Reklama

Erytrea: tysiące ludzi ucieka przed głodem i prześladowaniami

2017-01-17 18:00

RV / Asmara / KAI

John Steven Fernandez / Foter.com / CC BY

Tysiące ludzi ucieka każdego dnia z Erytrei przed głodem i prześladowaniami. To właśnie jej mieszkańcy stanowią najliczniejszą grupę uchodźców z Afryki przybywających do Europy. Przedłużający się kryzys humanitarny i społeczny pogłębia jeszcze panujący w tym kraju opresyjny reżim komunistyczny. Nieliczne organizacje pomocowe, które mogą wjechać do Erytrei, szacują, że w obliczu śmierci głodowej stoi obecnie co trzeci jej mieszkaniec.

Erytrea znajduje się wśród dziesięciu państw świata, gdzie chrześcijanie są najbardziej prześladowani. Owocem kontaktów gospodarczych tego kraju z Arabią Saudyjską jest za to ekspansja islamu z dynamicznym rozwojem meczetów i szkół koranicznych.

Tagi:
głód

Na świecie około 113 mln ludzi cierpi „ostry głód”

2019-04-04 08:48

kg (KAI/OR) / Bruksela

W 2018 roku w 53 krajach świata około 113 mln osób cierpiało taki głód, który organizacje międzynarodowe określają jako „ostry”. Liczby te zawiera wspólny raport, opracowany przez Unię Europejską, Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) i Światowy Program Żywieniowy (PAM), przedstawiony 3 marca w Brukseli. Z danych tych wynika jednocześnie, że w porównaniu z rokiem 2017 liczba głodujących zmalała o 11 milionów.

billycm/pixabay.com

Oceniając poziom głodu na świecie dokument przyjął skalę pięciostopniową, zwaną IPC, w której najwyższe szczeble stanowią „kryzys”, „pilna potrzeba” i „niedostatek/głód”, a największy głód jest określany jako „ostry”.

Z raportu wynika, że w 2018 ok. 113 mln ludzi w 53 krajach doświadczało silnego braku żywności i było to o 11 mln osób mniej niż rok wcześniej. Zarazem jednak wzrosła nieco liczba państw, w których panował „lekki głód”, a dalszych 143 mln obywateli 42 krajów jest bliskich progu głodu ostrego. Ponadto w 17 państwach sytuacja jest stabilna lub odczuwalnie się poprawiła w porównaniu z rokiem 2017.

Wspólny dokument 3 organizacji wskazuje, że 2/3 ludności doświadczonej ostrym głodem żyje jedynie w 8 krajach, przy czym wszystkie one dotknięte są wieloletnimi konfliktami zbrojnymi, często prawdziwymi wojnami domowymi. Są to Afganistan, Demokratyczna Republika Konga, Etiopia, Nigeria, Sudan Południowy, Sudan, Syria i Jemen.

Niepokój budzi także sytuacja w tych krajach, których nie uwzględniono w raporcie z powodu braku danych – chodzi o Koreę Północną i Wenezuelę. Ponadto do powyższych danych należy dodać jeszcze ok. 29 mln osób, żyjących w warunkach ostrego głodu z powodu zmian klimatycznych lub klęsk żywiołowych.

Wśród „tradycyjnych” przyczyn niedoboru żywności w różnych częściach świata dokument wymienia przemieszczanie się niektórych grup ludności i kryzysy gospodarcze nękające niektóre kraje. Stąd trzej współautorzy raportu wzywają usilnie do wzmocnienia współpracy, łączącej zapobieganie, przygotowanie i odpowiedź na pilne potrzeby humanitarne i ich przyczyny.

Prezentując opracowanie komisarz Unii Europejskiej ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysami Christos Stylianides podkreślił, że „w ciągu ostatnich trzech lat Unia przeznaczyła najwięcej środków na pomoc żywnościową i wyżywieniową o łącznej wartości prawie 2 miliardów euro”. W tym kontekście zaapelował on do wspólnoty międzynarodowej o „wspólne wysiłki, gdyż kryzysy żywnościowe nadal stanowią wyzwanie globalne”.

Podczas tejże prezentacji dyrektor generalny FAO Graziano da Silva zaznaczył, że „mimo lekkiego spadku w ub.r. liczba osób doświadczonych ostrymi niedoborami żywności jest ciągle jeszcze bardzo wysoka”. Wezwał w związku z tym do „działań na szeroką skalę”, łącznie z interwencjami humanitarnymi, odpowiednią polityką na rzecz rozwoju, budowania pokoju i siły ludności poszkodowanej i najbardziej narażonej”. Według da Silvy, „dla ratowania życia” konieczna jest też interwencja na rzecz ratowania środków utrzymania.

Z kolei dyrektor wykonawczy PAM David Beasley wezwał przywódców światowych o wzięcie na siebie odpowiedzialności za działania mające na celu rozwiązanie konfliktów, które – wraz z niestabilnością i zmianami klimatycznymi – leżą u podstaw sytuacji „ostrego głodu” na świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nicole Kidman: katolicyzm mnie prowadzi

2019-04-25 13:06

tom (KAI) / Hollywood

„Katolicyzm mnie prowadzi" - wyznała słynna amerykańska aktorka Nicole Kidman w rozmowie z amerykańskim czasopismem „Vanity Fair”. Wielu jej przyjaciół często wyśmiewa się z niej ze względu na jej chrześcijańską wiarę, gdyż jest praktykująca i chodzi do kościoła z rodziną.

pl.wikipedia.org

Kidman powróciła do wiary katolickiej w 2006 r. Obecnie mieszka w Nashville w stanie Tennessee. Uczestnictwo w Mszy św. jest dla niej ważną częścią życia rodzinnego. "Tak samo wychowujemy nasze dzieci. Chociaż mój mąż Keith ma własną wiarę to chodzi razem z nami. Miałem bardzo katolicką babcię i wychowałam się na modlitwach, które miały na mnie wielki wpływ" - powiedziała aktorka.

Przed ślubem z muzykiem country Keithem Urbanem studiowała teologię w Kalifornii, aby lepiej zrozumieć swoje katolickie korzenie. "Katolicyzm mnie prowadzi. Naprawdę mam silną wiarę, staram się regularnie chodzić do kościoła, a także do spowiedzi. W tym sensie jestem uduchowiona, że absolutnie wierzę w Boga. Zawsze podobał mi się pomysł zostania zakonnicą. Jak widać, nie wybrałem tej drogi" - wyznała Kidman, która przez długi czas należała do sekty scjentologów i wcześniej była żoną Toma Cruisa.

Również dzięki pomocy ks. Paula Colemana, australijskiego kapłana i przyjaciela rodziny Kidmanów opuściła sektę. Jej małżeństwo z Cruisem zostało unieważnione. Z Keithem Urbanem ma dwójkę dzieci: Sunday Rose i Faith Margaret.

51-letnia Nicole Kidman wystąpiła w kilkudziesięciu filmach. W 2002 r. zdobyła Oscara za występ w filmie o Virginii Woolf pt "Godziny".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: ponad 12 tys. skautów było molestowanych seksualnie

2019-04-25 17:05

pb (KAI/repubblica.it) / Nowy Jork

Od 1944 do 2016 r. w Stanach Zjednoczonych ofiarą molestowania seksualnego padło 12 254 skautów. Sprawcami byli ich opiekunowie w ramach działalności organizacji harcerskiej Boy Scouts of America.

pixabay.com

Dane te ujawniła prof. Janet Warren z Uniwersytetu Wirginii, która przez pięć lat miała dostęp do danych z akt dotyczących opiekujących się skautami wolontariuszy, których usunięto z powodu nadużyć seksualnych, jakich się dopuścili.

Po 109 latach działalności Boy Scouts of America, skupiający 2,4 mln chłopców, są zagrożeni likwidacją z powodu konieczności wypłaty milionowych odszkodowań ofiarom.

Część przypadków wykorzystywania seksualnego wypłynęła na światło dzienne w 2012 r., jednak dotychczas nie była znana ani skala zjawiska, ani liczba ofiar.

Również adwokat Jeff Anderson, obrońca części ofiar, opublikował nazwiska 180 wolontariuszy skautingu oskarżonych o pedofilię w stanie Nowy Jork i zaapelował do nieujawnionych jeszcze ofiar o składanie doniesień do prokuratury.

Ze swej strony władze Boy Scouts of America wydały oświadczenie, w którym zawarły słowa przeprosin wobec ofiar i zapewniły, że „nic nie może być ważniejsze od bezpieczeństwa i ochrony dzieci”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem