Reklama

Polski dzień w Rzymie

Niedziela sosnowiecka 30/2000

Blisko 40 tys. Polaków przybyło do Rzymu w Narodowej Pielgrzymce. Uczestniczyła w niej również grupa wiernych z diecezji sosnowieckiej. "Przeżyliśmy bardzo głęboko i z wielkim wzruszeniem spotkanie 6 lipca na Placu św. Piotra. Atmosfera była cudowna. Byliśmy dumni, że jesteśmy Polakami wraz z Ojcem Świętym" - powiedział "Niedzieli" zaraz po powrocie do kraju ks. Henryk Januchta, główny organizator wyjazdu.

Czuliśmy się dumni

W programie sosnowieckiej grupy w trakcie Narodowej Pielgrzymki oprócz spotkań jubileuszowych nie brakło zwiedzania zabytków oraz najciekawszych miejsc Wiecznego Miasta. Pielgrzymi z naszej diecezji, dzięki fachowości pilota Barbary Dratwa, mogli również poznać wiele ciekawostek oraz zwiedzić Padwę, Asyż, Loreto oraz Monte Casino, gdzie ks. Henryk Januchta odprawił dla pielgrzymów Mszę św. "Najważniejszym dla mnie i myślę również dla pątników - powiedział ks. Januchta - było wspólne spotkanie polskich pielgrzymów w Rzymie wraz z Ojcem Świętym. Szczególnie 6 lipca był wyjątkowym dniem, który zapisał się w moim sercu głęboko". O godz. 8.00 Ojciec Święty wraz z przybyłymi biskupami i kapłanami przed Bazyliką św. Piotra odprawili dla prawie 40 tys. wiernych Polaków z całego świata Mszę św., zaś wieczorem od godz. 18.00 rozpczęło się trzygodzinne modlitewne czuwanie. Podczas jego trwania cały czas był obecny Ojciec Święty. Najpierw zgromadzeni wysłuchali znanych artystów i zespoły, m.in. zespół Śląsk, Mazowsze, Orkiestra Garnizonu Straży Pogranicznej, wystąpił też Krzysztof Krawczyk. Po ich występie odbyło się rozważanie prowadzone przez ks. Tadeusza Nowoka, krajowego koordynatora pielgrzymki, przeplatane śpiewami chóralnymi i występami znanych artystów. Tematem programu artystycznego były dzieje polskiej kultury i dziedzictwa chrześcijańskiej kultury w budowaniu świadomości narodowej - powiedział ks. Januchta. Od godz. 20.00 modlitwy prowadził Prymas Polski kard. Józef Glemp, a o godz. 21.00 Ojciec Święty z pielgrzymami odprawili Apel Jasnogórski. "To było największe przeżycie dla mnie, kiedy artyści przekazywali cząstkę naszej kultury na Placu św. Piotra, przypominali o naszych dziejach naznaczonych męczeństwem. Czułem, że Papież jest jednym z nas, wszyscy czuliśmy się dumni, że jesteśmy Polakami. To był rzeczywiście polski dzień w Rzymie. To było inne spotkanie, niż dotychczas, nie było pompatycznych oklasków, ale skupienie i przeżywanie treści słów wypowiadanych przez Ojca Świętego czy wyśpiewanych przez artystów. Ze łzami w oczach uczestniczliśmy w tej wyjątkowej pielgrzymce" - mówi ks. Januchta. Mimo ogromnych 40-stopniowych upałów pielgrzymi dzielnie znosili te trudy. Przy wejściu na Plac św. Piotra mogli zaczerpnąć wody, ile chcieli, poza tym Włosi byli bardzo uprzejmi, a policja wyrozumiała. Wspaniale przeżywali tą narodową pielgrzymkę nasi diecezjanie, wiele się modlili, wiedzieli, czego chcą, uczestnicząc w tak wielkich misteriach - opowiada ks. Januchta.

Dawajcie świadectwo Ewangelii

W głównych uroczystościach Narodowej Pielgrzymki do Rzymu uczestniczyli najwyżsi zwierzchnicy cywilni i religijni Polaków, co powinno dowodzić, że tworzymy jedną wielką wspólnotę. Oby tylko udało się nam przełożyć to na codzienny język i życie nad Wisłą, a nie tylko urozmaicić kampanią prezydencką.

Wielkie wrażenie wywarły na uczestnikach słowa Ojca Świętego, który m.in. przypomniał, że świadectwo Ewangelii musimy dawać w codziennym życiu. Z pewnością wrócimy bogatsi o tę refleksję i będziemy się starali pamiętać o niej w dalszym życiu - wypowiadali się uczestnicy po uroczystościach dla KAI. Mamy nadzieję, że obecni na Mszy św. członkowie rządu i władz samorządowych wezmą sobie do serca Papieskie słowa o tym, by widmo braku pracy i dachu nad głową przestało nam tak bardzo doskwierać - mówili niektórzy. W czasie Mszy św. miał okazję zaśpiewać Ojcu Świętemu Zespół Pieśni i Tańca Śląsk. "Jeszcze cała się trzęsę z emocji, z wrażenia, jakie wywarło na mnie spotkanie z Ojcem Świętym tutaj, na Placu św. Piotra" - powiedziała Aleksandra Jasińska ze Śląska. Dodała, że chyba nigdy jeszcze zespół nie śpiewał z takim przejęciem i tak z głębi serca. Piękny prezent dla Papieża przygotowały dzieci przystępujące do I Komunii św. z Sankt Petersburga. " Jubilejnaja kniga" (Księga jubileuszowa) zawiera opis pracy duchowej i katechizacji dzieci w Roku Jubileuszowym.

Radosne spotkanie rodaków na Placu św. Piotra trwało jeszcze przez długi czas po zakończeniu Mszy św. Były okazje do pamiątkowych fotografii, do spotkań, a nawet do wspólnego tańca zainicjowanego przez siostry zakonne. Zorganizowano taneczny krąg na wzór hiszpański. Jego uczestnicy rzucali swoje bagaże do środka kręgu, a przy wtórze pieśni Czy wy wiecie, że jesteśmy świątynią, dołączali do nich inni.

Reklama

Msze św. w bazylikach

Kolejny dzień Narodowej Pielgrzymki Polaków 7 lipca przebiegał na modlitwach w mniejszych grupach, a zakończył się wspólną modlitwą wieczorną na Placu św. Piotra i błogosławieństwem papieskim. W trzech głównych bazylikach Rzymu polscy kardynałowie przewodniczyli o godz. 10.30. Mszom św. dla pielgrzymów z Polski. Prymas Polski sprawował Eucharystię w Bazylice Matki Bożej Większej. Najliczniejsza grupa pielgrzymów przybyła do Bazyliki św. Pawła za Murami. Byli to pielgrzymi z południowej części Polski. Mszę św. odprawił dla nich metropolita krakowski, kard. Franciszek Macharski. U św. Pawła modlili się pielgrzymi z archidiecezji częstochowskiej, katowickiej, krakowskiej, przemyskiej i łódzkiej oraz diecezji radomskiej, sosnowieckiej, gliwickiej, opolskiej, bielsko-żywieckiej, kieleckiej, tarnowskiej, rzeszowskiej i zamojsko-lubaczowskiej. Po zakończonych Liturgiach niewielka grupa pielgrzymów wyjechała na Monte Cassino, by tam uczestniczyć w Drodze Krzyżowej. Początkowo miała ona być poprowadzona w ramach spotkania pielgrzymów polskich przy Koloseum. Spotkanie to zostało jednak już wcześniej odwołane ze względu na odbywającą się w tych dniach w Circo Maximo paradę homoseksualistów. Drugi dzień Narodowej Pielgrzymki Polaków zakończyła wspólna modlitwa wieczorna na Placu św. Piotra. Rozważania tego dnia wygłosił metropolita gnieźnieński, abp Henryk Muszyński, a błogosławieństwa udzieli zebranym pielgrzymom Papież Jan Paweł II, który już 10 lipca rozpoczął letnie wakacje. Po dziesięciodniowym wypoczynku w Dolinie Aosty Ojciec Święty spędzi resztę wakacji w swej letniej rezydencji Castel Gandolfo nad jeziorem Albano. Do Rzymu Ojciec Święty powróci dopiero we wrześniu.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szumowski: dzisiaj lub jutro decyzja ws. zniesienia obowiązku noszenia maseczek na ulicach

2020-05-25 09:13

[ TEMATY ]

Szumowski

Adobe. Stock

Myślę, że dzisiaj lub jutro zapadnie decyzja ws. zniesienia obowiązku noszenia maseczek na ulicach; są trzy województwa, co do których być może trzeba byłoby się zastanowić, czy ten obowiązek utrzymać - stwierdził w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Jak dodał, wraz z zakomunikowaniem decyzji ws maseczek podane zostaną nowe informacje dotyczące możliwości organizowania wesel.

O to, kiedy zostanie zniesiony obowiązek noszenia maseczek na ulicach, Szumowski został zapytany w poniedziałek rano w Polsat News.

"Myślę, że dzisiaj lub jutro będziemy komunikowali ten fakt - podobnie jak wesela - wspólnie z panem premierem" - odparł minister. "Mamy tak naprawdę trzy województwa, które mają wskaźnik (przenoszenia zakażeń - PAP) powyżej jednego lub jeden, gdzie być może trzeba się zastanowić, czy nie pozostawić jednak tego obowiązku" - dodał.

Nakaz zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej obowiązuje od 16 kwietnia. Można do tego użyć odzieży lub jej części (np. chustki), maski albo maseczki.

Decyzje związane z koloniami i obozami poznamy najprawdopodobniej za dwa tygodnie, gdy wygaszone zostaną ogniska epidemii - powiedział w poniedziałek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

W radiu TOK FM szef MZ podkreślił, że w kwestii dotyczącej kolonii i obozów potrzebne jest wcześniejsze skonsultowanie szczegółowych rozwiązań z branżą np. dotyczących postępowania, gdy w grupie zostanie wykryty przypadek zakażenia koronawirusem.

"To nie są proste decyzje, ale myślę, że uda się jakieś reguły jasne i czytelne wypracować. To mocna decyzja i może mieć spore skutki epidemiczne. Dotyczyć będzie dużej grupy ludzi i tutaj musimy mieć jeszcze więcej danych" - powiedział minister zdrowia.

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik MŚP dla "Rz": bon turystyczny powinni otrzymać wszyscy Polacy płacący podatki

2020-05-27 07:19

[ TEMATY ]

wakacje

Ks. Paweł Borowski

Tzw. bon turystyczny, nawet jeżeli będzie miał niższą wartość od obecnie deklarowanej, powinni otrzymać wszyscy Polacy płacący podatki - mówi środowej "Rzeczpospolitej" Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

Abramowicz ocenia w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że "z drobnymi wyjątkami" nie ma branż, których nie dotyka epidemia koronawirusa. "Najbardziej poszkodowane są te, które zostały zamknięte w połowie marca rozporządzeniem premiera i one najdłużej będą wracać do normalnego funkcjonowania. Dlatego ważne jest, aby jak najszybciej odblokowywać kolejne branże. W tej chwili działamy na rzecz tego, by wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego były do zaakceptowania dla kin i teatrów, siłowni, basenów i saun, solariów, salonów tatuażu czy szeroko pojętej działalności weselnej" - podkreśla rzecznik MŚP. Dodaje, że optymalną datą odmrożenia dla tych branż byłby 1 czerwca.

Zdaniem Abramowicza branżą, która może ten rok całkowicie spisać na straty, jest branża turystyczna - w tej części, która dotyczy podróży zagranicznych. "Wiele biur turystycznych może już powrotu prosperity nie doczekać, zwłaszcza że coraz więcej ludzi unika pośredników w planowaniu wakacji i rezerwuje sobie transport i noclegi na własną rękę" - mówi rzecznik MŚP.

Jak podkreśla, turystyka też prawdopodobnie bardzo poważnie się zmieni. "Jest to zapewne jakaś szansa dla krajowych usługodawców z tej branży. Głównym klientem w polskich górach czy nad Bałtykiem w dalszym ciągu są nasi rodacy, więc przy braku zagranicznej konkurencji istnieje szansa na to, że branża na brak pracy narzekać nie będzie" - uważa Abramowicz.

Przypomina jednocześnie, że rząd chce wesprzeć tę branżę tzw. bonem turystycznym. "Uważamy, że taki bon, nawet jeżeli będzie miał niższą wartość od obecnie deklarowanej, powinni otrzymać wszyscy Polacy płacący podatki" - mówi rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

Według Abramowicza po okresie pandemii trzeba będzie wrócić do propozycji zmian mających ułatwić i odbiurokratyzować działalność gospodarczą w Polsce. "Teraz nie ma już wyjścia – bez takich działań powrót na ścieżkę szybkiego rozwoju będzie utrudniony" - przekonuje rzecznik MŚP. (PAP)

mkr/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję