Reklama

Parafia św. Jadwigi Śląskiej w Częstochowie

Z modlitwą do Łagiewnik

Niedziela częstochowska 3/2004

Kościół św. Jadwigi Śląskiej

Kościół św. Jadwigi Śląskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dzielnicy Bór-Wypalanki w Częstochowie od ponad dwóch lat wierni parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej nie bez trudu, najwyraźniej jednak dzięki wsparciu miłosierdzia Bożego budują wraz z proboszczem ks. płk. Stanisławem Rozpondkiem swoją świątynię. Niebawem trudno będzie sobie wyobrazić, że na skrawku ziemi, gdzie przed 30 miesiącami niepodzielnie panowały zarośla, wyrósł dom Boży. Usytuowana w tym miejscu bryła kościoła z trzema wieżyczkami stanowić będzie niewątpliwie ozdobę zaniedbanego kiedyś terenu. Świątynia jako miejsce kultu religijnego stanowić będzie zarazem centrum życia kulturalnego dla mieszkańców położonej na obrzeżu miasta dzielnicy. Należy dodać, że dzięki przykładnej współpracy proboszcza parafii z wiernymi niemal wszystkie prace przy budowie nie wymagające zastosowania urządzeń technicznych wykonane zostały nieodpłatnie rękami parafian. Tak było począwszy od założenia fundamentów, aż po ułożeniu dachu na świątyni.
Ksiądz Proboszcz oraz parafianie, przeświadczeni o potrzebie spełnienia dla chwały Boga dziękczynnej modlitwy, udali się wczesnym rankiem 10 grudnia ub. r. z pielgrzymką do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Tutaj uczestniczyli w Eucharystii, którą w asyście ks. kan. Stanisława Machnickiego odprawił i kazanie wygłosił ks. kan. Stanisław Rozpondek. Pielgrzymi, stając przed obliczem Jezusa Miłosiernego, modlili się żarliwie, składali dziękcznienie za dar posiadania w Wypalankach świątyni, wzniesionej niejako własnami rękami.
Ksiądz Proboszcz w kazaniu podał nazwy instytucji, wymienił nazwiska ludzi, dziękując serdecznie tym, którzy przyczynili się do wzniesienia świątyni w parafii pw. św. Jadwigi Śląskiej, i prosił o ludzkie miłosierdzie w dalszym wspieraniu rozpoczętego dzieła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: Wspomagane samobójstwo z wykorzystaniem medycznych technologii sterowanej wzrokiem

2026-03-26 10:57

[ TEMATY ]

eutanazja

Toskania

Adobe Stock

We Włoszech zmarła 55-letnia mieszkanka Toskanii cierpiąca na ciężką postać stwardnienia rozsianego; paraliż nie pozwalał jej na samodzielne podanie śmiertelnego leku. Otrzymała więc od państwa urządzenie sterowane ruchem gałki ocznej, pozwalające jej na dokonanie wspomaganego samobójstwa.

Jest to czternasta osoba we Włoszech, która skorzystała z pomocy medycznej w samobójstwie. W tym kraju nie istnieją normy prawne dotyczące eutanazji czy wspomaganego samobójstwa. W 2019 roku Trybunał Konstytucyjny zobowiązał parlament do zajęcia się tą kwestią, a ponieważ politycy zignorowali to orzeczenie, sąd sam ustalił warunki, w których, w drodze wyjątku, wspomagane samobójstwo nie będzie karalne. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że w przypadku wspomaganego samobójstwa dana osoba musi być zdolna do rozumienia i mieć wolną wolę, musi cierpieć z powodu nieuleczalnej choroby, powodującej niemożliwe do zniesienia cierpienia, i być utrzymywana przy życiu dzięki terapiom podtrzymującemu funkcje życiowe. Obecnie trwają prace legislacyjne w regionach, np. w Toskanii, mające na celu zalegalizowanie procedur wspomaganej śmierci, co wywołuje ostre debaty polityczne i sprzeciw. Przeciwwagę dla postępującej kultury śmierci, stanowią działania na rzecz propagowania opieki paliatywnej, terapii bólu oraz rozwoju systemu pomocy hospicyjnej, który we Włoszech dopiero raczkuje.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Jezus nie pyta: „dlaczego prześladujesz ludzi?”, ale: „dlaczego prześladujesz Mnie”. To znaczy, że jest głęboko obecny w drugim człowieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję