Reklama

Pasja

Niedziela przemyska 14/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O szarym zmierzchu z mgły otulającej stare drzewa oliwne w ogrodzie Getsemani wyłaniają się kontury postaci: Jezusa pełnego trwogi, śpiących Apostołów i Judasza - zdrajcy. Wszystko w kolorystyce obrazów Rembrandta czy Caravaggia, nasycone czerwienią krwi, starego złota, zachodu słońca, tracącego swój blask i stłumionego światła księżyca...
Dramat Pasji potężnieje... Są pachołkowie Sanhedrynu trwającego z zimną krwią w swym uporze, okrutni żołnierze rzymscy i Piłat bezradny w obliczu prawa, jego żona Klaudia pełna sprawiedliwego współczucia i setnik rzymski chcący zapanować nad bezmyślnym tłumem, i Herod bez twarzy. Cyrenejczyk dorastający do pomocy Jezusowi. Odważna Weronika, rozpłakane kobiety. I On - Jezus mocny, bohaterski i pierwszy. Wszystko jest tłem dla brutalnej akcji zmierzającej ku śmierci Sprawiedliwego... Tylko Miłość jest zdolna do wytrwania. Tylko Miłość potrafi przetrzymać Największy Dramat świata.
Bóg Stwórca Ukrzyżowany przez stworzenie... Spada łza Ojca Niebieskiego, aby rozświetlić blaskiem nadziei nie kończącego się szczęścia tragizm Ofiary - Przebaczenia, Pojednania... Jest jednak Ktoś, kto obok Jana troskliwego i Magdaleny ścielącej swoją Miłość pod skrwawione stopy Mistrza - trwa. To Matka Jezusa Maryja. Dostojna i piękna w swym spokoju, co w bólu przynosi owoc na wieczność - Odkupienie. Jest jak jasny blask w mroku życia. Biegnie, by wziąć w ramiona małego Jezusa, gdy się potknął i upadł. Zaprasza Go na posiłek odrywając od pracy przy warsztacie stolarskim...
W czasie Drogi Krzyżowej jest przy Nim na odległość wzroku i Miłości nie znającej granic. Pochyla się nad Synem, by Mu ulżyć w bólu i biegnie z Janem ulicami Jerozolimy, chce być najbliżej, aby później trwać przy Krzyżu jak nikt inny. Zbiera wcześniej krew po biczowaniu i z okrwawionych stóp. Jej dostojna obecność w Wielkości Matczynego Serca dodaje otuchy, że w brutalnym świecie, wśród demonicznego ataku na Piękno, Dobro i Prawdę, Miłość jest wieczna. Nigdy nie umiera, nie zdepcze Jej ani wąż złowrogi, ani złość ludzka, ani czas, ani moce świata, bo z Boga bierze swój początek...
Trzeba więc obejrzeć Pasję, aby uczyć się Miłości od nowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bystrzyca Kłodzka: Biskup pochwalił parafian

2026-03-05 18:27

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Wizytacja kanoniczna

Bystrzyca Kłodzka

ks. Andrzej Ćwik

Parafia św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej

Bp Marek Mendyk podczas wizytacji kanonicznej w parafii św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej

Bp Marek Mendyk podczas wizytacji kanonicznej w parafii św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej

W niedzielę 1 marca parafię św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej odwiedził w ramach wizytacji kanonicznej bp Marek Mendyk. Spotkanie było okazją do wspólnej modlitwy, rozmów z wiernymi oraz podsumowania życia duszpasterskiego wspólnoty.

– Dla mnie wielka radość, że tę niedzielę mogę przeżywać w waszej wspólnocie. Cieszę się waszą prostą wiarą, bo ona jest fundamentem Kościoła – zaznaczył biskup na początku liturgii, zapewniając parafian o modlitwie za ich rodziny i bliskich.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Józef od Krzyża - „brat stu łat”

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Józef od Krzyża

Św. Jan Józef od Krzyża

Bardzo dużo pościł, nie pił wina, spał tylko 3 godziny na dobę, pod habitem nosił ostrą włosiennicę, a jego habit był znoszony do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „bratem stu łat”. Taki był Carlo Gaetano Calosirto (1654 – 1734), lepiej znany jako św. Jan Józef od Krzyża – to jego zakonne imię.

Zanim został zakonnikiem, świat stał przed nim otworem. Jako bogaty syn szlachcica mógł wieść wygodne życie, przebierać w najurodziwszych dziewczętach, mimo to wybrał życie w ascezie. Już jako 15-latek wstąpił do franciszkanów bosych o najsurowszej regule, przyjętej od św. Piotra z Alkantary. W klasztornych murach nie szukał zaszczytów, chciał pozostać prostym bratem, ale posłuszny poleceniom przełożonych, w 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Zakonni zwierzchnicy dostrzegli jego pobożność, gotowość do poświęceń i roztropność, dlatego zlecili mu zakładanie nowych klasztorów, co z powodzeniem czynił.
CZYTAJ DALEJ

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

2026-03-06 12:49

[ TEMATY ]

najstarszy ksiądz

© Bistum Fulda / Burkhard Beintken

Papież Leon XIV podziękował najstarszemu księdzu na świecie za jego „wieloletnią, wierną i oddaną służbę kapłańską”. Ksiądz Bruno Kant z diecezji Fulda w Niemczech urodził się 26 lutego 1916 roku i ukończył 110 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1950 roku i jest kapłanem od 76 lat.

„Z radością dowiedziałem się, że 26 lutego obchodzisz swoje 110. urodziny i przesyłam Tobie najserdeczniejsze gratulacje i błogosławieństwo” - napisał Ojciec Święty do ks. Kanta, według gazety „Fuldaer Zeitung”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję