomogła im odnaleźć spokój ducha i hart w obliczu śmierci. Dzięki niej potrafili znaleźć słowa właściwe. Modlitwa nie jest bowiem czymś na kształt uciążliwego obowiązku; jeśli się nam tak wydaje, to znaczy, że jej nie rozumiemy. Jest o wiele bardziej codziennym obcowaniem z Bogiem, uczeniem się siebie i Boga. Jest czymś na kształt zbroi, drugiej skóry, którą z czasem się obrasta i która pozwala wytrzymać i odpierać ciosy - mówił ks. A. Draguła. Kaznodzieja wskazywał na postaci Pięciu Braci jako patronów dobrej śmierci Ars bene moriendi sztuka dobrego umierania - oto talent godny chrześcijaństwa. Czy można lepiej nauczyć się życia i śmierci niż w modlitwie? Będziemy się bali śmierci, dopóki się nie nauczymy Boga. Zapragniemy jej, gdy poznamy Go tyle, ile nam pozwoli”- zakończył Kaznodzieja.

Reklama

Dzień III
Wezwani do świadectwa

Mszą św. 13 listopada bp Paweł Socha zakończył trzy dni obchodów męczeńskiej śmierci Pięciu Braci z Międzyrzecza. W liturgii uczestniczył również prowincjał księży pallotynów. Ksiądz Biskup wspomniał o wszystkich uroczystościach przygotowujących do obchodów Jubileuszu Śmierci Pięciu Braci, począwszy od odbywających się w Rawennie obchodów wysłania do Polski dwóch zakonników, Benedykta i Jana, a skończywszy na czerwcowych ogólnopolskich obchodach ich śmierci, na których obecni byli członkowie Episkopatu wraz z prymasem kard. Józefem Glempem oraz goście z zagranicy. Mówiąc o Świętych, Ksiądz Biskup podkreślał, że „Męczennicy są dla nas świadkami gorliwości, niesienia Słowa Bożego i dawania świadectwa tym, którzy potrzebują takiej pomocy i świadectwa wiary. Dla nas w Polsce obecnie jest to szczególnie potrzebne. Dlatego nawiedzamy relikwie i przychodzimy tu do sanktuarium się modlić przez ich wstawiennictwo. Niech Bracia będą dla nas orędownikami prawości sumienia i postawy autentycznego chrześcijaństwa” i wzywał: „Módlmy się także za siebie i za ludzi odpowiedzialnych w Kościele, w naszym państwie i na świecie, żeby kierowali się światłem Ewangelii”.

* * *

Pierwsi Męczennicy Polski patronują na życzenie władz miasta samemu Międzyrzeczowi. Są także patronami nas wszystkich żyjących w tej diecezji. Nie tylko po to, by byli wspominani, ale by ich patronat stał się dla nas wszystkich wezwaniem do lepszego życia, do życia modlitwy, codziennej służby i ofiary. By przypominali nam w naszej codzienności, że istnieje jeszcze inna, Boża rzeczywistość, do której zmierzamy.

Radzymin: rozpoczęła się narodowa nowenna przed 100. rocznicą urodzin Jana Pawła II

2019-08-19 10:29

mag / Radzymin (KAI)

Z okazji nadchodzącej 100. rocznicy urodzin papieża-Polaka w powstającym w Radzyminie sanktuarium św. Jana Pawła II rozpoczęła się nowenna narodowa. Każdego 18 dnia miesiąca w świątyni będą polecane Bogu rodziny i Ojczyzna. Do parafii wpłynęło już ponad 3,5 tys. intencji.

Adam Bujak, Arturo Mari/Biały Kruk

Narodowa nowenna za wstawiennictwem św. Jana Pawła II zakończy się 18 maja 2020 roku, dokładnie w 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły.

- Ludzie proszą zarówno w intencji najbliższych, którzy są chorzy duchowo lub fizycznie, o wyjście z uzależnień zwłaszcza alkoholu i narkotyków jak i całej wspólnoty narodowej. Chcą za wstawiennictwem św. Jana Pawła II wymodlić jedność w narodzie oraz siłę i mądrość dla rządzących. Pojawiają się również prośby za młode pokolenie o życie w łasce sakramentalnej, właściwe rozeznanie powołania. Niektórzy dziękują Bogu za jubileusze małżeńskie czy dar potomstwa – podkreśla proboszcz parafii ks. Krzysztof Ziółkowski.

Modlitwę zainaugurował biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński. W podkreślił wartość modlitwy zwracając uwagę, że bez niej nie da się budować wiary. Zwrócił jednocześnie uwagę, że jest ona źródłem mądrości i pozwala podejmować właściwe decyzje, a co za tym idzie - dobrze przeżyć własne życie. –By mieć światło, by nie popełnić błędu, by nie mieć wątpliwości trzeba ważne kwestie, które nas dotykają i absorbują rozwiązywać podczas rozmowy z Bogiem – powiedział bp Kamiński.

Podkreślił, że modlitwa pozwała także właściwie przyjmować i przeżywać trudne i bolesne doświadczenia. - Cierpienie codziennie nas dotyka w mniejszy czy większy sposób. Jeśli złączymy je z Jezusem, jeśli uczepimy się niejako Jego Krzyża, wówczas nabierze ono sensu i będzie miało charakter zbawczy – tłumaczył biskup.

Podkreślił, że warunkiem trwałego pokoju między ludźmi, zgody i miłości jest nawrócenie. – Wszyscy muszą podjąć nawrócenie, a nie tylko jednostki. W przeciwnym razie wciąż będzie dochodziło do konfliktów – ostrzegł hierarcha.

Po liturgii odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu i oddano cześć relikwiom św. Jana Pawła II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trybunał w Strasburgu stanął po stronie ojca, któremu niesłusznie odebrano dzieci

2019-08-19 15:53

Ordo Iuris

Trybunał w Strasburgu stanął po stronie ojca, któremu niesłusznie odebrano dzieci (informacja prasowa)

BOŻENA SZTAJNER

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że pozbawienie ojca możliwości kontaktów z córką z powodu fałszywego oskarżenia o przemoc domową stanowi pogwałcenie jego prawa do poszanowania życia rodzinnego. W toku sprawy hiszpańskie sądy pominęły wiele istotnych okoliczności. Władze Hiszpanii powinny teraz ponownie rozpatrzeć sprawę tej rodziny.

W 2012 roku W. Haddad, ojciec trójki dzieci, w tym półtorarocznej córki, został oskarżony przez swoją żonę o rzekome stosowanie przemocy w domu. W odpowiedzi na zarzuty sąd karny wydał zarządzenie tymczasowe, na mocy którego odebrał ojcu prawa rodzicielskie oraz zakazał mu kontaktów z żoną oraz dziećmi. Kilka miesięcy później, małoletni zostali wbrew ich woli odseparowani od ojca oraz skierowani do domu opieki społecznej. W 2013 roku sąd oczyścił mężczyznę ze wszystkich zarzutów. Mimo to synowie wrócili do ojca dopiero w 2016 roku, natomiast córka została przekazana przez sąd rodzinny do pieczy zastępczej. Apelacje obojga rodziców od ostatniego rozstrzygnięcia zostały oddalone.

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu stwierdził, że działanie sądu rodzinnego było pochopne i stanowiło pogwałcenie prawa ojca do poszanowania jego życia rodzinnego (art. 8 Konwencji). Sąd rodzinny powinien był uwzględnić okoliczność, że zarzuty, które stanowiły podstawę odebrania ojcu prawa kontaktów z córką, okazały się bezzasadne. Trybunał podkreślił, że władze hiszpańskie decydując się na jej umieszczenie w opiece zastępczej ani razu nie rozważyły takich okoliczności jak bardzo młody wiek dziewczynki (półtora roku), istniejąca więź między córką a jej rodzicami, upływ czasu od momentu separacji rodziców, konsekwencje odizolowania dla kontaktów między całą trójką rodzeństwa. Ponadto, sąd oddalający skargę ojca na decyzję o umieszczeniu dziewczynki w rodzinie zastępczej nie zbadał czy występują problemy w relacjach ojca z córką ani też jakie zdolności emocjonalne i edukacyjne reprezentuje mężczyzna. Nie wziął również pod uwagę zdrowia dziecka, sytuacji materialnej, ani warunków w jakich żyje. Trybunał zauważył również, że hiszpańskie władze powinny rozważyć najpierw mniej radykalne środki niż umieszczanie córki w opiece zastępczej.

Trybunał przypomniał, że z art. 8 Konwencji wynika prawo rodzica do ponownego zjednoczenia z dzieckiem, które mu bezprawnie odebrano. Hiszpańskie władze odpowiedzialne za opiekę społeczną nie wywiązały się z obowiązku zagwarantowania mężczyźnie tego prawa. Zdaniem Trybunału urzędnicy są odpowiedzialni za zerwanie kontaktów ojca z córką, co najmniej od momentu kiedy zarzuty o stosowanie przemocy przez ojca okazały się bezzasadne. Ponadto, władze jedynie powielały swoje pierwotne decyzje bez opierania ich na aktualnych okolicznościach sprawy i dostępnych dowodach, ukazując tym samym determinację w umieszczeniu dziewczynki w pieczy zastępczej z możliwością jej późniejszej adopcji przez rodzinę zastępczą. Trybunał przyznał, że najlepszą formą słusznego zadośćuczynienia dla skarżącego ojca będzie ponowne rozpatrzenie tej sprawy przez hiszpańskie organy w oparciu o ustalenia niniejszego wyroku, zagwarantowanie prawa do życia rodzinnego skarżącego oraz zabezpieczenie dobra dziecka.

„Wyrok Trybunału w Strasburgu potwierdza, że rodzicowi, któremu bezprawnie odebrano dziecko, przysługuje prawo do przywrócenia władzy rodzicielskiej w sytuacji, gdy zarzuty mu stawiane okazały się bezpodstawne. Dodatkowo opisywany wyrok podnosi jeszcze jedną istotną kwestię w sprawach, w których odebranie dziecka zostało zarządzone jako tymczasowy środek. Odmowa przywrócenia kontaktów z dzieckiem oraz decyzja o jego umieszczeniu w opiece zastępczej nie może być poparta tłumaczeniem, że kontakty z dzieckiem nie są już utrzymywane od dłuższego czasu. Inaczej, każde odpowiednio długie odseparowanie dziecka od rodzica prowadziłoby do odebrania mu władzy rodzicielskiej” – skomentowała Rozalia Kielmans-Ratyńska Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

https://ordoiuris.pl/ochrona-zycia/trybunal-w-strasburgu-stanal-po-stronie-ojca-ktoremu-nieslusznie-odebrano-dzieci

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem