Reklama

Niedziela w Warszawie

Kard. Nycz do parlamentarzystów

Życzę ciszy, w której można usłyszeć najbliższego człowieka - powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas opłatkowego spotkania w Sejmie RP. Tradycyjnie metropolita warszawski pobłogosławił opłatki, którymi przełamali się polscy parlamentarzyści.

[ TEMATY ]

kard. Kaziemierz Nycz

sejm

http://archidiecezja.warszawa.pl

W spotkaniu w holu głównym Sejmu uczestniczyli marszałkowie i wicemarszałkowie obu izb oraz posłowie i senatorowie. Obecny był kapelan parlamentarzystów ks. Piotr Burgoński, który odczytał fragment Pisma Świętego o Narodzeniu Pańskim.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński podkreślił, że mijający rok był ważny i zarazem wyjątkowy, naznaczony takimi wydarzeniami jak 1050. rocznica Chrztu Polski. Jej uświetnieniem były kwietniowe uroczystości w Poznaniu. Tam parlamentarzyści uczestniczący w Zgromadzeniu Narodowym "poświęcili chwilę czasu naszym dziejom i polskości ukształtowanej przez kolejne pokolenia naszych przodków".

Zdaniem marszałka Kuchcińskiego, chrzest Polski pokazał nam wielkość przeszłości i chrześcijańskie dziedzictwo, które do dzisiaj kształtuje losy Polski i naszego narodu".

Reklama

Parlamentarzystom życzył, aby w 2017 roku "połączyła nas wszystkich troska o Rzeczpospolitą, o naszych rodaków, o dobro wspólne". - Jesteśmy w Sejmie i Senacie, żeby służyć narodowi. Niech święta Bożego Narodzenia umocnią nas w tym przekonaniu - dodał Marek Kuchciński.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski podziękował parlamentarzystom za pracę wykonaną w 2016 roku. - Różnimy się, ale mam taką nadzieję, że wszyscy chcemy dla naszej ukochanej Polski jak najlepiej. Mamy inne wizje, kłócimy się, spieramy, ale to niech będzie dla nas zawsze najważniejsze

Wyraził też nadzieję, że w przyszłym roku posłowie i senatorowie będą umieli "więcej znaleźć wspólnego, niż doszukiwać się różnic".

Reklama

Tuż przed pobłogosławieniem opłatków kard. Kazimierz Nycz podziękował parlamentowi za udział i pracę ustawodawczą związaną z 1050-leciem Chrztu Polski, jak również zaangażowanie przy okazji wizyty papieża Franciszka w Polsce i Światowych Dni Młodzieży.

„Osobiście chciałem podziękować za uchwałę z racji otwarcia Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie, dzieła ukończonego po 225 latach” - mówił metropolita warszawski.

Nawiązując do zaśpiewanej wcześniej kolędy „Wśród nocnej ciszy, głos się rozchodzi”, kard. Nycz życzył posłom i senatorom mądrego wyciszenia, które jest tak bardzo potrzebne.

„Pragnę wam życzyć spokoju i ciszy, w której rozchodzi się głos Boga, ale także ciszy, w której można usłyszeć człowieka najbliższego, który jest obok nas, dla którego czasem w całorocznym zabieganiu nie mamy czasu” - powiedział metropolita warszawski.

Po błogosławieństwie posłowie i senatorowie przełamali się opłatkiem.

2016-12-15 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Witek: jestem zaniepokojona tym, co się dzieje w Senacie w związku z ustawą dot. wyborów prezydenckich

2020-05-26 16:43

[ TEMATY ]

senat

sejm

marszałek

wybory 2020

PAP/Tomasz Gzell

Jestem zaniepokojona tym co się dzieje w Senacie, jak postępuje marszałek Tomasz Grodzki; otrzymałam od niego zapewnienie, że nie będzie trzymał ustawy ws. wyborów prezydenckich przez 30 dni - powiedziała marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Apelowała do senatorów o "rozsądek i poczucie odpowiedzialności".

Witek na wtorkowej konferencji prasowej nawiązała do podanej przez marszałka Senatu informacji, że posiedzenie izby, która ma zająć się m.in. ustawą dot. przeprowadzenia wyborów prezydenckich w 2020 r. zaplanowano na najbliższy poniedziałek, wtorek i środę. Podkreśliła, że jest zaniepokojona tym, co się dzieje w Senacie oraz tym, jak postępuje marszałek Tomasz Grodzki. Jak mówiła, "otrzymała od niego zapewnienie, że nie będzie trzymał ustawy ws. wyborów prezydenckich przez 30 dni".

Zaznaczyła, że sprawa prac nad ustawą ws. wyborów prezydenckich, to sprawa bardzo poważna i nie może zrozumieć sytuacji, która ma miejsce w Senacie. Podkreślała, że dotąd słyszała, że jest zgoda opozycji na to, aby wybory przeprowadzić możliwie jak najszybciej, a teraz słyszy, że opozycji "ciągle coś się nie podoba".

"Co się takiego zmieniło od piątku ubiegłego tygodnia, że wszyscy byli zgodni, że wybory powinny się odbyć możliwie szybko?" - pytała. Mówiła, że ze strony opozycji "teraz słyszymy narrację, że wybory powinny odbyć się po 6 sierpnia 2020". Wyraziła zdziwienie, że słyszy ją nie tylko ze strony KO, ale także PSL i Lewicy. Podkreśliła, że jej zdaniem wygląda na to, że opozycja ponownie chce albo wprowadzenia stanu nadzwyczajnego albo "wymuszenia na prezydencie dymisji".

Według niej, takie działanie jest "bardzo niepoważne i szkodliwe dla państwa". Witek podkreśliła, że chce zaapelować do "rozsądku i poczucia odpowiedzialności senatorów", aby nie przedłużać prac nad ustawą. (PAP)

autorka: Wiktoria Nicałek

wni/ mrr/

CZYTAJ DALEJ

Waszyngton: Donald Trump odwiedził Sanktuarium św. Jana Pawła II

2020-06-02 21:50

[ TEMATY ]

sanktuarium

Donald Trump

św. Jan Paweł II

Melania Trump/Twitter

2 czerwca, w 41 rocznicę pierwszej wizyty papieża w Polsce prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, Donald Trump wraz z małżonką Melanią odwiedzili Narodowe Sanktuarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie. Wydarzenie to poprzedziło podpisanie dekretu o zwiększeniu wsparcia USA dla międzynarodowych wysiłków na rzecz wolności religijnej.

Wizytę Trumpa w Sanktuarium św. Jana Pawła II potępił m. in. arcybiskup Waszyngtonu, Wilton D. Gregory – pierwszy w dziejach Afroamerykanin na stolicy biskupiej w Waszyngtonie. Powiedział, że jest to dla niego zaskakujące i naganne, iż jakikolwiek ośrodek katolicki pozwala się tak bardzo nadużywać i manipulować w sposób, który narusza nasze zasady religijne". Słowa te należy odnieść do odpowiedzialnych za Sanktuarium Rycerzy Kolumba. Hierarcha przypomniał, że nauczanie katolickie wzywa wiernych do „obrony praw wszystkich ludzi, nawet tych, z którymi możemy się nie zgadzać".

Wczoraj prezydent Trump przeszedł z Białego Domu do kościoła episkopalnego św. Jana, który został podpalony przez protestujących 31 maja. Władze użyły przemocy, by rozproszyć tłum, który zebrał się na placu Lafayette'a naprzeciwko Białego Domu, uniemożliwiając prezydentowi udanie się do tej świątyni.

Komentując te działania abp Gregory przypomniał, że święty Jan Paweł II był żarliwym obrońcą praw i godności człowieka. „Na pewno nie zgodziłby się na użycie gazu łzawiącego i innych środków odstraszających, aby uciszyć, rozproszyć lub zastraszyć , jednie po to żeby zrobić zdjęcie przed miejscem kultu i pokoju".

Melania Trump/Twitter

Około 100 osób, w tym dzieci i ich rodzice protestowali dziś w pobliżu sanktuarium św. Jana Pawła II, domagając się pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców zabójstwa 25 maja w Minneapolis czarnoskórego George'a Floyda.

CZYTAJ DALEJ

Dar życia w Aleksandowie

2020-06-04 00:09

Joanna Ferens

W Urzędzie Gminy w Aleksandrowie odbyła się akcja poboru krwi zorganizowana przez Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie.

Ze względu na to, że epidemia koronawirusa powoli się uspokaja, szpitale wznawiają planowe zabiegi, operacje i przyjęcia chorych, co automatycznie sprawia, że wzrasta zapotrzebowanie na ten najcenniejszych dar życia – na krew i krwiopochodne leki.

Pobieranie krwi odbywa się przy zachowaniu wszelkich wymogów sanitarnych, zasad higieny i bezpieczeństwa – wyjaśnia pielęgniarka Urszula Chyżyńska z tomaszowskiego Oddziału RCKiK: – Przygotowane są specjalne procedury preselekcji. Zanim osoba wejdzie do pomieszczenia, gdzie ma mieć pobieraną krew, musi wypełnić dodatkową specjalną ankietę, ma mierzoną temperaturę oraz musi zdezynfekować ręce. Gdy wstępnie wyeliminujemy przypadki osób mogących być nosicielami koronawirusa lub mające kontakt z osobami zarażonymi, następują kolejne badania krwiodawców i podejmowana jest decyzja o dopuszczeniu osób do oddania krwi – zaznaczała.

– Krew oddaję od trzech lat, by w ten sposób pomóc osobom potrzebującym. Zapotrzebowanie na krew jest ogromne. Mieszkamy w terenie wiejskim, jest w nim sporo wypadków w rolnictwie, w gospodarstwach czy wypadków drogowych. Wiem, że moja krew trafia do szpitali w Biłgoraju, Zamościu czy Tomaszowie Lubelskim i uratuje życie lub zdrowie mieszkańcom naszego regionu – tłumaczy Dominika Szcząchor. Z kolei Jakub Karczmarzyk podkreśla, że krew oddaje regularnie już od ponad dwóch lat: – Nie wyobrażam sobie, że mogłoby mnie tutaj dziś nie być. Już od wielu miesięcy staram się regularnie oddawać krew. A dlaczego to robię? Z potrzeby serca. Mój tata jest zawodowym kierowcą, narażony jest więc na wypadek drogowy. Kiedyś ta krew może być potrzebna i jemu. Dziś jesteśmy zdrowi, więc my dzielimy się krwią z tymi, którzy jej potrzebują - zaznaczał.

Cały personel medyczny dziękuje wszystkim krwiodawcom za chęć niesienia pomocy i zaangażowanie w oddawanie krwi: –Bardzo dziękujemy krwiodawcom za ich dobre, otwarte serca, za zaangażowanie w oddawanie krwi. Jesteśmy dumni z nich, szczególnie że mimo trwającej pandemii nie boją się, przychodzą mimo wszystko i szczą pomóc w ratowaniu życia innych ludzi. Jesteśmy im za bardzo wdzięczni – dziękowała Urszula Chyżyńska.

Podczas akcji chęć podzielenia się darem życia zadeklarowało czterdziestu czterech krwiodawców, zaś ostatecznie krew oddały trzydzieści trzy osoby. Krew to bezcenny lek, którego nie da się sztucznie wyprodukować w laboratorium, dlatego otwarte serca krwiodawców i ich dar dobroci, który dają z samych siebie w walce o ludzkie życie i zdrowie jest bezcenny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję