Reklama

Sulechów

Jak jedna chwila

Minęły ferie zimowe, czas regeneracji sił i wypoczynku.
Dziatwa ze świetlicy przy parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Sulechowie spędziła go przyjemnie i pożytecznie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zespół wolontariuszy postanowił wykorzystać przerwę między zajęciami szkolnymi i zorganizować dla dzieci wypoczynek we wspólnocie świetlicowej. Do zrealizowania pomysłu potrzeba było aktywnych uczestników, kadry, dobrej organizacji i środków finansowych. Dzieci nie zawiodły, wolontariusze pod kierownictwem Agnieszki Kurowskiej opracowali szczegółowy plan zajęć na każdy dzień, nawiązali współpracę z innymi placówkami organizującymi „ferie w mieście” oraz oszacowali koszty.
W pierwszy dzień każde z dzieci otrzymało 100 punktów. Ich ilość można było zwiększyć (za czynny udział w zajęciach) lub zmniejszyć (np. za łamanie regulaminu). Dla tego, kto zbierze najwięcej punktów, przygotowana była nagroda: łyżwy ufundowane przez sponsora.
Tematyka zajęć była różnorodna, np. na Dzień Babci dzieci przygotowały życzenia i wykonały prezenty: własnoręcznie malowane szklanki, flakoniki, kubeczki i widoczki. Było też kolędowanie - u żłóbka w kościele pw. Najświętszego Imienia Maryi, podczas zwiedzania kościoła pw. Maksymiliana M. Kolbego w Kargowej oraz na zakończenie ferii, gdy urządzono wspólne kolędowanie przy choince z dziećmi ze świetlicy miejskiej.
Najwięcej czasu dzieci spędzały na grach i zabawach ruchowych. Zorganizowano turniej ping ponga. Była też sportowa rywalizacja z rówieśnikami z Kargowej, a gospodarze zorganizowali też dyskotekę i projekcję filmu. Pracownicy tamtejszego Domu Kultury przyjęli dzieci z Sulechowa bardzo gościnnie. Dziękujemy.
Wiele radości wniósł w życie dzieci bal maskowy zorganizowany przez świetlicę miejską. Za bilet wstępu służyła maska, którą dzieci własnoręcznie wykonywały. Pomysły podopiecznych niejednokrotnie zaskoczyły organizatorów: były jeże, wiewiórki, myszki, biedronki.
Dwa tygodnie minęły jak jedna chwila. Wspólne modlitwy, śpiew, gry i zabawy integrowały cały świetlicowy zespół. Zawarto wiele nowych przyjaźni. Koszty związane z organizacją wypoczynku przejął Parafialny Zespół Caritas, którego członkinie przygotowywały też smaczne posiłki dla dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapalmy świecę poświęconą dzieciom utraconym

2026-10-14 19:02

[ TEMATY ]

apel

Romolo Tavani/pl.fotolia.com

Do zapalenia Świecy Pamięci oraz modlitwy za dzieci, które zmarły przed narodzeniem lub krótko po nim, zachęca Polska Federacja Ruchów Obrony Życia w związku z przypadającym 15 października Dniem Dziecka Utraconego. Przedstawiciele Federacji przypominają o znaczeniu godnego pożegnania i pochówku dzieci, a także o roli hospicjów perinatalnych, które otaczają opieką rodziny w obliczu niepomyślnej diagnozy prenatalnej.

Dzień Dziecka Utraconego jest okazją do upamiętnienia dzieci zmarłych przed narodzeniem lub niedługo po przyjściu na świat, a także do okazania solidarności z rodzicami przeżywającymi żałobę. W wielu miejscach Polski organizowane są Msze święte, nabożeństwa i wspólne modlitwy. Odbywają się również zbiorowe pochówki dzieci zmarłych przed narodzeniem, a na cmentarzach powstają specjalne Groby Dzieci Utraconych.
CZYTAJ DALEJ

Nie wiesz, jak się modlić? Zacznij od Różańca

2026-10-14 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Modlitwa nie zawsze przychodzi łatwo. Czasem nie mamy słów, skupienia ani nawet ochoty, żeby się modlić. Różaniec może stać się prostą drogą, która pozwala trwać przy Bogu nawet wtedy, gdy serce jest zupełnie gdzie indziej.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Dna moczanowa, kamienie nerkowe, malaria
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję