Reklama

Dzień Strażaka

Niedziela łowicka 23/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 13 maja strażacy z powiatów dorzecza Bzury świętowali na terenie skansenu w Maurzycach Dzień Strażaka i 80-lecie powstania Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczpospolitej. Organizatorem strażackiej majówki było Prezydium Zarządu Powiatowego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczpospolitej w Łowiczu.

Ludzie lubią strażaków!

Reklama

Strażacka majówka była także podziękowaniem strażaków dla społeczeństwa łowickiego za ufundowanie sztandaru, nadanego 7 maja 2000 r. w Łowiczu. Fakt ten podkreślał prezes Zarządu Powiatowego ZOSP PR w Łowiczu, Stanisław Zdzisław Bednarek, dumny z tego, że jak wynika z badań społecznych aż 86% naszego społeczeństwa lubi strażaków i darzy ich zaufaniem.

Z kolei wybór miejsca dla strażackiego świętowania - skansen w Maurzycach - też nie był przypadkowy: strażacy pragnęli w ten sposób "promować dorobek kulturalny powiatu łowickiego, żeby wszyscy go poznali, przyjeżdżali i zwiedzali" - to słowa dh. Bednarka. Okazja była rzeczywiście doskonała, wszak tego dnia do Maurzyc zjechało kilka tysięcy ludzi ze wszystkich powiatów dorzecza Bzury, a także wielu gości honorowych. Wśród nich znaleźli się m.in. członkowie Zarządu Głównego i Zarządu Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczpospolitej, parlamentarzyści, radni Wojewódzkiej Rady Narodowej z przewodniczącym Andrzejem Charzewskim, radni powiatu łowickiego i powiatów ościennych, przedstawiciele władz miejskich i samorządowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pod opieką św. Floriana

Centralnym punktem uroczystości była Msza św. polowa, odprawiona o godz. 15.00 przez bp. Józefa Zawitkowskiego w intencji strażaków. Wcześniej, w obecności 31 strażackich pocztów sztandarowych, miały miejsce wystąpienia okolicznościowe i wręczenie odznaczeń państwowych i resortowych dla strażaków wyróżniających się nienaganną służbą. Honorowe odznaczenie "Złoty Znak Związku" otrzymał także bp Zawitkowski - syn strażaka i wielki przyjaciel strażaków.

Wśród wystąpień znalazł się interesujący referat o historii polskiego pożarnictwa, wygłoszony przez dh. Władysława Galę - honorowego prezesa Zarządu Powiatowego ZOSP RP w Łowiczu, który w Dniu Strażaka otrzymał legitymację Ogólnopolskiego Klubu Kronikarstwa. Zaczął on od przywołania postaci św. Floriana, którego święto przypada 4 maja, dzień jego męczeńskiej śmierci. Wizerunek św. Floriana trafił na strażackie sztandary jeszcze za czasów zaborów i jest symbolem polskości.

"Jakkolwiek obchodzimy w tym roku 80-lecie połączenia Związków Strażackich, działających na terenie Rzeczypospolitej - mówił dalej dh Gala - to historia ich zorganizowanej działalności ma swoje ponad 100-letnie tradycje sięgające czasów zaborów, kiedy to pełniły one ważną rolę w życiu społeczeństwa i w walce wyzwoleńczej. Natomiast ruch ochotniczych straży ogniowych ma ponad 150 lat. Proces tworzenia ruchu strażackiego na ziemiach polskich był opóźniany przez politykę zaborców, którzy po powstaniach niechętni byli powoływaniu polskich struktur, zwłaszcza wojskowo zorganizowanych, umundurowanych, o polskich komendach, pielęgnujących tradycje poprzez sztandary, symbole, które mogłyby się przerodzić w ośrodki życia narodowego" .

A strażackie remizy istotnie były w okresie zaborów ośrodkami polskiej kultury i tajnej oświaty. Pierwsza z nich powstała w Królestwie Polskim w 1864 r., w Kaliszu. Następne, już na terenie dzisiejszego województwa łódzkiego i dorzecza rzeki Bzury, były straże w: Zgierzu ( 1871 r.), Łęczycy (1876 r.), Sieradzu i Tomaszowie (1876 r.), Łowiczu i Gostyninie (1879 r.), Skierniewicach i Sochaczewie (1880 r.), Gąbinie ( 1898 r.), Ozorkowie (1899 r.), Poddębicach (1900 r.). W 1901 r. powstały straże w Grabowie i Zdunach, na którym to terenie znajduje się skansen w Maurzycach - straż ze Zdun będzie w czerwcu tego roku obchodzić swój 100. jubileusz.

"Mimo że powstawały następne straże, to pozwolenie na powołanie Związku OSP pod nazwą Towarzystwa Świętego Floriana władze rosyjskie udzieliły dopiero w kwietniu 1915 r." - ubolewał dh Gala. Ale strażacy cały czas wypełniali swe statutowe obowiązki i pełnili służbę publiczną "z ofiarnością przesiąkniętą poczuciem obowiązku, ładu, dyscypliny i poświęcenia - prowadzili działalność oświatowo-kulturalną nasyconą treściami patriotycznymi, językiem i książką polską, sztandarami i emblematami narodowymi na kaskach. Ważną rolę w tym działaniu odgrywały zespoły teatralne i orkiestry strażackie, wykonujące pieśni patriotyczne i narodowe". Straże polskie w czasie zaborów były istotnymi placówkami obywatelskiego życia, samopomocy społecznej i elementami Samorządu Terytorialnego.

W dniach 8-10 września 1916 r. w Warszawie odbył się Zjazd Straży Królestwa Polskiego i powołano do życia Związek Floriański. Strażacy, także z naszych powiatów w dorzeczu Bzury, brali udział w walce o odzyskanie niepodległości, walcząc również w Powstaniu Wielkopolskim i w trzech Powstaniach Śląskich. Potem byli czynni w odbudowie Państwa Polskiego.

Po odzyskaniu niepodległości głównym kierunkiem działań czołowych pożarników było zintegrowanie ruchu strażackiego. Na Zjeździe Delegatów Straży Pożarnych 8 września 1921 r. powołano zjednoczony Główny Związek Straży Pożarnych RP. W 1934 r. została podjęta ustawa o ochronie przed pożarami i innymi klęskami, nakładająca na straż poważne obowiązki w zakresie ogólnego ratownictwa. W II Rzeczypospolitej OPS była szkołą wychowania obywatelskiego w duchu bezinteresownej pomocy ludności w okresie zagrożeń, stąd nic dziwnego, że podczas wojny obronnej w

1939 r. OSP były często placówkami samoobrony, walczyły nie tylko z pożarami, ale usuwały szkody, organizowały szpitale, a niektóre były włączane do oddziałów Wojska Polskiego. 23 grudnia 1939 r. w oparciu o Związki Strażackie utworzono organizację pod nazwą Strażacki Ruch Oporu "Skała".

Po II wojnie światowej spontanicznie przystąpiono do odbudowy ruchu strażackiego, ale przerwała to ustawa z dnia 24 października 1949 r., mocą której ZOSP RP został rozwiazany. Dopiero w 1956 r. władze zezwoliły na powołanie Tymczasowego Zarządu Głównego ZOSP, a w 1959 r. rząd nadał Związkowi status Stowarzyszenia Wyższej Użyteczności. Wyzwoliło to inicjatywę w OSP i przywróciło jej obywatelski charakter.

Dzień dzisiejszy OSP

"Uchwalona w 1990 r. ustawa o samorządzie terytorialnym, rozdzielenie zadań i kompetencji gmin oraz administracji państwowej nałożyła na samorząd szereg obowiązków wobec OSP, w tym w zakresie wyposażenia i finansowania - kontynuował dh Gala. - Kolejna ustawa o ochronie przeciwpożarowej i Państwowej Straży Pożarnej z 1991 r. wprowadziła obowiązek gmin w zakresie gotowości bojowej jednostek OSP. Wzrósł także zakres działalności straży, co wynika z rozwoju cywilizacji technicznej w kraju. Oprócz gaszenia pożarów spadło na straż zadanie ratowania życia i zdrowia ludzi poprzez zapewnienie szybkiej pomocy medycznej. Straż musi prowadzić ratownictwo techniczne w czasie pożarów, likwidację skutków katastrof, wypadków, powodzi, klęsk żywiołowych" .

Organizatorzy przygotowali dla gości strażackiej majówki szereg atrakcji. Oprócz udziału w loterii fantowej można było m.in. podziwiać najnowszy sprzęt ratownictwa wodnego i chemicznego, ale także zabytkowe już, choć wciąż sprawne i używane samochody strażackie. Jak powiedział Niedzieli Łowickiej Stanisław Masłowski - wiceprezes Zarządu Powiatowego Związku OSP RP w Łowiczu i prezes Zarządu Gminnego OSP w Bielawach, na terenie powiatu łowickiego znajduje się 107 jednostek, których sytuacja wygląda różnie. Część jednostek wyposażonych jest tylko w motopompę, doczepianą w razie potrzeby do ciągników, inne mają jeden samochód, a jeszcze inne mają dwa samochody, w tym lekki beczkowóz. W każdej gminie znajduje się co najmniej jedna jednostka wyposażona w co najmniej dwa beczkowozy, licząca sobie odpowiednią ilość czynnych członków - przynajmniej trzydziestu. Te ostatnie jednostki należą do Krajowego Systemu Ratownictwa Gaśniczego.

Większość jednostek na terenie powiatu łowickiego korzysta jednak z pojazdów około 30-letnich, które "dzięki staranności strażaków są wciąż sprawne i mogą służyć bliźnim". Przyczyna takiego stanu rzeczy jest prosta: nowy samochód jest zbyt kosztowny i gmin nie stać na taki zakup. Dlatego też najstarsze samochody, na przykład ten z Boczek, liczy sobie ponad 40 lat!

Podczas strażackiej majówki wystąpił także znany kabaret " Spotkanie z Balladą", który zaprezentował premierowe przedstawienie z cyklu "A w Kopydłowie...": "Dzień Strażaka 2001". Około godz. 18.00 rozpoczął się godzinny koncert strażackich orkiestr dętych z Łyszkowic, Bełchowa i Godzianowa, a po nich wystąpił zespół "Bayer FULL".

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

20 lat od śmierci św. Carla Acutisa. Asyż przygotowuje obchody

2026-10-04 09:40

[ TEMATY ]

św. Carlo Acutis

Agata Kowalska

Carlo Acutis

Carlo Acutis

Dwadzieścia lat po śmierci jego grób w Asyżu przyciąga tłumy z całego świata. Tylko od lipca ubiegłego roku Sanktuarium Ogołocenia odwiedziło ponad 1,7 mln pielgrzymów. W 20. rocznicę śmierci świętego millenialsa Asyż przygotowuje cztery dni modlitwy i spotkań, a jednej z głównych Mszy św. będzie przewodniczył kard. Luis Antonio Tagle.

Carlo Acutis zmarł 12 października 2006 r. Miał zaledwie 15 lat. Szczególnym rysem jego duchowości była miłość do Eucharystii, a nowe technologie wykorzystywał do dzielenia się wiarą. Dziś jego grób w Sanktuarium Ogołocenia w Asyżu stał się celem pielgrzymek wiernych z wielu krajów.
CZYTAJ DALEJ

Abp Wacław Depo: rodzina nie jest rodzajem umowy czy powiązań prawnych, jak tego chcą "związki partnerskie"

2026-10-04 22:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

BPJG

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję