Reklama

Festyn Sportowo Rekreacyjny w Trzęsinach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Trzęsinach, w drugi dzień świąt Zesłania Ducha Świętego, 12 czerwca miał miejsce Festyn Sportowo Rekreacyjny dla dzieci i młodzieży gminy Radecznica oraz dla Szkoły Podstawowej w Smoryniu należącej do gminy Frampol. Całość programu rozpoczęła się Mszą św. w kościele w Trzęsinach o godz. 9.00, którą celebrował oraz homilię wygłosił ks. Julian Brzezicki, proboszcz parafii w Trzęsinach. W homilii kaznodzieja podkreślił wartość przyjaźni oraz to, jak mamy wzajemnie odnosić się do siebie. Tak jak traktujemy Boga na modlitwie, tak też odnosimy się do najbliższych. Najpierw więc potrzeba przyjaźni z Bogiem, z Chrystusem, aby z szacunkiem odnosić się do siebie. Nie ma prawdziwej przyjaźni międzyludzkiej, jeśli nie ma przyjaźni z Bogiem. Przyjaźń musi być oparta na wierze, zaufaniu i miłości, która ma swoje źródło w Bogu. Jeśli wytworzymy wspólnotę w duchu wiary, to łatwiej wtedy o prawdziwą wspólnotę w klasie, w szkole. Warto także podkreślić, że ks. J. Brzezicki był głównym inspiratorem i koordynatorem festynu sportowego. Msza św. zgromadziła dzieci, młodzieży i nauczycieli z gminy Radecznica i ze Szkoły Podstawowej w Smoryniu. Obecny był także Marian Szostak, wicedyrektor Delagatury KO w Zamościu. Festyn sportowy zgromadził ponad 800 dzieci z terenu gminy z następujących szkół: z Radecznicy, Gorajca, Mokregolipia, Zaburza, Czarnegostoku, Podlesia, Smorynia. Po Liturgii Mszy św. odbyły się zawody sprawnościowe, które były rywalizacją szkół w poszczególnych kategoriach. Dla dzieci z klas 0 - II atrakcją był bieg sztafetowy z piłeczką, bieg z przeplataniem oraz tor przeszkód. Dzieci z klas III wzięły udział w wyścigu sto nóg, oraz ze skakanką. Czwartoklasiści zmagali się w wyścigach na jednej nodze oraz żabką z piłką w kolanach. Wiele radości oraz atrakcji przyniósł wszystkim wyścig w przysiadzie piątoklasistów oraz bieg z jajkiem na łyżce. Kolejne trudności pokonywali uczniowie klas szóstych. Zmagali się oni w wyścigu tyłem oraz biegu z pokrywkami na głowie. Dla gimnazjalistów przygotowano wyścig taczek oraz kozłowanie piłki w biegu, natomiast młodzież klas ósmych zmagała się w prowadzeniu piłki slalomem oraz w wyścigu z kubkiem wody na głowie. Wśród atrakcji sportowych był również indywidualny bieg na przełaj na 1 km. Poza tym odbyły się rozgrywki w piłce nożnej o trzy puchary w kategoriach dla szkół podstawowych, dla gimnazjum i dla klas ósmych. Sędzią rozgrywek był Marian Rapa, Prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej, który rodem pochodzi z Czarnegostoku. Mecz piłki nożnej, w którym wzięło udział siedem drużyn ze szkoły podstawowej dostarczył niezwykłych emocji wszystkim uczestnikom festynu sportowego. W kategoriach klas I - VI zwyciężyła Szkoła Podstawowa z Radczenicy przed szkołą z Podlesia, która walcząc dzielnie do końca zdobyła II miejsce. Trzecią pozycję zdobyła Szkoła Podstawowa z Czarnegostoku. W kategorii klas ósmych zwyciężyła szkoła z Gorajca przed Czarnymstokiem, III miejsce zajęła szkoła z Zaburza. Wszystkie drużyny otrzymały nagrody rzeczowe ufundowane przez Wójta gminy Radecznica, a wręczane przez Prezesa Lubelskiego Związku Piłki Nożnej oraz Przewodniczącego gminy Radecznica. Po ciężkich zmaganiach sprawnościowych w dziedzinach sportowych, których nawet nie był w stanie przerwać rzęsisty deszcz, na wszystkich czekała słodka niespodzianka w postaci lodów, napojów sponsorowanych przez gminę Radecznica. Zaproszeni goście, którzy przybyli na festyn sportowy nadali całości imprezy bardzo wysoką rangę, a atrakcyjna niosąca wiele wrażeń zabawa na długo pozostanie w pamięci uczniów. Taki festyn sportowy nie tylko mobilizuje do rywalizacji szkół, ale także integrują dzieci i młodzież.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący testament duchowy

2026-03-21 18:50

[ TEMATY ]

świadectwo

igorpavantres Instagram

Igor Pavan Tres

Igor Pavan Tres

„Ofiaruję swój krzyż za Kościół święty, za Papieża, za mojego biskupa diecezjalnego, za duchowieństwo, za nawrócenie grzeszników, za dusze czyśćcowe i za prześladowanych chrześcijan” – napisał w swoim duchowym testamencie Igor Pavan Tres.

Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Igor Pavan Tres (@igorpavantres)
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Bp Kiciński:„Christus Dilexit nos” drogą pasterskiej posługi abp. Józefa Kupnego w trudnych czasach

2026-03-21 11:44

ks. Łukasz Romańczuk

abp Józef Kupny

abp Józef Kupny

Wierni Archidiecezji Wrocławskiej zgromadzili się w katedrze wrocławskiej, aby dziękować za ważne jubileusze abp. Józefa Kupnego – 20. rocznicę sakry biskupiej, 70. urodziny oraz imieniny. Była to okazja do wyrażenia wdzięczności za codzienną posługę metropolity wrocławskiego.

Arcybiskup Józef Kupny wyraził wdzięczność za liczną obecność w katedrze wrocławskiej- Jesteśmy zawsze silni wsparciem naszych bliskich, bliźnich , rodziny, tych, którzy nas kochają. Dziękuję za waszą modlitwę i wsparcie. Niech Bóg waszą dobroć z serca wynagrodzi - mówił metropolita wrocławski. Wprowadzenie do Eucharystii było udziałem ks. Pawła Cembrowicza, proboszcza katedry wrocławskiej: - Przeżywamy z księdzem arcybiskupem piękne jubileusze i podczas Mszy świętej chcemy dziękować za dar naszego arcybiskupa dla naszej archidiecezji, Kościoła w Polsce, chcemy modlić się za rodziców ks. abpa, a także za tych, których spotkał ks. abp na swojej drodze i towarzyszyli na drodze powołania kapłańskiego i biskupiego prosimy o siły dla księdza arcybiskupa w prowadzeniu nas do Królestwa Niebieskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję