Reklama

Niedziela Legnicka

Diecezja Legnicka w gronie sygnatariuszy akcji „Dar dla Aleppo”

[ TEMATY ]

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

Dolny Śląsk

bp Kiernikowski

Aleppo

dar dla Aleppo

Ks. Piotr Nowosielski

Deklarację podpisuje biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski

2 marca we Wrocławiu podpisana została Deklaracja, łącząca chrześcijan z Dolnego Śląska we wspólnym dziele pomocy mieszkańcom Aleppo w Syrii. Wśród sygnatariuszy tego wydarzenia, którego celem jest odbudowa i wyposażenie szpitala, jest też diecezja legnicka, reprezentowana przez biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego.

Podejmowaną akcję pomocy chrześcijanom i innym mieszkańcom Bliskiego Wschodu, bp Zbigniew Kiernikowski skomentował następująco: - To ważne wydarzenie, które z jednej strony symbolizuje zwyczajną międzyludzką solidarność. To jest świadomość tego, że tym, którzy są w potrzebie niesiemy pomoc. Z drugiej strony, można pomyśleć o tym, że to dotyczy przede wszystkim ludzi cierpiących i potrzebujących leczenia, bo jest to inicjatywa dotycząca szpitala. To nawiązanie do tego, co czynił Pan Jezus. Najpierw dotykał tego wszystkiego, czym są ludzkie rany, ludzkie cierpienie, potem niósł Ewangelię. Oczywiście, tak jak to zostało powiedziane, nie mamy tu żadnych ukrytych celów zdobywania uczniów, ale na pewno jest to dawanie świadectwa, że Kościół – czyli wspólnota ludzi wierzących, bierze to w swoje ręce i realizuje tę inicjatywę. Bo z tego, co tutaj wiemy, biorą w tym udział nie tylko wspólnoty kościelne, ale także inne: społeczne, rządowe, wojewódzkie, samorządowe, przedsiębiorcy i inne, ale Kościół okazał się w tym dziele inspiratorem. Mamy nadzieję, że będzie to też dobre świadectwo.

- Jest też trzeci aspekt tego wydarzenia, kontynuował biskup Kiernikowski, chodzi o pomoc tam, na miejscu, gdzie ludzie cierpią, żeby ich nie wyrywać z ich korzeni, z ich środowiska. Chodzi o to, żeby te tereny, od dawna chrześcijańskie, które cieszą się bardzo bogatą kulturą, żeby one pozostały tymi terenami gdzie są ludzie, którzy to kultywują teraz i w przyszłości, żeby tam pozostali, żeby stamtąd nie emigrowali.

Reklama

- Poza tym ważne jest również to, że ta inicjatywa daje okazję do tego, żeby zrozumieć przyczyny tych nieszczęść. Bowiem te nieszczęścia nie są skutkiem jakiegoś kataklizmu naturalnego, ale skutkiem ludzkich, złych decyzji, złych programów życiowych, są skutkiem agresji, woli władzy, posiadania, a także skutkiem manipulacji na polu zbrojeniowym, polityczno-zbrojeniowym, związanym z handlem bronią. Czyli to, co jest związane z pasożytniczym wykorzystaniem tego dobra, które tam, od wieków na tych terenach było. Myślę tu o całym dobru kulturalnym i materialnym. Wobec tego, nasz wspólnie podjęty czyn, może być też dodatkowym impulsem, aby niektórzy otwierali oczy i zastanawiali się nad tym. Dobrze, że te główne walki ustały i dobrze żeby nie dochodziło do kolejnych ekscesów, które powodują cierpienie.

- Uważam, że jest to bardzo ważna inicjatywa i apeluję też do wszystkich naszych diecezjan, z ich różnymi życiowymi funkcjami i zadaniami, jakie mają, byśmy się w to dzieło włączyli z otwartym sercem, ze świadomością, że nie jest to tylko doraźna pomoc, ale odtwarzanie zniszczonych struktur na tamtych ziemiach, którym my też mamy coś do zawdzięczenia. Z tamtych terenów płynęła przecież kultura, która ma związek z przesłaniem biblijnym. Już teraz z góry dziękuję wszystkim, którzy zechcą się w to włączyć i upraszam Bożego błogosławieństwa, byśmy dając, pomagając innym, sami doświadczyli tez Bożego światła i Bożej pomocy – powiedział Biskup legnicki.

Zbiórka pieniężna na odbudowę zniszczonego szpitala św. Ludwika w syryjskim Aleppo, będzie trwała do końca czerwca. Fundusze można przesyłać na specjalnie w tym celu uruchomione konta. Złotówkowe: PLN 63 1020 4900 0000 8502 3055 5762 oraz walutowe w Euro: EUR 30 1020 4900 0000 8702 3055 5773). Można także wysłać SMSa o treści RATUJE pod numer 72405 (koszt: 2,46 zł z VAT).

Reklama

Zbiórkę koordynuje Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, realizujące już szereg podobnych projektów na Bliskim Wschodzie. W czerwcu na Dolny Śląsk przyjedzie Biskup Aleppo, któremu zostaną przekazane pieniądze na odbudowę szpitala, by mógł on służyć wszystkim chorym na tym dotkniętym wojną terenie, bez względu na narodowość czy wyznawaną wiarę.

DEKLARACJA

Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!

1. Chrystus uczy nas, aby dostrzegać wokół siebie ludzi biednych i potrzebujących. Jezus w przypowieści o sądzie wypowiada następujące słowa: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie (Mt 25, 31-46). Na kartach Pisma św. często spotykamy słowa zachęty, aby dostrzegać potrzebujących. W Księdze Powtórzonego Prawa czytamy: Ubogiego bowiem nie zabraknie w tym kraju, dlatego ja nakazuję: Otwórz szczodrze rękę swemu bratu uciśnionemu lub ubogiemu w twej ziemi (Pwt 15, 11). W Księdze Syracha znajdujemy wezwanie, aby nie być obojętnym na drugiego człowieka: Nie odwracaj oka od proszącego (Syr 4, 5). Podobna zachęta znalazła się w Ewangelii wg św. Mateusza: Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie (Mt 5, 42). Autor Listu do Hebrajczyków zachęca nas do pomocy bliźniemu: Nie zapominajcie o dobroczynności i wzajemnej więzi, gdyż cieszy się Bóg takimi ofiarami (Hbr 13, 16).

Wszystkie te biblijne wezwania zamykają się w przykazaniu miłości Boga i bliźniego.

2. Od kilku lat jesteśmy świadkami dramatycznej sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Każdego dnia docierają do nas informacje o naszych braciach w Chrystusie, którzy są zabijani, torturowani, pozbawiani domów, pracy, spychani na margines życia społecznego. Sytuacja ta dotyka także przedstawicieli innych religii, np. wspólnotę jazydów. W naszych Kościołach modlimy się za ludzi prześladowanych na tle religijnym czy też cierpiących wskutek wojen i terroryzmu. Wpatrzeni w Jezusa naszego Pana, jako wspólnoty chrześcijańskie, chcemy w roku 2017 uczynić kolejny krok.

Drodzy chrześcijanie i wszyscy ludzie dobrej woli, do których dotrze nasze słowo: pokażmy naszą jedność w miłości wobec naszych braci i wszystkich mieszkańców Aleppo. Włączmy się w zbiórkę środków, aby w tym zniszczonym mieście syryjskim - ufundować dar w postaci wyremontowania i wyposażenia medycznego szpitala, który został zniszczony w wyniku działań wojennych.

Pamiętamy, kiedy w okresie stanu wojennego sami doświadczaliśmy gestu życzliwości wobec nas Polaków, poprzez tysiące ton darów jakie napływały z Europy Zachodniej i Ameryki. Dziś mamy możliwość, aby jako wspólnota chrześcijańska - w duchu wdzięczności za tamtą pomoc - pomóc innym, którzy w bólu i cierpieniu tak bardzo potrzebują naszego wsparcia.

3. W dniu 2 marca br. rozpoczynamy w Kościołach: rzymsko-katolickim, greckokatolickim, prawosławnym i ewangelicko-augsburskim zbiórkę funduszy dla naszych bliźnich w Aleppo, którą koordynować będzie Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, realizujące już szereg podobnych projektów na Bliskim Wschodzie. Zbiórka potrwa do końca czerwca br. Uruchomione zostało specjalne konto (PLN 62 1020 4900 0000 8502 3055 5762 oraz w EUR 30 1020 4900 0000 8702 3055 5773), na które będzie można wpłacać datki. W zbiórkę będzie można również włączyć się przez wysłanie SMS o treści RATUJE pod numer 72405 (koszt: 2,46 zł z VAT).

Zachęcamy, aby wykorzystać różne wydarzenia w naszych Kościołach, takie jak nabożeństwa, festyny parafialne, festiwale, kongresy, spotkania, aukcje, wspierając ten szczytny cel. W czerwcu 2017 roku zaprosimy na Dolny Śląsk Biskupa Aleppo, któremu przekażemy nasz dar, aby mógł on służyć wszystkich chorym w tym dotkniętym wojną i zranionym mieście - bez względu na narodowość czy wyznawana wiarę.

Apelujemy do samorządów Dolnego Śląska o czynne włączenie się w to dzieło dostrzegania potrzebujących, zwłaszcza chorych i dzieci. Apelujemy do przedstawicieli środowisk akademickich, sektora gospodarczego i świata kultury o pomocy. Prosimy środki społecznego przekazu o rozpropagowywanie tej inicjatywy. Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli o włączenie się w to dzieło swoją modlitwą, pomocą i wsparciem.
abp Józef Kupny metropolita wrocławski
abp Jeremiasz biskup diecezji wrocławsko-szczecińskiej Kościoła Prawosławnego
bp Ignacy Dec biskup świdnicki
bp Zbigniew Kiernikowski biskup legnicki
bp Włodzimierz Juszczak biskup diecezji wrocławsko-gdańskiej Kościoła Greckokatolickiego
bp Waldemar Pytel biskup diecezji wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego

2017-03-02 19:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Aleppo: zaostrzenie sankcji wobec Syrii jest nieludzkie

2020-06-18 18:58

[ TEMATY ]

Syria

Aleppo

sankcje

Vatican News

Maronicki arcybiskup Aleppo potępił zaostrzenie sankcji przeciwko Syrii, które wprowadziły Stany Zjednoczone. „Dokładanie temu narodowi cierpienia jest przestępcze i nieludzkie. Już lepiej nam było pod bombami...” – powiedział abp Joseph Tobji. Desperację pogłębia pandemia koronawirusa, która nadal zbiera w Syrii śmiertelne żniwo.

Nowe sankcje miały na celu zmuszenie rządu prezydenta Baszara al-Assada do zaprzestania bombardowań prowadzonych podczas trwającej już dziewięć lat wojny domowej oraz do powstrzymania szeroko udokumentowanych przypadków łamania praw człowieka.

Amerykanie zapewniają, że mają one charakter kierunkowy, to znaczy uderzeją w firmy związane z Assadem, ale nie powodują cierpień zwykłych ludzi. „To kłamstwo, w które nie uwierzy nawet dziecko” – odpowiada abp Tobji.

„Jasne jest, iż ich celem jest zwiększenie cierpienia zwykłych obywateli, aby podsycać niezadowolenie społeczne, a tym samym doprowadzić do zmiany reżimu. Jednak to jest działanie przestępcze i nieludzkie. Bomby spadają nagle, ale zabijają ludzi tylko w miejscu, w którym uderzają, można ich uniknąć, natomiast sankcje fundują nam straszliwą i powolną śmierć głodową, od której nie ma ucieczki”
– powiedział hierarcha.

Tymczasem gospodarka Syrii jest zniszczona przez wieloletni konflikt. Kropką nad i stał się kryzys finansowy w sąsiednim Libanie, gdzie Syryjczycy trzymali swoje oszczędności. Wartość syryjskiej waluty gwałtownie spadła powodując wzrost cen, zamykanie sklepów i gdzieniegdzie protesty antyrządowe. „Nie tylko nie mamy za co żyć, ale szpitale nie mogą zakupić sprzętu ratującego życie, takiego jak np. stenty, czy niezbędnych leków na nadciśnienie, cukrzycę” – wyjaśnia abp Tobji. „Nie mogę nie płakać, gdy słucham historii ludzi. Ameryka zrobi wszystko, by realizować swoje cele, nawet poświęci życie milionów biednych ludzi, to diaboliczne, gorzej już być nie może...” – dodał hierarcha.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: obchody 77 rocznicy rzezi wołyńskiej

2020-07-10 10:55

[ TEMATY ]

zbrodnia wołyńska

Wołyń

rzeź wołyńska

wikipedia.org

W sobotę 11 lipca przypada Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Z tej okazji w Warszawie odbędą się uroczystości upamiętniające zorganizowane przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Uroczystości rocznicowe rozpoczną się o godz. 10:30 Mszą świętą celebrowaną w Katedrze Polowej Wojska Polskiego w intencji ofiar rzezi wołyńskiej oraz poległych, zmarłych i żyjących żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej.

W południe na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza złożone zostaną wieńce.

O godz. 13:00 przy pomniku Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu oraz przy pomniku 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej przy Skwerze Wołyńskim (ul. Gdańska) odbędzie się apel pamięci połączony z ceremonią złożenia wieńców oraz wiązanek kwiatów.

Przed rozpoczęciem uroczystości wszyscy uczestnicy będą mogli pobrać od pracowników Urzędu jednorazowe maseczki ochronne.

W niedzielę 11 lipca 1943 roku oddziały UPA dokonały skoordynowanego ataku na 99 polskich miejscowości na Wołyniu. Było to apogeum mordów prowadzonych od lutego 1943 roku do wiosny 1945 roku. Badacze obliczają, że tylko tego jednego dnia mogło zginąć ok. 8 tys. Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, nierzadko w kościołach podczas Mszy św. i nabożeństw. Powszechnie przyjęło się, że 11 lipca obchodzona jest rocznica zbrodni wołyńskiej. Zbrodnię, kwalifikowaną przez pion śledczy IPN jako ludobójstwo, przeprowadzili nacjonaliści ukraińscy z OUN-B i UPA na ludności polskiej Wołynia, Galicji Wschodniej, a także części Lubelszczyzny, Podkarpacia i Polesia. Szacuje się, że w jej wyniku w latach 1943–1945 zamordowano ok. 100 tys. Polaków.

22 lipca 2016 Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm oddał w niej hołd wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1943–1945.

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący KEP: Reguła św. Benedykta lekarstwem dla europejskiej kultury

2020-07-11 12:38

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

benedyktyn

benedyktyni

BP KEP

Abp Stansław Gądecki

Niech Reguła św. Benedykta stanie się lekarstwem dla zagrożonej europejskiej kultury. Niech ten wielki Święty pozostanie dla nas prawdziwym mistrzem, w którego szkole możemy się nauczyć prawdziwego humanizmu - mówił abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Msza św. w święto św. Benedykta, patrona Europy, rozpoczęła Jubileusz 950-lecia Opactwa Benedyktynów w Lubiniu.

„Gdy upadało rzymskie imperium, wspólnota Kościoła przetrwała i rozkwitła dzięki Regule świętego Benedykta, która uratowała łacińską kulturę w klasztornych enklawach, które swoją siecią oplotły Europę. Klasztory zastąpiły biblioteki, szkoły, wyręczając po części dawne rzymskie państwo w jego obowiązkach. Niech także w naszych czasach Reguła świętego Benedykta stanie się lekarstwem dla zagrożonej europejskiej kultury. Niech uczy nas życia w szlachetnym rytmie wyznaczonym przez naprzemienną modlitwę i pracę" - mówił przewodniczący KEP w Lubiniu.

Abp Gądecki w swojej homilii odniósł się do trwałości lubińskiego opactwa benedyktynów, które przetrwało przez setki lat wiele wojen i katastrof. Nawiązując do tej historii, podjął refleksję nad tym, w jaki sposób możemy osiągnąć trwałość naszego życia i dzieł. Starając się odpowiedzieć na to pytanie - w świetle dzisiejszych czytań - zwrócił uwagę na cztery kwestie: mądrość Prawa Mojżesza, mądrość Chrystusa, mądrość św. Benedykta i mądrość lubińskich benedyktynów.

Nawiązując do Księgi Przysłów, mówił, że „człowiek „mądry” - wyposażony w wolną wolę - czyni to, co się Bogu podoba a unika tego, co się Bogu nie podoba”. (Prz 1,33; 2,11-12,20). Jako źródło odpowiedzi na pytanie: jak żyć mądrze i zapewnić trwałość naszym dziełom, abo Gądecki wskazywał też Ewangelię wg św. Mateusza. „Idzie o budowania na „skale”, jaką jest Chrystus. Tylko budowanie na Chrystusie i z Chrystusem daje pewność, że „dom”, jakim jest nasze życie, nie runie pod naporem przeciwności dziejowych” - mówił. Podkreślał, że „być mądrym, to zdawać sobie sprawę z tego, że trwałość domu zależy od jakości fundamentu”.

„Trzecia kwestia to mądrość św. Benedykta, który wzniósł swoje życie na skale Mądrości Chrystusa” - mówił dalej abp Gądecki. Przewodniczący Episkopatu nawiązał do historii życia św. Benedykta, który opuścił studia w Rzymie, aby przez trzy lata żyć w samotności jako eremita i dojrzewać duchowo. „Dzieło tego świętego, a w szczególności jego Reguła, zrodziły prawdziwy i ożywczy ferment duchowy, który sięgając poza granice jego ojczyzny i jego czasów odmienił oblicze Europy i - po zburzeniu jedności politycznej stworzonej przez cesarstwo rzymskie - doprowadził do powstania nowej jedności duchowej kontynentu" - mówił abp Gądecki. Podkreślił, że św. Benedykt, patron Europy, dzięki swej mądrości, „stworzył program, jakim Europa żyła ponad tysiąc lat, a którego brak zaczynamy dzisiaj bardzo dotkliwie odczuwać".

„Niewątpliwie dla stworzenia nowej i trwałej jedności Europy potrzebne są dzisiaj narzędzia polityczne, ekonomiczne i prawne, ale potrzebna jest przede wszystkim odnowa duchowa i etyczna, sięgająca chrześcijańskich korzeni europejskiego kontynentu. W przeciwnym razie odbudowanie Europy będzie budowaniem „na piasku”. Bez życiodajnych soków mądrości Chrystusa człowiekowi wciąż grozi niebezpieczeństwo, że ulegnie starej pokusie zbawienia się własnymi siłami. Między innymi dlatego - zabiegając o prawdziwy postęp - potrzebujemy także dzisiaj szanować Regułę św. Benedykta, upatrując w niej światła na drogach naszego życia. Niech ten wielki Święty pozostanie dla nas prawdziwym mistrzem, w którego szkole możemy się nauczyć prawdziwego humanizmu" - powiedział abp Gądecki, nawiązując do słów Benedykta XVI z kwietnia 2008 roku.

Przewodniczący KEP przypomniał, że uczniowie św. Benedykta dotarli do Polski już w X wieku, wraz z czeską księżniczką Dobrawą - aby tworzyć podstawy państwa i Kościoła. Opactwo lubińskie zaczęło powstawać w XI wieku, jednak jego budowa nie została ukończona a opactwo spłonęło. Odnowił je Bolesław Krzywousty w pierwszej połowie XII wieku. Jak mówił Przewodniczący Episkopatu, wielokrotnie w historii opactwo było łupione i niszczone. Po II rozbiorze Polski w 1793 roku - gdy Lubiń znalazł się w granicach Prus - władze pruskie stopniowo ograniczały samodzielność klasztoru. Ostateczna kasata nastąpiła w roku 1836. Benedyktyni wrócili do Lubinia dopiero w 1923 roku. W czasie II wojny światowej w zabudowaniach klasztornych umieszczono obóz przejściowy dla księży zakonnych i diecezjalnych z Wielkopolski. Stu pięćdziesięciu z nich wywieziono do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie duża część z nich zginęła. Benedyktyni powrócili do Lubinia po wyzwoleniu 24 stycznia 1945 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję