Reklama

Wiadomości

Milówka: prezydent Duda na Żywieckich Godach

Żywieckie Gody – największy w Polsce przegląd grup i zespołów, które kultywują ludowe obrzędy i tradycje związane z okresem świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku – zobaczył 21 stycznia podczas dnia plenerowego w Milówce prezydent Andrzej Duda. Do tegorocznej, 48. edycji imprezy z udziałem 16 zespołów z różnych regionów etnograficznych Beskidu Żywieckiego zgłosiło się ponad pół tysiąca wykonawców.

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

Krzysztof Sitkowski/KPRP

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziękując za gościnę i możliwość obejrzenia występów grup kolędniczych, prezydent podkreślił, że kultywowanie bożonarodzeniowych tradycji góralskich, takich jakie można było zobaczyć na Żywieckich Godach, przyczynia się do budowy wspólnoty oraz więzi społecznych i rodzinnych. Przyznał jednocześnie, że niezwykle lubi góralski folklor.

„Wszystko, co związane z naszymi górami, z tym trudnym życiem, z którego ten folklor się wywodzi, z trudną uprawą ziemi, trudnym klimatem jest piękne i bardzo głęboko wpisane w naszą tradycję” – zaznaczył Andrzej Duda. Wcześniej prezydent zwiedził Muzeum „Stara Chałupa” w Milówce – zabytkowy drewniany dom, będący przykładem tradycyjnego budownictwa Żywiecczyzny i jednym z najstarszych przykładów architektury ludowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przedstawiany podczas folklorystycznej imprezy zwyczaj Dziadów Noworocznych niedawno Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wpisał na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

Reklama

W trakcie przeglądu grup kolędniczych i zespołów występujących na scenie można zobaczyć i posłuchać kolędników, których coraz rzadziej obecnie spotyka się ich w beskidzkich domach. Regulamin Żywieckich Godów dopuszcza udział następujących kolędników i grup obrzędowych występujących w izbie: mikołaje, kolędnicy z gwiazdą, kulą, soplem, szopką, kozą, owsem, turoniem, różanką, Trzej Królowie, kolędnicy z rajem, Dorotą, szopką ruchomą, herody, szlachcice, pielgrzymi, sopotniańscy Trzej Królowie, z konikiem, kolędnicy bez rekwizytów, poza oknem, mięsopustnicy.

Krzysztof Sitkowski/KPRP

Przeglądowi towarzyszą m.in. konkursy trzaskania z bata, potańcówka dziadowska, degustacja potraw regionalnych i kuligi.

Organizatorami Żywieckich Godów są Regionalny Ośrodek Kultury w Bielsku-Białej, Miejskie Centrum Kultury w Żywcu i Gminny Ośrodek Kultury w Milówce.

Finał Żywieckich Godów zaplanowano na 28 stycznia w Żywcu. Barwny korowód kolędników dotrze ulicami miasta na Rynek, gdzie odbędzie się konkurs trzaskania z bata oraz prezentacje grup obrzędowych. Odbędzie się Beskidzki Karnawał, będący okazją, by posłuchać góralskich kapel, spróbować góralskiego jadła oraz kupić pamiątkę na kiermaszu sztuki ludowej.

Podczas koncertu finałowego w Miejskim Centrum Kultury gwiazdą wieczoru będzie zespół „Tekla Klebetnica”.

2017-01-22 13:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Andrzej Duda wraz z pierwszą damą udaje się z oficjalną wizytą na Cypr

Prezydent Andrzej Duda oraz pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda udają się w środę z oficjalną wizytą na Cypr. Polski przywódca spotka się z prezydentem Nicosem Anastasiadesem, złoży wizytę w siedzibie Sił Pokojowych ONZ na Cyprze, odbierze także złoty klucz do miasta Pafos.

Oficjalna wizyta Andrzeja Dudy na Cyprze rozpocznie się w czwartek od rozmowy w "cztery oczy" z prezydentem Nicosem Anastasiadesem w stolicy Cypru, Nikozji; zaplanowano też obrady plenarne obu delegacji.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: Ponad 30 tys. osób protestowało przeciwko eutanazji i aborcji

2026-03-22 07:15

[ TEMATY ]

aborcja

Portugalia

agencia.ecclesia.pt/Oficjalna agencja informacyjna portugalskiego Kościoła

Portugalia: Ponad 30 tys. osób protestowało przeciwko eutanazji i aborcji

Portugalia: Ponad 30 tys. osób protestowało przeciwko eutanazji i aborcji

Ponad 30 tysięcy osób, głównie młodych, wzięło udział w sobotę w odbywających się w dwunastu miastach Portugalii demonstracjach przeciwko eutanazji i aborcji - poinformowały media w tym kraju.

Największa demonstracja odbyła się w centrum Lizbony, stolicy kraju, z udziałem m.in. działaczy organizacji pro-life, stowarzyszeń katolickich, a także polityków ugrupowań prawicowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję