Reklama

We wtorek 18 października - 15. rocznica śmierci bp. Jana Chrapka

2016-10-12 16:49

rm / Radom / KAI

niedziela.diecezja.torun.pl

W najbliższy wtorek 18 października minie 15. rocznica śmierci bp. Jana Chrapka. Tego dnia w radomskiej katedrze Opieki Najświętszej Maryi Panny w Radomiu liturgii o godz. 18.00 będzie przewodniczył bp Henryk Tomasik.

Bezpośrednio po liturgii nastąpi wręczenie nagrody Viventi Caritate - Żyjącemu Miłością za 2016 rok. Pomysłodawcą nagrody jest Fundusz im. bp. Jana Chrapka, działający przy diecezjalnej Caritas. - Jest ona przyznawana w uznaniu zasług na polu działalności charytatywnej, społecznej i kulturalnej, wynikającej z realizacji ewangelicznego wezwania do niestrudzonego poszukiwania dobra - powiedział Zbigniew Sobieraj z Funduszu.

Fragmenty listów pasterskich bp. Jana Chrapka przeczyta aktor Jan Krzysztof Szczygieł. Ofiary złożone podczas Mszy świętej zostaną przeznaczone na program stypendialny dla dzieci niepełnosprawnych, realizowany przez Fundusz Biskupa Jana Chrapka. Tą formą wsparcia objęto dotychczas 50 dzieci.

Ks. Krzysztof Ćwiek, proboszcz parafii katedralnej mówi, że osoby modlące się przy sarkofagu pytają o więcej informacji o biskupie Chrapku. Dlatego na sarkofagu pojawiła się nalepka. Wystarczy ściągnąć bezpłatną aplikację Epado i zeskanować kod, pobierając jednocześnie informacje o bp. Janie. Przygotowane są też informacje o abp. Zygmuncie Zimowskim i bp. Edwardzie Materskim, pochowanym na radomskim cmentarzu przy ul. Limanowskiego.

Reklama

Viventi Caritate jest jedną z wielu nagród w Polsce, które upamiętniają zmarłego tragicznie w 2001 roku bp. Jana Chrapka. Wkrótce po jego śmierci środowisko dziennikarskie powołało nagrodę "Ślad". Zespoły dziennikarskie wyróżnia zaś "Totus" - jedna z nagród przyznawanych przez Fundację Dzieło Nowego Tysiąclecia. Wyższa Szkoła Biznesu im. bp. Jana Chrapka przyznaje nagrodę "Mój Radom".

Biskup Jan Chrapek (1948-2001) był od 1975 r. kapłanem zgromadzenia św. Michała Archanioła (michalitów). Przez wiele lat pracował w środkach społecznego przekazu, m.in. był redaktorem naczelnym wydawanego przez jego zgromadzenie miesięcznika "Powściągliwość i Praca". 25 marca 1992 r., po przeprowadzeniu reformy administracyjenj Kościoła katolickiego w Polsce, Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym diecezji drohiczyńskiej, skąd w 1994 przeniósł go na podobne stanowisko w diecezji toruńskiej, a 28 czerwca 1999 mianował go biskupem radomskim. Stanowisko to pełnił tylko dwa lata - do tragicznej śmierci w wypadku samochodowym 18 października 2001 r.

Tagi:
Bp Henryk Tomasik bp Jan Chrapek

Bp Tomasik: zawsze byliśmy w Europie

2019-05-10 16:26

rm / Radom (KAI)

- W oparciu o myśl chrześcijańską można tworzyć wielkie dzieła społeczne a nawet polityczne - powiedział biskup Henryk Tomasik, wspominając Roberta Schumana, jednego z głównych twórców idei integracji europejskiej. W tym roku mija 15. rocznica przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

episkopat.pl
Bp Henryk Tomasik

Bp Tomasik powiedział, że polityk, który odegrał tak ważną rolę, może zostać ogłoszony błogosławionym a później świętym. - To pokazuje, że w oparciu o myśl chrześcijańską można tworzyć wielkie dzieła społeczne a nawet polityczne. To ważna lekcja dla współczesnych, szczególnie dla osób, które widzą opozycję między wartościami politycznymi a religijnymi. To lekcja dla tych, którzy mają wątpliwości, czy w Polsce jest miejsce dla Kościoła, dla ludzi wierzących - mówił bp Tomasik na antenie Radia Plus Radom.

Bp Tomasik dodał, że Robert Schuman był jedną z najwybitniejszych postaci historii integracji europejskiej. To pierwszy przewodniczący (w latach 1958-60) Parlamentu Europejskiego, który uczcił go później honorowym tytułem "ojca Europy".

- To Schuman, kandydat na ołtarze podjął działania zmierzające do zjednoczenia Europy. Był chrześcijaninem. Współpracował z takimi ludźmi jak: Konrad Adenauer i Alcide de Gasperi. Podjęli się oni wielkiej misji, zjednoczenia. Najpierw powstała Europejska Wspólnota Węgla i Stali, która następnie przekształciła się we Wspólnotę Europejska, obecnie mamy Unię Europejską. Deklaracja Schumana ogłoszona w 1950 została oparta na wartościach chrześcijańskich. UE miała na celu jednoczenie państw, pokazanie znaczenia wartości chrześcijańskich. Szkoda, że o tym zapominają zwolennicy UE - powiedział ordynariusz radomski.

Robert Schuman i Alcide De Gasperi są kandydatami na ołtarze Kościoła katolickiego. Ich procesy beatyfikacyjne są w toku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Belgia: Kelly jest zdrowa, ale chce eutanazji, czuje się brzydka

2019-10-18 18:16

Krzysztof Bronk/vaticannews / Leuven (KAI)

W Belgii na oczach mediów rozgrywa się kolejny dramat cywilizacji śmierci. Od siedmiu miesięcy o eutanazję ubiega się tam cierpiąca na depresję 23-letnia Kelly z uniwersyteckiego miasta Leuven. Jej historia przypomina przypadek 17-letniej Noe Pothoven z sąsiedniej Holandii, która w maju tego roku skorzystała z prawa do eutanazji.

Vatican News

Dolegliwości młodej Holenderki wiązały się doświadczeniem gwałtu. Flamandka Kelly jest ładna, ma rodzinę i narzeczonego. Cierpi na paraliżującą nieśmiałość. Kiedy patrzę w lustro widzę potwora – opowiada dziennikarzom. I jak wielu młodych w jej wieku twierdzi, że po prostu się sobie nie podoba.

O możliwości, które oferuje eutanazyjne prawo w Belgii poinformował ją psycholog. Na eutanazję czeka już siedem miesięcy, bo aby śmiertelny zabieg został wykonany, potrzebna jest pozytywna opinia dwóch psychiatrów i jednego lekarza ogólnego. Jej rodzice i rodzeństwo, w tym siostra bliźniaczka, dowiedzieli się o całej sprawie dopiero kilka dni temu.

Przypadek Kelly budzi w Belgii zrozumiałe kontrowersje. Z powodów psychicznych jest wykonywanych w tym kraju 2,4 procent wszystkich eutanazji. Statystycznie co trzecia osoba, która wnioskuje o wspomagane samobójstwo ze względu na cierpienie psychiczne, otrzymuje aprobatę psychiatrów.

Przypadek Kelly budzi kontrowersję, bo przedostał się do mediów. W pełnym świetle ukazuje on zwyrodnienie państwa, które zamiast podać cierpiącym pomocą dłoń, oferuje im pomoc w samobójstwie. Przypomnijmy, że kiedy pół roku temu w Holandii uśmiercono 17-letnią Noę, Papież Franciszek zareagował na jej zgon tymi słowami: „Eutanazja i wspomagane samobójstwo są porażką wszystkich. Odpowiedź, do której jesteśmy wezwani to nieporzucanie nigdy tych, którzy cierpią; nie poddanie się, ale objęcie troską i miłością, by przywrócić nadzieję”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Papieski” Harley sprzedany

2019-10-21 20:16

ts / Stafford (KAI)

Biały motocykl - „papieski” Harley-Davidson został sprzedany 20 października na aukcji w brytyjskim Stafford za 48 300 funtów (niemal 250 tys. zł). Poinformował o tym na swojej stronie internetowej dom aukcyjny Bonhams.

pixabay.com

Pobłogosławiony i sygnowany przez papieża Franciszka w Rzymie motocykl, przygotowany specjalnie dla niego, jest darem grupy motocyklistów „Jesus Biker International” z siedzibą w Schaafheimie w niemieckiej Hesji. Ten wyjątkowy egzemplarz przekazał papieżowi w maju dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Austrii ks. Karl Wallner. Dochód ze sprzedaży Harleya jest przeznaczony na pomoc dla prowadzonego przez austriacką „Missio” domu sierot w Ugandzie.

Wystawiając „papieskiego” Harleya na aukcję „Jesus Biker” oczekiwali, że przyniesie to co najmniej 300 tys. euro – tyle bowiem potrzeba na budowę planowanego domu sierot. Teraz fani Harleya są „bardzo rozczarowani”, napisała lokalna gazeta niemiecka „Main-Post”.

Papież już wcześniej, bo w czerwcu 2013 r., otrzymał innego Harleya - od producenta. Maszyna, opatrzona zdaniem „Niegdyś własność Jego Świątobliwości Papieża Franciszka” z imieniem „Francisco” na baku została sprzedana na aukcji w Paryżu za 241 500 euro, a zysk ze sprzedaży przeznaczono na schronisko Caritas dla bezdomnych na rzymskim dworcu głównym Termini.

Harley od motocyklistów dla Franciszka nawiązuje do Ameryki Południowej – rodzinnych stron papieża. Jest to maszyna w stylu „chicano”, a więc z wysoko ustawioną kierownicą i szerokim błotnikiem na tylnych kołach. Na błotniku jest widoczny krzyż. Motocykl jest utrzymany w kolorze łamanej bieli i – według ofiarodawców – zawiera wiele specyficznych szczegółów. Samo tylko wykonanie siodełka zajęło około miesiąca.

„Jesus Biker” w Würzburgu istnieje od 2014 r., obecnie liczy około 40 kobiet i mężczyzn różnych wyznań chrześcijańskich, którzy regularnie angażują się w akcje pomocowe. Pragną na nowo uwrażliwić ludzi na wiarę w Boga i pokazać, że miłość do jazdy motocyklami oraz do pokojowego przesłania Jezusa nie muszą się wykluczać, podkreślił założyciel grupy „Jesus Biker” Thomas Draxler.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem