Reklama

Diecezja Legnicka w gronie sygnatariuszy akcji „Dar dla Aleppo”

2017-03-02 19:25

Ks. Piotr Nowosielski

Ks. Piotr Nowosielski
Deklarację podpisuje biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski

2 marca we Wrocławiu podpisana została Deklaracja, łącząca chrześcijan z Dolnego Śląska we wspólnym dziele pomocy mieszkańcom Aleppo w Syrii. Wśród sygnatariuszy tego wydarzenia, którego celem jest odbudowa i wyposażenie szpitala, jest też diecezja legnicka, reprezentowana przez biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego.

Podejmowaną akcję pomocy chrześcijanom i innym mieszkańcom Bliskiego Wschodu, bp Zbigniew Kiernikowski skomentował następująco: - To ważne wydarzenie, które z jednej strony symbolizuje zwyczajną międzyludzką solidarność. To jest świadomość tego, że tym, którzy są w potrzebie niesiemy pomoc. Z drugiej strony, można pomyśleć o tym, że to dotyczy przede wszystkim ludzi cierpiących i potrzebujących leczenia, bo jest to inicjatywa dotycząca szpitala. To nawiązanie do tego, co czynił Pan Jezus. Najpierw dotykał tego wszystkiego, czym są ludzkie rany, ludzkie cierpienie, potem niósł Ewangelię. Oczywiście, tak jak to zostało powiedziane, nie mamy tu żadnych ukrytych celów zdobywania uczniów, ale na pewno jest to dawanie świadectwa, że Kościół – czyli wspólnota ludzi wierzących, bierze to w swoje ręce i realizuje tę inicjatywę. Bo z tego, co tutaj wiemy, biorą w tym udział nie tylko wspólnoty kościelne, ale także inne: społeczne, rządowe, wojewódzkie, samorządowe, przedsiębiorcy i inne, ale Kościół okazał się w tym dziele inspiratorem. Mamy nadzieję, że będzie to też dobre świadectwo.

- Jest też trzeci aspekt tego wydarzenia, kontynuował biskup Kiernikowski, chodzi o pomoc tam, na miejscu, gdzie ludzie cierpią, żeby ich nie wyrywać z ich korzeni, z ich środowiska. Chodzi o to, żeby te tereny, od dawna chrześcijańskie, które cieszą się bardzo bogatą kulturą, żeby one pozostały tymi terenami gdzie są ludzie, którzy to kultywują teraz i w przyszłości, żeby tam pozostali, żeby stamtąd nie emigrowali.

Reklama

- Poza tym ważne jest również to, że ta inicjatywa daje okazję do tego, żeby zrozumieć przyczyny tych nieszczęść. Bowiem te nieszczęścia nie są skutkiem jakiegoś kataklizmu naturalnego, ale skutkiem ludzkich, złych decyzji, złych programów życiowych, są skutkiem agresji, woli władzy, posiadania, a także skutkiem manipulacji na polu zbrojeniowym, polityczno-zbrojeniowym, związanym z handlem bronią. Czyli to, co jest związane z pasożytniczym wykorzystaniem tego dobra, które tam, od wieków na tych terenach było. Myślę tu o całym dobru kulturalnym i materialnym. Wobec tego, nasz wspólnie podjęty czyn, może być też dodatkowym impulsem, aby niektórzy otwierali oczy i zastanawiali się nad tym. Dobrze, że te główne walki ustały i dobrze żeby nie dochodziło do kolejnych ekscesów, które powodują cierpienie.

Zobacz zdjęcia: Dar dla Aleppo - podpisanie deklaracji

- Uważam, że jest to bardzo ważna inicjatywa i apeluję też do wszystkich naszych diecezjan, z ich różnymi życiowymi funkcjami i zadaniami, jakie mają, byśmy się w to dzieło włączyli z otwartym sercem, ze świadomością, że nie jest to tylko doraźna pomoc, ale odtwarzanie zniszczonych struktur na tamtych ziemiach, którym my też mamy coś do zawdzięczenia. Z tamtych terenów płynęła przecież kultura, która ma związek z przesłaniem biblijnym. Już teraz z góry dziękuję wszystkim, którzy zechcą się w to włączyć i upraszam Bożego błogosławieństwa, byśmy dając, pomagając innym, sami doświadczyli tez Bożego światła i Bożej pomocy – powiedział Biskup legnicki.

Zbiórka pieniężna na odbudowę zniszczonego szpitala św. Ludwika w syryjskim Aleppo, będzie trwała do końca czerwca. Fundusze można przesyłać na specjalnie w tym celu uruchomione konta. Złotówkowe: PLN 63 1020 4900 0000 8502 3055 5762 oraz walutowe w Euro: EUR 30 1020 4900 0000 8702 3055 5773). Można także wysłać SMSa o treści RATUJE pod numer 72405 (koszt: 2,46 zł z VAT).

Zbiórkę koordynuje Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, realizujące już szereg podobnych projektów na Bliskim Wschodzie. W czerwcu na Dolny Śląsk przyjedzie Biskup Aleppo, któremu zostaną przekazane pieniądze na odbudowę szpitala, by mógł on służyć wszystkim chorym na tym dotkniętym wojną terenie, bez względu na narodowość czy wyznawaną wiarę.

DEKLARACJA

Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!

1. Chrystus uczy nas, aby dostrzegać wokół siebie ludzi biednych i potrzebujących. Jezus w przypowieści o sądzie wypowiada następujące słowa: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie (Mt 25, 31-46). Na kartach Pisma św. często spotykamy słowa zachęty, aby dostrzegać potrzebujących. W Księdze Powtórzonego Prawa czytamy: Ubogiego bowiem nie zabraknie w tym kraju, dlatego ja nakazuję: Otwórz szczodrze rękę swemu bratu uciśnionemu lub ubogiemu w twej ziemi (Pwt 15, 11). W Księdze Syracha znajdujemy wezwanie, aby nie być obojętnym na drugiego człowieka: Nie odwracaj oka od proszącego (Syr 4, 5). Podobna zachęta znalazła się w Ewangelii wg św. Mateusza: Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie (Mt 5, 42). Autor Listu do Hebrajczyków zachęca nas do pomocy bliźniemu: Nie zapominajcie o dobroczynności i wzajemnej więzi, gdyż cieszy się Bóg takimi ofiarami (Hbr 13, 16).

Wszystkie te biblijne wezwania zamykają się w przykazaniu miłości Boga i bliźniego.

2. Od kilku lat jesteśmy świadkami dramatycznej sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Każdego dnia docierają do nas informacje o naszych braciach w Chrystusie, którzy są zabijani, torturowani, pozbawiani domów, pracy, spychani na margines życia społecznego. Sytuacja ta dotyka także przedstawicieli innych religii, np. wspólnotę jazydów. W naszych Kościołach modlimy się za ludzi prześladowanych na tle religijnym czy też cierpiących wskutek wojen i terroryzmu. Wpatrzeni w Jezusa naszego Pana, jako wspólnoty chrześcijańskie, chcemy w roku 2017 uczynić kolejny krok.

Drodzy chrześcijanie i wszyscy ludzie dobrej woli, do których dotrze nasze słowo: pokażmy naszą jedność w miłości wobec naszych braci i wszystkich mieszkańców Aleppo. Włączmy się w zbiórkę środków, aby w tym zniszczonym mieście syryjskim - ufundować dar w postaci wyremontowania i wyposażenia medycznego szpitala, który został zniszczony w wyniku działań wojennych.

Pamiętamy, kiedy w okresie stanu wojennego sami doświadczaliśmy gestu życzliwości wobec nas Polaków, poprzez tysiące ton darów jakie napływały z Europy Zachodniej i Ameryki. Dziś mamy możliwość, aby jako wspólnota chrześcijańska - w duchu wdzięczności za tamtą pomoc - pomóc innym, którzy w bólu i cierpieniu tak bardzo potrzebują naszego wsparcia.

3. W dniu 2 marca br. rozpoczynamy w Kościołach: rzymsko-katolickim, greckokatolickim, prawosławnym i ewangelicko-augsburskim zbiórkę funduszy dla naszych bliźnich w Aleppo, którą koordynować będzie Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, realizujące już szereg podobnych projektów na Bliskim Wschodzie. Zbiórka potrwa do końca czerwca br. Uruchomione zostało specjalne konto (PLN 62 1020 4900 0000 8502 3055 5762 oraz w EUR 30 1020 4900 0000 8702 3055 5773), na które będzie można wpłacać datki. W zbiórkę będzie można również włączyć się przez wysłanie SMS o treści RATUJE pod numer 72405 (koszt: 2,46 zł z VAT).

Zachęcamy, aby wykorzystać różne wydarzenia w naszych Kościołach, takie jak nabożeństwa, festyny parafialne, festiwale, kongresy, spotkania, aukcje, wspierając ten szczytny cel. W czerwcu 2017 roku zaprosimy na Dolny Śląsk Biskupa Aleppo, któremu przekażemy nasz dar, aby mógł on służyć wszystkich chorym w tym dotkniętym wojną i zranionym mieście - bez względu na narodowość czy wyznawana wiarę.

Apelujemy do samorządów Dolnego Śląska o czynne włączenie się w to dzieło dostrzegania potrzebujących, zwłaszcza chorych i dzieci. Apelujemy do przedstawicieli środowisk akademickich, sektora gospodarczego i świata kultury o pomocy. Prosimy środki społecznego przekazu o rozpropagowywanie tej inicjatywy. Zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej woli o włączenie się w to dzieło swoją modlitwą, pomocą i wsparciem.
abp Józef Kupny metropolita wrocławski
abp Jeremiasz biskup diecezji wrocławsko-szczecińskiej Kościoła Prawosławnego
bp Ignacy Dec biskup świdnicki
bp Zbigniew Kiernikowski biskup legnicki
bp Włodzimierz Juszczak biskup diecezji wrocławsko-gdańskiej Kościoła Greckokatolickiego
bp Waldemar Pytel biskup diecezji wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego

Tagi:
Pomoc Kościołowi w Potrzebie Dolny Śląsk bp Kiernikowski Aleppo dar dla Aleppo

Bielawa: „Paczka dla Aleppo”

2019-04-25 12:48

ako / Bielawa / KAI

W Bielawie zakończyła się zbiórka pieniędzy na pomoc najbardziej potrzebującym w dotkniętej wojną Syrii. Po raz pierwszy oddział Caritas przy parafii Wniebowzięcia NMP włączył się w akcję Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie -„Paczka dla Aleppo”. Zebrano 5 tys. złotych.

Archiwum Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie
Krajem, w którym rozgrywa się największy dramat humanitarny ostatnich lat, jest Syria

Chrześcijanie powinni pomagać chrześcijanom – wskazał ks. dr Daniel Marcinkiewicz, opiekun bielawskiego Caritas: - Wraz z wolontariuszami wpadliśmy na pomysł, żeby w Wielką Sobotę zebrać fundusze na Aleppo, na rodziny chrześcijańskie, które bardzo potrzebują naszej pomocy. Jesteśmy świadomi, że chrześcijanie powinni pomagać chrześcijanom – mówił ks. Daniel Marcinkiewicz.

„Paczka dla Aleppo” to akcja Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Ma na celu zbiórkę pieniędzy na najpotrzebniejsze produkty w Syrii.

Podczas akcji zebrano 5 tys. zł. Poprzez Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie pieniądze zostaną przekazane na zakup potrzebnych produktów w Syrii. - Chcemy zaprosić ks. prof. Waldemara Cisło i przekazać symboliczny czek, dla tych najbardziej potrzebujących – powiedział ks. Marcinkiewicz.

Również w Wielką Sobotę wolontariusze Oddziału Caritas działającego przy parafii Wniebowzięcia NMP w Bielawie wydali blisko 200 paczek żywnościowych najbardziej potrzebującym.

Parafialny Oddział Caritas w Bielawie od 20 lat prowadzi działalność charytatywną. Organizuje liczne akcje, a zebrane fundusze przeznacza na pomoc osobom najbardziej potrzebującym z terenu całego miasta. Opiekunem lokalnego Caritas jest ks. dr Daniel Marcinkiewicz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: w wyniku trzęsienia ziemi w Toskanii uszkodzone kościoły

2019-12-10 11:09

ts (KAI) / Florencja

Trzęsienie ziemi, jakie 9 grudnia nawiedziło okolice Florencji, spowodowało uszkodzenia w licznych kościołach. Według relacji arcybiskupa Florencji, kard. Giuseppe Betoriego, najbardziej dotknięta jest parafia Barberino koło Mugello. W tej miejscowości odległej od Florencji o 30 km znajdowało się epicentrum trzęsienia.

shotscreen

- W Barberino została poważnie uszkodzona plebania i kolumnada kościoła św. Sylwestra, szkody widoczne są też na fasadzie świątyni, powiedział kard. Betori w rozmowie z włoską agencją katolicką SIR. Dodał, że teraz trzeba wynieść z wnętrza kościoła w bezpieczne miejsce dzieła sztuki i szybko znaleźć miejsce zastępcze, w którym można będzie sprawować nabożeństwa. W tej samej miejscowości w cerkwi należącej do Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego runął drewniany strop.

- W stolicy Toskanii, Florencji, nie odnotowano dotychczas strat ani w budynkach publicznych, ani w prywatnych, powiedział SIR burmistrz miasta, Dario Nardella. Także nadzór budowlany florenckiej katedry uspokaja w rozmowie z mediami, że trzęsienie ziemi w okolicach Florencji nie uszkodziło zabytkowych budowli: kopuł Brunelleschiego, sama katedra, wieża zaprojektowana przez Giotta oraz baptysterium są nietknięte.

Trzęsienie ziemi o sile 4,5 stopnia nawiedziło Toskanię we wczesnych godzinach porannych 9 grudnia. Według doniesień mediów nie odnotowano ofiar w ludziach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Austria: Kolędnicy Misyjni w 2020 wesprą dzieci ulicy w Kenii

2019-12-11 15:34

tom (KAI) / Wiedeń

Głód, bieda, nieletnie matki i gangi uliczne są częścią codziennego życia w slumsach Mukuru w stolicy Kenii, Nairobi. Według szacunków Kolędników Misyjnych (DKA) w Afryce 700 tys. ludzi żyje w ciasnocie i największym ubóstwie, w tym 60 tys. dzieci ulicy. W 2020 r. państwo wschodnioafrykańskie jest głównym celem akcji Kolędników Misyjnych w 2020 r. i jednym z 20 krajów, które otrzymują środki zebrane przez "Kacpara, Melchiora i Baltazara" między Bożym Narodzeniem a Świętem Trzech Króli - 6 stycznia 2020 r. Zostaną wykorzystane na finansowanie projektów edukacyjnych, rekreacyjnych i społecznych dla dzieci ulicy w slumsach Mukuru. Wiele z nich żyje z żebractwa, czyszcząc buty lub zbierając śmieci.

Archiwum s. Moniki Nowickiej

Edukacja, pozytywne wzorce do naśladowania i stabilne środowisko są najważniejszymi elementami ochrony dzieci i młodzieży przed ubóstwem - uważają 20-letnia Mary i 26-letni Paul w wywiadzie dla austriackiej agencji katolickiej „Kathpress”. Tych dwoje młodych ludzi mieszka w slumsach Nairobi przypominając, że dzięki wsparciu „Projektów rozwoju slumsów Mukuru" (MSDP) i „Centrum promocji Mukuru” (MPC) - projektów społecznych dla dzieci ulicy finansowanych dzięki akcji Kolędników Misyjnych - mogą one liczyć na lepszą przyszłość. Młodzi studenci i ich dwaj opiekunowie przybyli do Austrii, aby poinformować o sytuacji dzieci ulicy w Nairobi. Odwiedzili m.in. wiedeńskie centrum kierujące akcją Kolędników Misyjnych.

"Największym wyzwaniem dla dzieci ulicy jest wydostanie się z `błędnego koła` ubóstwa, zaniedbania i rezygnacji" - powiedział Paul. Jako 14-latek przez rok musiał żyć na ulicy, ponieważ rodzice zostawili go w slumsach po tym, jak nie znaleźli pracy w mieście i musieli się przeprowadzić do innej miejscowości. Każdego roku tysiące dzieci cierpi podobny los jak Paweł, m.in. dlatego, że ich rodzice nie mogą sobie pozwolić na kupno jedzenia lub zapewnienia mieszkania. Dzieje się też często tak, że znajdują sobie nowych partnerów, którzy nie chcą zaadoptować dzieci z poprzednich związków.

„Miałem wielkie szczęście” - powiedział Paul. Dzięki przyjacielowi poznał MSDP i ich ośrodek pomocy społecznej. Tam otrzymał pomoc medyczną i psychologiczną. Ośrodek opłacił mu również szkołę dzięki której został trenerem tańca i akrobatyki. Dziś uczy dzieci ulicy w ramach programów rekreacyjnych MSDP i stara się je motywować do normalnego życia dzięki opanowaniu umiejętności tańca i akrobatyki.

"Głównym celem organizacji charytatywnej jest przywrócenie dzieci ulicy ich rodzinom lub znalezienie rodziny zastępczej", powiedziała Anne Muthoni Wachira, odpowiedzialna za program MSDP, która sama urodziła się i dorastała w slumsach Mukuru. Dzięki wsparciu MSDP była w stanie ukończyć studia i teraz pracuje jako pracownik socjalny i pomaga młodym ludziom wyjść z ubóstwa. „Paul, Mary i ja jesteśmy najlepszymi wzorami do naśladowania dla dzieci ulicy i stale pokazujemy, że nie musisz być skazany na swój los ale go zmieniać” - powiedział Wachira w wywiadzie dla „Kathpress”. Z kolei Mary powiedziała, że wiele dzieci i nastolatków żyje tylko z żebractwa, zbierając śmieci, prostytucji, popełniając przestępstwa lub przyłączając się do różnych gangów. Młoda kobieta, wraz z trójką rodzeństwa, jest wspierana przez MPC - projekt szkolny - ponieważ jej matka alkoholiczka nie może się nimi opiekować. Kładzenie się spać głodnym lub chodzenie do szkoły z pustym żołądkiem było dla niej normalne. „Ważniejsze niż jedzenie w żołądku jest jednak moje wykształcenie” - powiedziała Mary, która obecnie studiuje zarządzanie biznesem, co jest dla niej jedyną drogą wyjścia z ubóstwa. Studia finansowane są przez MPC.

Z kolei wieloletnia nauczycielka MPC, Risper Adhiambo Ogutu zauważyła, że dzieci i młodzież mają w sobie „godne podziwu moce”, aby opanować codzienne życie w slumsach. Mimo to, wielu z nich jest obciążonych traumą na skutek życia na ulicy. "Potrzeba dużo cierpliwości, dyscypliny i wsparcia dla nich, aby chodziły do szkoły i uczyły się" - powiedziała Adhiambo Ogutu. W ramach projektu finansowanego z akcji Kolędników Misyjnych MPC prowadzi sześć szkół i wysyła pracowników socjalnych do dzieci ulicy.

W Austrii i innych krajach europejskich przebrane za Trzech Króli dzieci chodzą ze śpiewem od domu do domu, zazwyczaj w okresie od 27 grudnia do uroczystości Trzech Króli, czyli 6 stycznia, a czasem nawet do połowy miesiąca. Na drzwiach odwiedzanych domów piszą kredą litery "C+M+B" i rok. Litery oznaczają prośbę, aby "Chrystus pobłogosławił ten dom" (Christus mansionem benedicat), ale także nawiązują do podawanych przez tradycję imion Trzech Króli: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Ze zbiórki finansowanych jest ponad 500 projektów społecznych w 20 krajach Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej.

W sumie cztery miliony dzieci i nastolatków w Austrii zgłosiło się na ochotnika od początku akcji w 1954 r. Przez ten czas zebrano łącznie 450 milionów euro. Tylko w 2019 r. zebrała dokładnie 17 607 677,10 euro. W międzyczasie akcja przekroczyła granice Austrii i odbywa się w innych krajach europejskich, w tym w Polsce. Jak się szacuje w akcji Kolędników Misyjnych bierze udział ok. 500 tys, dzieci na całym kontynencie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem